AutoBaza – liczyliście, że wam odpuszczę? Mam wysokie podstawy twierdzić, że ciulacie

43

Wracając do artykułu dotyczącego autoDNA – napomknąłem tam i nawet bardziej hejt wylałem na portal autobaza/vininfo.

Wprowadzenie: Kupiłem raporty VIN dla mojej Mazdy: autoDNA i Autobaza. Ta druga wypluła, że auto miało jakieś dwie szkody w Polsce w przeszłości do 1000 złotych. Problem polegał na tym, że auto we wskazanym okresie raczej nie mogło znajdować się w Polsce, a w Łotwie – skąd pochodzi i później zostało sprowadzone.

Rzeczowa część raportu:

Jak chuj

To był błąd pisać jawnie o tej Łotwie w poprzednim artykule.

Finezja spammingowa mojego ExPracodawcy

0

Minęło już trochę czasu, jak roztrząsałem problem naciągania ludzi na pożyczki internetowe. Nie olałem tak zupełnie tej sprawy, chociażby od mojego zakończenia współpracy nadal zbierałem mailingi rozsyłane przez inter-pol.net a’ka IP-Group.

Dziś zerknijmy na finezję, jaką popisała się firma przez tysiące maili, jakie zebrałem.

Zlepiony temat, pewnie aby zapobiec filtrom antyspamowym...

Zlepiony temat, pewnie aby zapobiec filtrom antyspamowym…

Czym są sztywne wymagania? – wnioski

0

Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów.

– Józef Piłsudzki

Czas na podsumowanie moich tytułowych trzech postów, które ukazały się z ostatnimi tygodniami tutaj… nigdy nie sądziłem, że ludzie biorą internety tak poważnie, szczególnie moi znajomi… na szczęście nie ci najbliżsi.

Nie wiesz, o co chodzi? Zobacz, w co uwierzyło przynajmniej kilka osób z kilkunastu grona bardziej zaciekawionych-współwierzących: Pierwszy tekst, drugi, no i trzeci… Teraz pora na wnioski, czyli ten post.

inter-pol.net chyba nie śpi ;-)

0

Po realiach pożyczek internetowych na moim blogu trochę ludzi mi się tutaj przypałętało, znalazł się nawet czytelnik który rozesłał po dwóch forach linka do tego postu z ostrzeżeniem dla innych. Jakoż, że aktywnie monituje co się dzieje w sieci i na moim blogu.. dziś postanowiłem zobaczyć, czy coś poruszono w jednym z tych tematów. Co spotykam? Zupełnie inny temat – stary widocznie został usunięty, ciekawe [marszcząc czoło] z jakiego powodu… a tutaj google cache:

Ów czytelnik nie jest zamieszany w usunięcie tego tematu jak i nie wie dlaczego tak się stało – strzeżcie się, bo cenzura w internecie istnieje! ;-)

Orwell 1984 w dzisiejszym świecie

5

Wielu z nas zetknęło się ze stwierdzeniem, że George Orwell był wizjonerem, przewidział bardzo wiele następstw tego świata. Książka „Rok 1984” choć napisana została w ok. 1948 roku, to opowiada ona o roku tytułowym. Rok później po wydaniu książki (którą też spotykały procesy cenzury, np. do czasu upadku komunizmu w Polsce) autor zmarł. Właściwie jego imię to Eric Arthur Blair, zmarł podobno na gruźlicę, był publicystą, pisarzem, pracował w BBC, pisał do czasopism. Dużą popularność zyskał również przez książkę „Folwark zwierzęcy” opowiadającą o równości zwierząt, gdzie niektóre były „bardziej równe” od innych (patrz: politycy – zwykli ludzie).

Wielki Brat patrzy...

Wiele rzeczy z książki skojarzyłem z teraźniejszością. Porównam to do siebie wraz ze screenami z filmu.

**Spojler całej książki**

Realia pożyczek w internecie

15

Naiwność ludzka nie zna granic. Zupełnie jak głupota – nieskończona jak wszechświat.. chociaż tego ostatniego Einstein nie był pewien, ja też nie jestem.

Jeśli trafiłeś/aś na ten post, to najprawdopodobniej jesteś ofiarą oszustów pożyczkowych, więc polecam Ci go bardzo dokładnie przeczytać zanim stracisz kolejne dziesiątki, setki czy tysiące złotych próbując wziąć pożyczkę u takich oszustów. Proszę przekaż dalej link do tego artykułu swoim znajomym i uchroń ich jak i siebie przed oszustami!

Ten post był pisany na końcu sierpnia/początku września ’11. Data publikacji z pewnością jest mocno przesunięta ze względu na moje walki. Po za tym gnoje żerują na naiwności ludzi, a to też jest trochę nie w porządku. Pół roku później postanowiłem opublikować podobny artykuł w serwisie wykop, tam również znajdziesz inne informacje.

Firma również bardzo się rozwinęła przez ten czas – nie ~7 a około 20 stron jest w tym momencie. Wszelkie świeższe informacje znajdziesz pod w/w wykopem jak i w tym poście, gdy afera znowu zawrzała. Zapraszam do poczytania historii.

Przez 3 miesiące pracowałem w lipnej agencji reklamy w mieście obok. Agencja niewiele miała wspólnego z reklamami, głównie moim zadaniem była produkcja w trybie taśmociągu stron pożyczkowych dla ludzi. Wszystkie z jakimś wymogiem „wyślij sms/przelej zanim cokolwiek będziesz mógł”. Opisywałem sposób zatrudnienia w Jeb się! 3 – jeśli interesuje Cię temat moich walk z nieuczciwymi pracodawcami jak i strony, o których tutaj mowa: możesz przeczytać tamten post.

Ten post bardziej konkretnie o naiwności i niewiedzy ludzi, spróbuję przekonać kilkoma argumentami że złem są takie „instytucje” jak i pokażę od kuchni jak to wszystko działa i zarabia na siebie – z pewnością znajdziesz tutaj coś ciekawego. Sam nigdy nie zastanawiałem się wcześniej przed pracą w tej agencji, że można tak żerować na ludziach.

Chociaż pierwszy miesiąc pracy w agencji wydawał mi się całkiem normalny, to z każdym kolejnym projektem utwierdzałem się w przekonaniu, że wszystkie ów pożyczki są picem na wodę i lipną sprawą. Mam Ci to człowieczku udowodnić? Wbij proszę do głowy te reguły: są one zawsze prawdziwe albo w przynajmniej 95%.

Zatajasz prawdę? Przedsmak o pożyczkach internetowych

3

Trzy tygodnie temu postanowiłem opisać realia udzielania pożyczek w internecie, czyli pochwaliłem się wykopowiczom i wpadłem na główną stronę z moim wykopem „Realia pożyczek internetowych” – opisałem grzechy byłego pracodawcy, liczyłem że ktoś zainteresuje się sprawą. Prowadziłem też jednocześnie AMA, aby każdy wykopowicz zapytał o co chce (dziwne, że nie kazali mi udowodnić jakiegoś prawa fizycznego…, ufff).

Dziś dostałem powiadomienie od przedstawiciela serwisu wykop.pl, że firma wnosi o usunięcie wykopu i „będzie dążyła do wniesienia pozwu sądowego” – cóż, myślę że tysiące oszukanych osób stanie za mną murem, nie? Kto by sobie strzelał w stopę pozwami sądowymi w przypadku takiego biznesu, a z resztą… pozwy to każdy potrafi wysyłać.

Co ciekawe, oczywiście po zmirrorowaniu odpowiednich stron, zauważyłem, że były próby zakopywania mojego wykopu, i to tydzień temu! Kto interesował się wykopem z opóźnieniem dwutygodniowym?! Na pewno jakiś Zbyszek z Łodzi (parsknąłem śmiechem, jak to zobaczyłem). Z resztą Roberta też nie uważam za miłego pana – jeden krzyk (bardzo nie lubię krzyków), a zmienia nastawienie na całe życie.

Czytaj dalej, bo ciekawe i nawet mp3 będzie :-)