Microsoft bootsect.exe nie zawsze działa

1

Wczoraj Miesiąc temu miałem nieprzyjemność uśmiercić sobie boot sektor na moim głównym dysku. Wszystko przez głupio odpalony grub-install. Pech chciał, że również stage2 zapisał mi się na partycji NTFS, a to pociągnęło ze sobą kolejne kataklizmy.. i tak oto straciłem microsoft’owego bootmng i oryginalny mbr na głównym dysku. Próby naprawy i przywrócenia starego porządku zajęło mi.. ~16 godzin – wliczając czas na sen: 7 godzin. Czemu tak długo?

Na początku zauważyłem przez durnego gruba zniszczoną tablicę jednej z partycji – stała się nieczytelna, znowu serce ze strachu zapulsowało, podniosło się tętno ;-). Kilka godzin minęło i w końcu znalazłem sposób na odbudowanie pierwszych sektorów, przez co partycja znowu stała się czytelna.

Niczym w kochane programy znowu znalazło się pewne narzędzie, które uratowało moje dane: TestDisk. Pozwolił mi na korektę boot sektora przez co partycja już nie wołała potrzeby formatowania. Potem zostało już tylko odzyskać oryginalny MBR i poprawić BCD Windowsa. I to o dziwo też zabrało dużo czasu.

Śmiechowo: główna strona maxmodels.pl

1

MaxModels.pl ma to do siebie, że pokazuje na stronie głównej profile (ze zdjęciem) ostatnio zalogowanych kont. Ogólnie strona wygląda paskudnie od strony frontend’u jak i samo źródło powala na kolana.

Wiadomo, że co na głównych stronach, tam jakaś reklama. I tak znajomy zarzucił, że „przydałoby” mu się coś takiego do nieustannego logowania co jakiś czas ;-), a że sam nie potrafi czegoś takiego zrobić.. Na stronie nie ma captchy, nawet jakiegoś mniej zaawansowanego zabezpieczenia…

Kilka godzin kodzenia i oto efekt:

Możliwa 100% frekwencja na stronie głównej wraz z Twoim zdjęciem ;-)

Stary (klasyczny) Pasjans z Windows XP dla Windows 7

9

> TUTAJ ŚCIĄGNIESZ TEGO PASJANSA <

Wkuwając AMIAL często robię sobie przerwy na komputerze obok aby zagrać sobie w tego starego, fajnego pasjansa. Jak większość, moja stacjonarna maszyna nie ma już Windows XP tylko coś nowszego – a wiele ludzi wie, że pasjans z Windows 7 ssie i nie jest tak fajny i „dynamiczny” jak ten stary, klasyczny.

W związku z tym postanowiłem portować klasyczną wersję na nowszy system i teraz zechcę podzielić się ze wszystkimi uniwersalnym exe’kiem który pozwoli nam zagrać w tą grę: automatycznie wypakowujące się archiwum wraz z wymaganym plikiem cards.dll. Ściągniesz tą grę z tego linku.

Jeśli chcesz „dołączyć” do systemu tą grę: po prostu wypakuj winrar’em ściągniętego exe’ka, przenieś obydwa pliki gdzie zechcesz i zrób sobie skrót.

For all English fags: I decided to port old style Soltaire from Windows XP to my Windows 7 system. Found that lot of people had problem with running it.. so I’m giving it to you right here as automated sfx archive ;-) Just double click it. It’s Polish version!! If you want English translation: send to me original sol.exe from English Windows XP version or give me some time to translate my polish version.

Dla wszystkich: Have fun!

Aktualizacja 2012-07-16, 22:17
Utworzyłem stronę projektu na swojej platformie. 

Dzwonił Ci 519900132?

24

Wyleguję się niczym król u mojej lovy, a tu nagle telefon dzwoni – nie.. nie ma mnie dla nikogo teraz.. Nieznajomy numer? A dokładniej 519 900 132. Mhmm.. Odbieram.. jakieś szumy w tle, dźwięk ludzi, 3 moje próby „słucham” i numer po 7 sekundach się rozłącza. Zajebać mnie ktoś chce? W tak młodym wieku?

Normalnie cały problem zakończyłby się w momencie przerwania się rozmowy, ale nie.. moja duża dociekliwość kazała wyszukać ów numer w Google.. Normalnie nie trafiają się takie wyniki, jak teraz, a wszystko kończy się niczym w poście Kim jesteś?, jednak nie tym razem.

Chińskie kamerki z allegro

2

Zanim zaczniesz czytać: Ten post posiada w sobie wiele stek bzdur i pokazuje jak bardzo czasem jestem ciasny i głupi. Serdecznie przepraszam chińczyków za bluzki wypisane w ich stronę – widocznie trafiłem na sprzęt mądrzejszy ode mnie ;-) – pod koniec wyjaśnienie.

Coś mi się w bani pojebało i zamarzyłem sobie o byle jakiej kamerce internetowej, a nawet dwóch – aby mieć na oku swój pokój gdy mnie nie ma w domu. Po co mi jakieś logitechy i inne droższe dziadostwa, myślałem, że wystarczy mi byle najtańsze chińskie gówno z allegro za jakieś 10zł, bo po co też wydawać większe pieniądze na byle co. Nawet nie wiecie jak bardzo się myliłem…

Dogrzebałem się do jakiejś tam aukcji która najatrakcyjniej wyglądała: o tutaj [dla opóźnionych: mirror] – jeden koszt przesyłki, a nie jak na innych: kamerka 7zł a przesyłka 15zł od sztuki.. do tego gwarancja rok, mikrofon, jakieś tam byle oświetlenie i te niby 5mpix – nie jakieś już serio zbajerowane 16mpix (przynajmniej „producent” aż tak nie bajeruje), a tak to przynajmniej pomyślałem chwile, że chociaż VGA albo QVGA się znajdzie w soczewce – czyli nie tak źle. Ba, chciałem jeszcze w większy, hurtowy zakup zaciągnąć swoich znajomych.. jak dobrze, że żaden nie był chętny.

Przed dalszą częścią czytania zagadka:

A kto/co to?

Co/Kogo widzisz na tym „zdjęciu”:

  • Chińczyk, który zaprojektował tę kamerkę
  • A może to ja – dex ?
  • To zapomniany piętnastowieczny obraz da Vinciego!

Tryb „bojler” w pralkach

0

Wpadłem na genialny pomysł, który przynajmniej mi by się sprawdzał.

Przez najbliższe kilka dni nie będę miał ciepłej wody w kranie, bo to, bo tamto, bo temu… jakieś remonty są i miasto pocierpi.

Nie mamy teraz XVIII wieku, by mieć problemy w zdobywaniu ciepłej wody. Czemu po prostu nie wziąć 10-litrowego garnku, na palnik i jakoś kąpiel komfortowo poleci.

Większość z nas posiada automat – tzn. pralkę. Duża większość ma ją postawioną w łazience. Niektórzy (tak jak ja) ma wąż wylotowy „luźno”, czytaj pralka wysikuje się do wanny, a potem już swoim tempem spływa w kanalizację.

Czemu by nie móc przekręcić ją w „odpowiedni” albo „tytułowy” tryb? Poczekać 20 minut do rozgrzania się kilkunastu litrów wody (przecież każda pralka ma grzałkę!) do przynajmniej 60*C, potem zakorkować wannę (oczywiście wcześniej wypłukując pralkę z detergentów) i wylać nagrzaną wodę wprost w naszą kąpiel? Moim zdaniem pomysł super, niż użeranie się z garnkami, czajnikami na kilka zmian :).

Sam z chęcią bym tak już u siebie zrobił, w końcu co to za problem zapuścić bawełnę 95*C, przerwać za jakiś czas i wypompować wodę? A tu niestety wchodzi procedura oszczędzania wody.. pewnie góra kilka litrów bym jej wylał, bo nie miałoby się do czego wchłonąć… – utrzymywanie poziomu wody między min/max, bo tyle wystarcza do prania..

Co Ty na to? Może ktoś puści ping producentom pralek?

PS. nie biorę odpowiedzialności za poparzenie skóry chemią.

CRON co godzinę na hostingu? Nichuja!

0

Zabawne, ale moim obowiązkiem służbowym jest m.in. administracja dwoma serwerami (a dojdzie jeszcze vdedyk) i najzabawniejszym jest to, że mam pod władaniem serwer active na nazwa.pl – tak, wiem..

M.in. jedną z chujni na tych serwerach jest na przykład wywoływany cron nie częściej niż o każdej godzinie -> Głupio pakować mailera do żądań skryptów użytkowników zamiast wrzucać spore ilości maili do kolejki i rozsyłać właśnie przez takiego niezależnego crona.. do tego żadnej władzy nad kolejką maili, limitami i inne niefajne rozwiązania. Żeby tego było mało skrypt wywoływany przez cron jest ograniczony do 30 sekund inaczej administracja daje sobie prawo usunięcia (wyłączenia?)  go bez informowania Ciebie.