AutoBaza – liczyliście, że wam odpuszczę? Mam wysokie podstawy twierdzić, że ciulacie

0

Wracając do artykułu dotyczącego autoDNA – napomknąłem tam i nawet bardziej hejt wylałem na portal autobaza/vininfo.

Wprowadzenie: Kupiłem raporty VIN dla mojej Mazdy: autoDNA i Autobaza. Ta druga wypluła, że auto miało jakieś dwie szkody w Polsce w przeszłości do 1000 złotych. Problem polegał na tym, że auto we wskazanym okresie raczej nie mogło znajdować się w Polsce, a w Łotwie – skąd pochodzi i później zostało sprowadzone.

Rzeczowa część raportu:

Jak chuj

To był błąd pisać jawnie o tej Łotwie w poprzednim artykule.

autoDNA jak to się miało do mojej Mazdy

3

Shame on you.

Ostatnio znajomi intensywnie żyją potrzebą kupienia nowego samochodu. Jednemu się udało po pierwszej sztuce namierzyć i kupić coś godnego, drugi już mi ponad miesiąc smęci nad uchem o swoich poszukiwaniach i jeszcze lepszych sprzedających…

Przewijały się siłą rzeczy ostatnio wieści o kupowaniu raportów dotyczących pojazdów z portali oferujących sprawdzanie VIN-u.

Dla swojego samochodu nigdy nie próbowałem, więc postanowiłem odmienić swoje życie doszczętnie…

Co tam, że dawno po zakupie. Zawsze się chętnie czegoś nowego dowiem.