AutoBaza – liczyliście, że wam odpuszczę? Mam wysokie podstawy twierdzić, że ciulacie

0

Wracając do artykułu dotyczącego autoDNA – napomknąłem tam i nawet bardziej hejt wylałem na portal autobaza/vininfo.

Wprowadzenie: Kupiłem raporty VIN dla mojej Mazdy: autoDNA i Autobaza. Ta druga wypluła, że auto miało jakieś dwie szkody w Polsce w przeszłości do 1000 złotych. Problem polegał na tym, że auto we wskazanym okresie raczej nie mogło znajdować się w Polsce, a w Łotwie – skąd pochodzi i później zostało sprowadzone.

Rzeczowa część raportu:

Jak chuj

To był błąd pisać jawnie o tej Łotwie w poprzednim artykule.

Nie mam ostatnio coś szczęścia do Allegro…

0

Aliexpress weszło w Polskę z obsługą płatności naszą narodową walutą… nadchodzi powoli kres Allegro, bo już gdzieś obiło się o oczy jak z miesiąca na miesiąc tracą odsłony…

I tak jakoś pech mnie ostatnio dopadł – na Allegro kupuję od ponad dekady. Od małego leciałem na koncie ojca i zgromadziłem te 70-90 punktów i 100% pozytywnych komentarzy. Pora dorosnąć, wrócić do swojego konta zablokowanego kilkanaście lat temu… jeden mail.. bah, udało się!

Allegro - fatum - intro

I tak zacząłem rzeźbić od zera od nowa reputację…

Czym są sztywne wymagania? – wnioski

0

Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów.

– Józef Piłsudzki

Czas na podsumowanie moich tytułowych trzech postów, które ukazały się z ostatnimi tygodniami tutaj… nigdy nie sądziłem, że ludzie biorą internety tak poważnie, szczególnie moi znajomi… na szczęście nie ci najbliżsi.

Nie wiesz, o co chodzi? Zobacz, w co uwierzyło przynajmniej kilka osób z kilkunastu grona bardziej zaciekawionych-współwierzących: Pierwszy tekst, drugi, no i trzeci… Teraz pora na wnioski, czyli ten post.

George Orwell o tym, dlaczego została wymyślona polityka

Polityka została wymyślona po to, aby kłamstwo brzmiało jak prawda.

Więcej o kłamstwach politycznych w porównaniu Roku 1984 do czasów współczesnych.

Syndrom drugiej twarzy

1

Kiedyś poznałem dziewczynę, do której czułem nieprawdopodobną słabość ze względu na jej styl ubioru jak i jej samą urodę. Była również niesamowita w rozmowie, bo ja zawszę z humanistami świetnie się dogadywałem, a ona lubiła pisać, sporo czytała, miała też coś w sobie z artystki – potrafiła nieźle rysować. Nieważne jak się zaczęło, jednak potem spotykaliśmy się, w końcu przyszedł czas na uoficjalnienie i „chodzenie” ze sobą. Byłem wtedy przeszczęśliwy i również na jej twarzy widziałem sporo szczęścia, chociaż według wszystkich nie pasowaliśmy do siebie.

Związek nie trwał długo jak i nie był idealny, bo ledwo cztery miesiące i cztery dni upłynęły aż tamto się zakończyło. Pierwsza połowa obfitowała chyba nawet w motyle u mnie, potem pojawiły się kłótnie i kwasy. Gdzieś na początku (było to między grudniem a kwietniem), bodajże w styczniu miałem taki moment, że patrząc jej w oczy, na jej twarz zacząłem dostrzegać zupełnie inną osobę.. zauważyłem, że coś w niej siedzi, co kompletnie mi nie pasowało, poczułem, że to kiedyś się skończy, a ona nie jest tą jedyną…

Nie ma anonimowości w sieci / NOTP

2

Sprawa prosta, jednak dla niektórych osób nieoczywista. Nie będę już tutaj mówił o czymś tak potężnym, jak sprzedawanie naszej prywatności koncernom a’la Google itp. Od tego niestety już nie da rady uciec, a nawet jeśli ludzie się uświadomią, to już będzie za późno (W sumie popieram, bo to sensowne, że Google pełni jakąś funkcję w NWO).

Problem dotyczy zwykłych, szarych ludzi, którzy nawet nie są w większym stopniu związani z informatyką, bo co oni mogą niby wiedzieć o informatycznym świecie? Tyle, co ja o konstrukcji ludzkiego umysłu… zaraz?!

Oto kolejny szkic z 7 lutego 2010… ;>. Szkoda, że finalny post nie ma za dużo wspólnego z zapowiedzią ;). A tak naprawdę, to zapowiedź też zmieniłem, jestem wstrętny.

Nie bądź szczery, nie warto

2

Nie opłaca się bycie szczerym. Zupełnie. Chociaż przez większość życia staram się ludzi uczyć, aby byli do bólu szczerzy wobec mnie tak jednak to nie przynosi skutków, nie udaje się.

To jest bardzo osobisty post, który zacząłem pisać na początku 2010 roku. Został dokończony i opublikowany w momencie pewnej mojej rozłamki. Jeśli nie próbujesz mnie rozgryźć, to nie trać czasu na jego czytanie.

Na nic próby tłumaczenia, że wolę najgorszą szczerość od kłamstwa. Ludzie się nie nauczą.

Nieszczerość Facebook’a

0

Dwie szybkie rzeczy:

Jeśli dostaniesz od znajomej, znajomego link do jakiegoś prywatnego zdjęcia, które jest widoczne na przykład tylko do znajomych tej osoby, a Ty jesteś osobą „nieznajomą”, to zamiast dostać informację w stylu „nie masz prawa tego oglądać” dostajesz zawsze okno „Zawartość chwilowo niedostępna”, a potem opis: „Nie można wyświetlić żądanej strony. Może ona być chwilowo niedostępna, wybrany link może nie działać lub możesz nie mieć uprawnień do wyświetlania tej strony.”

A to ciekawe. Facebook głównie informuje o „chwilowej niedostępności zasobu” – każdy widząc taki tytuł, opisu nie czyta: trudno, link teraz nie działa, spróbuję potem. Nope! O „braku uprawnień” które jednak są przedstawione w opisie dowiedziałem się teraz, jak raczyłem skopiować owy opis.

To pierwsza taka „brzydka” rzecz, druga, która mnie zadziwiła ostatnio:

Woaa!! Znalazłem super ofertę pracy

5

Latam sobie po lokalnym portalu ogłoszeniowym na rybnik.com.pl, szukam pracy w dziale informatyki i Woaaaa!!! Natrafiam na super ofertę agencji reklamy „Inter-Pol” w rybniku. Developer stron www o zacięciu php, mysql itd. I do tego nie chcą listu motywacyjnego, którego tak bardzo nie lubię pisać! Ślę czym prędzej CV!

Oferta interpolów

Trochę o ludziach wokół

0

Patrzę na tych fałszywców wokół. Nie mają przed sobą jakiejś większej przyszłości, póki co, są tutaj tylko aby nabluzgać tym, których tutaj nie ma. Tak wygląda tutaj codzienność, w ostatniej klasie przed samym końcem szkoły. Było w tamtych latach tak, że klasa była ‚zintegrowana’, dziś widać, co po tym zostało. I chociaż jesteś dla nich kumplem do pożyczania kasy, pomocy w lekcjach i zadaniach, to jednak jak Ciebie nie ma, jesteś nikim, a raczej kimś kogo można ostro wysmarować.

Iran kolejna nagonka medialna tym razem na skalę światową?

1

Dziś całkiem przypadkiem wszedłem sobie na onet.pl i przeczytałem ten artykuł. Nie ma w nim nic specjalnego ale przypomniał mi o całej sprawie.

Co jakiś czas słychać w mediach jak to Iran się buntuje i chce rozwalić cały świat bronią jądrową. Tylko po co? Czy ktokolwiek z was zadał sobie to pytanie? Skoro mają przeciw sobie cały świat to czy opłaca się im wszczynać jakąkolwiek wojnę? Mają też potężne złoża tego bez czego dziś nie potrafimy żyć- ropy. Więc z pieniędzmi też powinni sobie radzić i nie kalkuluje im się wojna przeciw całemu światu. A może właśnie o to chodzi? Może media podają nam kolejną papkę, żeby czasem nikt się nie sprzeciwił kolejnej interwencji pokojowej?

Moje filozofie. Nie ma boga, mini

1

Wiele ludzi może mnie krytykować z życia codziennego co do moich dziwnych poglądów, sprzecznych z większością ludzkich wokół. Trudno, jestem realistą, sporo spędzam czasu na myśleniu i jakąś tam wiedzę o niektórych aspektach życia mam – co prawda jestem tutaj dopiero dwudziesty rok. Co z tego.

Wpis był pisany w lutym. Nie jest dokończony, a tylko zaczyna nową kategorię – moje filozofie.

Krótko o teatrze przed naszymi oczami

2

Chociaż mamy internet dzisiaj i te informacje krążą swobodnie i trafiają do ludzi, są znacznie bardziej sensowne od oficjalnych wersji, tak nadal ludzie są ciemną masą i wierzą w to, co mówią im mass media jak i wierzą w to, co wypisują antypublicyści w każdym zakątku internetu. Ludzie nie próbują nawet poświęcić chwili, aby się nad tym zastanowić.
Dziwie się, że jeszcze mnie nikt nie dopadł. W przyszłości wasze dzieci – o ile będą miały taką możliwość – będą się uczyć tych oficjalnych, nieprawdziwych wydarzeń, tak jak dzisiaj można wiele wyczytać w książkach do historii na temat nieprawdziwie w pełni przedstawianej przeszłości – bo w końcu ‚tak brzmi oficjalna wersja’.

Dziękuję, pewnie szybko Ci antyrealiści mnie zaminusują i tak niewiele osób to przeczyta i się zastanowi.

Wykop.pl – Architekt Richard Gage (AIA) podważa oficjalną wersję 11 września

Loga ze strony głównej

3

Kto tutaj siedzi, to i pewnie ja zauważył. Jakoś złapałem trend zmieniania loga tematycznie (jak google) co do aktualnej sytuacji, akurat wypadło na polityczną. Tutaj można póki co wszystkie zobaczyć. Mało ich, jeszcze ;)