Poświęcenie, dla lepszego wyboru…

0

Dziś mam dzień walenia starych szkiców do publikacji, więc mam nadzieje, że z tą wiedzą nie pogubisz się dzisiaj tak przy czytaniu ;-)

Nadchodzi moje kolejne nieszczęście. Koniec średniej szkoły. Co z tego? Może chcę jeszcze kilku osobom (które to przeczytają) pojęczeć, jak to źle wybrałem i wykreowałem swoją przyszłość… Czyli o teraźniejszości.

Prawie cztery lata temu miałem podobny okres – koniec gimnazjum. Sprawa oczywista, trzeba wybrać kolejną szkołę. Tutaj się przyjemność zaczyna – idzie się w stronę tego, co się zechce. Może przyda się jedna, duża rada dla osób ambitnych, na przykładzie mojego błędu – w sumie, to głównie post kierowany do kończących gimnazjalistów.