Kupiłem Toshiba Satellite P75-A7200… i pragnę czym prędzej się go pozbyć

13

I na wstępnie ostrzegam, że ProLine akurat nie jest chyba wszystkiemu winny stracił w moich oczach swoją renomę ze względu na olanie mojej sprawy… a i ja nie chcę się chwalić tutaj nabytkiem (po dobie już wiem, że i tak nie ma czym), ale:

Nienawidzę drupala. Inni też. Ty też powinieneś. Drupal ssie.

28

Muszę się uczyć na sesję, ale lepiej wylać z siebie nienawiść.

Drupal hate

Jak rozumiesz „Blokada dostępu do serwisów premium”?

0

Brzmi strasznie, jest dostępna taka blokada w Orange On-Line… wchodzę na szczegóły:

Blokada uniemożliwia dostęp i korzystanie z serwisów „Premium”. Blokada działa na serwisy oferowane przez Orange i partnerów dostępne za pomocą transmisji danych GPRS/EDGE/UMTS poprzez APN: WAP i Internet dostępne w sieci Orange.

Przez serwisy „Premium” rozumie się serwisy o podwyższonej opłacie.

Pewien sklepikarz w końcu się wkurwił…

0

Kto jeszcze nie wie o kogo chodzi: Jest pewien Pan Marek, który zaczął kiedyś nagrywać notorycznych szczyli-złodziei w swoim sklepiku, potem jak wykop podłapał temat i się wkurwił na zaobserwowane zjawisko, to urosła popularność Pana Marka, ten przy okazji zaczął videoblogować.

EKSPERRRrrRRrrCIII!!!!

0

Przyjdzie Ci taki matoł z zerową znajomością tematu i zaczyna się wymądrzać, prawić totalne głupoty albo mity związane z danym tematem, jeszcze lepiej: swoje bajki i wyobrażenia. Nie przegadasz takiego idioty, a reszta tłumu popiera takiego, bo też wierzy w mit, bo starszy, więcej doświadczenia pewnie ma, młody głupi i spierdalaj lego się bawić. Co z tego, że młody coś mądrego wie, co z tego, że młody jest tego pewien i może w każdej chwili przypieprzyć im w ryj dowodami. NIE, ekspert ma rację! I chuj!

Ekspert jest pewny, ekspert usłyszał, on „wie z doświadczenia”, eksperta nie przegadasz bo on jest pewien. Kutas wchodzi mi w gębę, bo jeśli już takiemu ekspertowi cokolwiek spróbuję wytłumaczyć, to on i tak zostanie przy swoim, w wolnej chwili i tak nie zainteresuje się tym co mówiłem (a ja mówię tylko, jeśli jestem pewien, jak nie jestem pewien [>=80%] to podkreślam ten fakt)… no to nie zainteresuje się tym co mówiłem i tak będzie dalej pierdolić swoje durne teorie bez pokrycia.

Komentarz, który powinien przetrwać

2

Wykop wrze, a na szczęście media za nimi, chociaż ja nie miałem na to nadziei pisząc kilka dni temu. Kilka dób bez przerwy narzekanie na ACTA, rząd, głupotę społeczeństwa. Śmiem twierdzić, że nagle ludzie zaczęli się nieco ze mną zgadzać ;-)

A tak serio, główna część tego postu. Pod tym wykopem pojawił się całkiem ciekawy komentarz, który chce, aby został zachowany i chce aby inni też go przeczytali.

Mam nadzieje, że autor się nie obrazi za skopiowanie go tutaj bez pisemnego pozwolenia…

Główne pytanie brzmi: Rząd PO będzie jeszcze rządził 3 lata. Co czujesz słysząc to?

Czuję, że muszę przestać czytać newsy i odwiedzać Wykop. Staram się o tym nie myśleć. Te skurwysyny nie spoczną, dopóki nie zamienią tego kraju w jeden wielki obóz koncentracyjny. Ale to jest jak dla mnie pryszcz. Trzeba być twardym a nie miętkim, będzie obóz to i obóz się przeżyje. Ale to już za dużo nawet dla twardziela – widzieć jakie te skurwysyny mają poparcie. Widzieć, jak dla większości ludzi którzy mnie otaczają wszystko jest ok. To już jest kurwa za dużo do zniesienia. O tym nie można myśleć, bo człowiek wpadnie w depresję.

Zdobędę się wyjątkowo (poza wulgaryzmami które o czymś tam świadczą) na osobiste wynurzenie. Jak tylko pomyślę chociaż przez chwilę co się z tym krajem dzieje, dopada mnie przeraźliwy marazm. Ochota, żeby rzucić wszystko w cholerę. Rzucić pracę przede wszystkim. Zostawić mieszkanie, ludzi, zwierzaki – i po prostu uciekać gdzieś daleko, gdziekolwiek, byle dalej. Normalnie aż nie chce się mieć jakichkolwiek planów, aż nie chce się w ogóle starać ani pracować.

W takim kraju SIĘ KURWA NIE CHCE! Dlaczego kurwa ludzie mogli mieć kiedyś jakąś nadzieję na przyszłość? Nawet kurwa w czasie wojny. Mieli nadzieję, że wojna się wreszcie skończy, że kraj zacznie się odbudowywać, że będzie się lepiej żyło, bo przecież gorzej niż w czasie wojny to być już nie może. Za komuny – ludzie mieli nadzieję, że jak ten system jest tak znienawidzony, gdzieś tam działa dywersyjne Radio Wolna Europa, działa opozycyjna Solidarność, działa jakaś konspira i tysiące ludzi się buntują – to w końcu też upadnie i coś się zmieni.

A w jakich chujowych czasach przyszło nam żyć? Zero kurwa nadziei. Albo spierdalać stąd (ale kurwa gdzie?), albo zostać i czekać, kiedy praktycznie każdy pierdolony dzień to nowy pomysł na dopierdolenie człowiekowi. Jak nie nowy podatek, to nowy zakaz. Żadnej nadziei, bo dla większości bezmózgich pajaców jest super i „nie ma na kogo głosować”. Kurwa, na misia Uszatka nawet – będzie lepszy od tych skurwieli.

Dziękuję dobranoc. I jak uważasz, że jestem chamem, bo użyłem tyle wulgaryzmów w jednym tekście – to poczytaj sobie o świadomym ich użyciu. W tym kontekście nie stanową nawet błędu językowego. Pytanie było – co czujecie. No właśnie – parafrazując poetę Świetlickiego – „mnóstwo bardzo wulgarnych wyrazów”.

pies_harry

Media „nie interesują się” ACTA… AHAHAHA!!!

1

Dziś dostałem w pysk argumentem (i wiele ludzi nadal w to wierzy), ze media ot tak nie interesują się porozumieniem ACTA, europejską PIPĄ i SOPĄ.. nawet po 20 wykopach na głównej (a często wystarczał jeden, słaby) nikt nadal nie chce podjąć się tego kontrowersyjnego tematu! CHOLERA! To naprawdę musi być nieciekawe, skoro tłumaczenie „ktoś dał w łapę / media kontrolują ludzi, a rząd media / góra nie chce rozgłosu” dla kogoś zapchanego schematami i niepotrafiącego myśleć jest abstrakcją, wymysłem wyobraźni i paranoją tych „od teorii spiskowych”.

Ludzie, kurwa, czy wy cokolwiek wiecie o świecie w którym żyjecie?

Wysrałem trochę politycznych spraw kiedyś w poście Fakty i Mity, możesz trochę poczytać o polityce, którą uważam za spektakl teatralny. Wysrałem się wczoraj też trochę o polityce na forum studenckim mojego wydziału – jak to zwykle administracja z zatwardzeniem i dupościskiem dała mi bana, bo przecież piszę nie na temat (polityka i ACTA to zupełnie różne sprawy nie mające ze sobą koneksji!!)… mhhmm, który to już ban za to, że ktoś po prostu nie potrafi przyjąć do wiadomości tego, o czym piszę? Bywało, że nawet argumentu nie było za ban, niczym „wpierdol dla zasady” – i weź żyj z takimi ludźmi.