24/01, 14:23: PiwaRank…

A… piwa też rankinguje, zarazili mnie koledzy z pracy. Niczym yerbę, tylko wg PSPD.

PS. Nie jestem znawcą, nawet nie wiem, czy w miarę dokładnie oceniam. Podejdź z dystansem.

Edit: A, w moim dedykowanym kuflu (?), którego pewnie nikt nie widział.

9 powodów, dlaczego skreślam Cię na starcie (o selekcji samic) + Konkurs

23

Zakaz kobietKolejny kapkę seksistowski post niczym ten o 10 rzeczach, których kobiety nie mogą, dziś nie skłamię, faktycznie jest 9 punktów!

Żyjąc swoim życiem zdarza mi się co jakiś czas poznać jakąś dziewczynę, czy to w realu znajoma znajomego znajomego, nachalnie zjadająca wzrokiem mnie dziewczyna w autobusie czy jakaś tam sierotka z internetu, która gdzieś coś tam mnie zobaczyła gdy wieszałem pranie na blogu – bywa i tak.

Oto kilka zjawisk, które automatycznie zniechęcają mnie do takich dziewczyn:

Czym są sztywne wymagania? – wnioski

0

Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów.

– Józef Piłsudzki

Czas na podsumowanie moich tytułowych trzech postów, które ukazały się z ostatnimi tygodniami tutaj… nigdy nie sądziłem, że ludzie biorą internety tak poważnie, szczególnie moi znajomi… na szczęście nie ci najbliżsi.

Nie wiesz, o co chodzi? Zobacz, w co uwierzyło przynajmniej kilka osób z kilkunastu grona bardziej zaciekawionych-współwierzących: Pierwszy tekst, drugi, no i trzeci… Teraz pora na wnioski, czyli ten post.

Czym są sztywne wymagania? – zakończenie

0

Ostatnia część moich zmagań

Chłód

Ręce odmarzały już mu drugą godzinę odkąd wybiegł z tego mieszkania. Był ledwo 30 minut autobusem od rodzimego miasta, głową przyklejony do zaparowanej szyby, barkami skulony do ściany, aby móc zatrzymać przy sobie resztki ciepła. Nie było co liczyć na ogrzewanie w starym Ikarusie linii 194, pogoda na zewnątrz dobijała zaledwie kilkoma stopniami, słońce wciąż powoli wstawało tego poranka. Katar lał się ciurkiem, a nos wycierał w rękaw swojej kurtki tylko na moment rozwiązując ten niewygodny problem.

Czym są sztywne wymagania? – rozwinięcie

3

Ciąg dalszy wcześniej napisanego wstępu.

Pułapka

Uff.. serce znów zaczyna walić, niczym budowniczy kurwa autostrad z młotem pneumatycznym o 5 rano czy sąsiad wiertarką w ścianie, gdy usiłujesz spać. Przekraczając bramy mojej największej życiowej tortury ani mi w głowie były takie porównania – to słodycze wręcz przy obrazie wieprza w głowie, który wciąż mi pozostawał przed oczami.. no i kurwa za mną, cieleśnie… no i jeszcze sapał i żył. Borze jak źle.

Raca – Kieliszki, Jej włosy

0

Raca: [
Kieliszki, jej włosy, przebłyski, papierosy
Pełne popielniczki, chwil bliskich niedosyt
Wspomnienia, browary, Gehenna przed nami
Pożegnania, powroty i znów się witamy.

Czym są sztywne wymagania? – wstęp

2

Budzę się na wpół przytomny i przywołuję minioną noc… próbuje ją przywołać, bo póki co pustka w głowie, oczy jeszcze mgłę mają… ok, jest… kurwa szyja boli jak cholera, firanki jakieś inne i jakieś ciało obok leży… kurwa gołe przy szyi… zabiłem kogoś tej nocy? Chlałem wczoraj ze znajomymi, to wiem… Pewnie z kumplem-grubasem przyszedłem się tutaj przekimać.

Ruszam kołdrę lekko podnosząc się, trochę skrępowany jestem, bo noga tego wieloryba leży na moim brzuchu… jebaniec rozepchał się na całe łóżko, szukam głowę… kurwa coś nie poznaję, skręcam bolący kark o 47 stopni, zerkam przez ramię… OKURWA.

Serce przyjebało mi w klatę na otrzeźwienie, gały wychodzą i wytrzeszcza robię, bo nie mogę uwierzyć, że z jakimś jebanym samica-baleronem leżę w jednym łóżku. Zdążyłem od emocji zapomnieć, że w ryju mnie pali susza minionej nocy, oddycham jak jakaś pojebana pompka do roweru i nie umiem uspokoić tego…

„NIE PANIKUJ KURWA, ODKRĘCIMY TO JAKOŚ”. Napierdalam sobie tym tekstem po mózgu, ale niezbyt pomaga. Co z resztą może pomóc, gdy uświadamiasz sobie pustkę w głowie, a obok w łóżku leży naga sto kilogramowa laska, z którą prawdopodobnie spałeś. Chce się rzygać na samą myśl, ale psychicznie przetrwamy to,… musimy.

Jestem pojebany? Nie, no co ty…

0

Puszczam jakieś bzdety totalne i katuje tych wszystkich słabiaków – kryją się za bluzami, poduszkami, chowają oczy w rękach i nawet nie potrafią spojrzeć na to, jak ktoś sobie odcina genitalia… Przecież to nic strasznego!

To jest POD (Post On Demand), nie czytaj go jak nie uważasz się psycholem. Z resztą pisane to było po pijaku, master na trzeźwo.

702 oznaki zawodu

1

Budzisz się w końcu, jak zwykle z kacem, bo życie po 30-stce to tylko chlanie, a pracę udaje się jakoś z weekendu na weekend przeskoczyć. No i co ze trzęsą Ci się ręce, kto w fabryce zębatek w ogóle na to zwraca uwagę szczególnie, gdy stoisz przy taśmie albo pijesz z innymi jak kierownika nie ma.

Wpierdalanie kwasu, cel życia, bo im bardziej mamy niepełnosprawny umysł tym łatwiej nam się żyje.

MOJE 10 rzeczy, których kobiety nie mogą

1

Skrobnąłem o tym na fanpage’u, że może napiszę, no więc napisałem. Dorwałem dostatecznie ciekawego posta pt. Dziesięć rzeczy, których kobiety nie mogą, ale z niektórymi rzeczami się nie zgodzę, ba, dorzucę swoje trzy grosze. Weź teraz się za równoległe czytanie, bo będę segmentami dopowiadał.

Zaczynając od początku

Mi się też nigdy Monroe nie podobała.

I to tyle z tej części ;-)

No nie przesadzajcie już z tym Woodstockiem

0

Skrobnąłem microposta w nawiązaniu do kominka i Woodstocka tydzień temu. Zauważyłem też trochę aktywności z domeny komina na mój blog, chociaż żadnego pingbacka/trackbacka (nigdy kurna nie umiem zapamiętać i odróżnić tego) nie ma w linkowanym oryginale – cóż, moderacja sobie poczytuje, szare ludki już nie.

Zerknąłem sobie, odnalazłem po pingbacku/trackbacku taki artykuł: Przystanek Woodstock festiwalem rozpusty – menciu… wyluzujcie z tym!

Młoda suka

1

Piękna i wyrośnięta, chociaż ma dopiero około 16 lat. Czego od takiej można oczekiwać? Co temu rocznikowi siedzi już w głowie? Pierwszy seks za sobą? Fajki, alkohol i dyskoteki? Pierzy się przede mną wypinając swój młody biust, może robi to specjalnie aby mnie uwieść, może marzy jak ja od kilku lat o małym wybryku, nie wiem, przecież jej nie znam. Mogę tylko patrzeć i raz na jakiś czas spotykać jej obojętny wzrok.