CRON co godzinę na hostingu? Nichuja!

0

Zabawne, ale moim obowiązkiem służbowym jest m.in. administracja dwoma serwerami (a dojdzie jeszcze vdedyk) i najzabawniejszym jest to, że mam pod władaniem serwer active na nazwa.pl – tak, wiem..

M.in. jedną z chujni na tych serwerach jest na przykład wywoływany cron nie częściej niż o każdej godzinie -> Głupio pakować mailera do żądań skryptów użytkowników zamiast wrzucać spore ilości maili do kolejki i rozsyłać właśnie przez takiego niezależnego crona.. do tego żadnej władzy nad kolejką maili, limitami i inne niefajne rozwiązania. Żeby tego było mało skrypt wywoływany przez cron jest ograniczony do 30 sekund inaczej administracja daje sobie prawo usunięcia (wyłączenia?)  go bez informowania Ciebie.

Żenujący „developerzy”

2

Dostałem dzisiaj wczoraj za zadanie zmienić pewną statyczną część strony mojego szefa na dynamiczną – dokładniej mowa o generatorze przykładowych, losowych pożyczek wraz z przykładowymi ratami na przykładowym, losowym okresie czasu.. i tak wygenerować dziesięć wierszy w formie tabelki. W miarę zaokrąglone sumy, roczne przeskoki w ilości rat, obliczenie odsetek przy oprocentowaniu rocznym.. Zdaje się tylko, że matematyka jest tutaj najcięższa.

O coś takiego (stara wersja)

Oczywiście strona robiona przez jakąś ‚firmę’ z jastrzębia trochę czasu temu. Dostęp do serwera jest, plików, zadanie nie trudne, do napisania i zrealizowania w godzinę.. mogłoby się tak wydawać. Napisanie, przetestowanie kodu i stylowanie zajęło góra 30 minut – o tym napiszę w innym poście – resztę i większość czasu zajęło mi patrzenie i myślenie nad tworem, jaki ujrzały moje oczy…

A patronuję sobie Arskiego

1

Okładka promująca dwa single

Już za godzinę premiera maxisingla promującego nadchodzący album, czyli Arski & KoeL – Czas Zamarł. Jakby nie patrzeć zaznajomiłem się trochę z Arskim za sprawą tekstu, który przełożyłem z jednego z jego kawałków. Tak oto zostałem docenionym fanem, przy tym czasem jestem męczony w związku z niektórymi informatycznymi sprawami i tak oto od wczoraj pełnię dość odpowiedzialną funkcję.

Jestem twórcą stronki promującej ów maxisingiel. Do tego wszystkiego jak na złość strona leży na moim debilnym webd serwerze – strach się bać, czy coś nie padnie w ciągu najbliższych godzin. Na szczęście 60MB archiwum z kawałkami, coverem jest na zewnętrznym serwerze, patronie – dbds.pl. I tu mam nadzieje, że serwer nie zdechnie przy większej ilości połączeń. Jakby nie patrzeć, jestem patronem medialnym, fajnie.

FavIkonka. Mikrooptymalizacja

0

Dotychczasowe 20KB favikońsko!

Tak cholernie mi coś ten serwer zamula, że zacząłem się doszukiwać prawdopodobnych DoS’ów na niego – haha, tak.. kto miałby i po co to niby robić. W tym natłoku zamulania pożarło mi również faviconkę całej domeny. Co tam, ze nie jestem w stanie na nią nawet bezpośrednio wejść.. jednym słowem webd ssie… zaraz, jednym?

Doszukałem się też pewnej nieprawidłowości z mojej strony. Wiadomo, wiele stron generuje kilkaset tysięcy odsłon na sekundę. Unikatów też jest bardzo dużo jak i pierwszych wejść. Czasem przy braku cache przeglądarki pobieramy nieświadomie co chwile favicon’ę danej strony. Oczywiście generuje to ruch i bla bla bla a strony powinny być lekkie. W skrócie: faviconka powinna ważyć niewiele.

Gdy klient nie płaci…

0

Albo pośrednik: Bądź szczery, ludzie chwalą sobie takie sposoby jak na przykład mój:

Żyjemy w czasach cenzury, gdzie od piernięcia straszą sądem

Klient ma taki problem, bo nie życzyłby sobie raczej, by coś takiego pojawiało mu się na stronie. Pośrednik ma problem, bo wziął kasę i wyszło, że jest problematyczny. Klient ma problem, bo traci na wizerunku w ten sposób. Klienci klienta mają mniej problemów, bo widzą takie wpadki. Pośrednik ma problem, bo musi mi teraz zapłacić albo płakać do poduszki. Ja mam problem, bo nadal nic nie umiem na algebrę :-(

Świat jest okrutny.

Cytaty z miniQuots

2

Jak to kiedyś miałem losowo wyświetlany cytat na głównej, tak oto minął ten czas kiedy to tzw. ‚miniQuots’ tam się prezentowało. Te moje zdania!

Nieważne, oto 55 najlepszych cytatów, które wyłapałem z rapu wraz z tytułem kawałka:

Znowu zmiana na homepage / Porfolio

0

Tak już ze dwa tygodnie jest

Tak, tak.. za niedługo już chyba tylko o tym będę pisał. Usprawiedliwię się tylko tym, że zrobiłem nieco więcej niż zwykle. Chociaż pisanie o tym nie było planowane to jednak strzelę sobie posta, bo ostatnio mam tendencję spadkową.. cóż, poszukam może dziś natchnień – to informatyk potrzebuje natchnienia?!