Umowa o dzieło + dobrowolny NFZ – jak przejść na własną działalność / firmę – tutek dla developerów

0

Oto moje doświadczenia przejścia z Umowy o Dzieło i samodzielnie opłacanymi składkami zdrowotnymi (dobrowolny NFZ) na własną działalność gospodarczą z obowiązkowym tytułem ubezpieczenia – bór mnie nie uchronił przed biurokracją.

Do kogo jest kierowany ten artykuł stek bzdur?

  • Głownie dla programistów i przez m.in. programistę pisany,
  • Dla ziomków z poprzedniej pracy, którzy łubudubu rzucają się na B2B ze strachu przed przyszłością,
  • Dla tych, którzy czytali poprzedni artykuł i chcą coś zmienić w swoim życiu zawodowym,
  • Dla zainteresowanych jednoosobową działalnością gospodarczą, chociaż ci celujący w spółkę może też coś znajdą dla siebie?

Zważ, że podana tutaj ścieżka może być bardzo subiektywna, niekoniecznie odzwierciedla optymalny przepis dla Ciebie.

Czytając pamiętaj, że sam jestem świeżakiem (co widzisz błędnego to mi wytknij w komentarzu). Dopiero zacząłem tę przygodę i mam ledwo miesiąc doświadczenia… ale cisnę!

Przykład z mojego życia wzięty

  • Przez ponad 7 lat pracowałem na Umowie o Dzieło,
    • Póki większość roku limit pozwalał za każdy miesiąc wykazywałem 50% KUP z tytułu praw autorskich obniżając przy tym PIT z 18-17% do ~8,5-9%, wiec przykładowo z 10 tys brutto do kieszeni trafia 9,1 tys – bajka.
  • Od 2015 roku obejmowało mnie dobrowolne ubezpieczenie zdrowotne przez podpisaną umowę z NFZ,
    • W zeznaniach rocznych odliczałem 85% tych zaliczek przy tym [OD]zyskując przeważnie ok. 4000 zł w zwrocie podatku.
  • Figuruję (na dzień ~19.12.2020) w ZUS jako osoba prywatna, ubezpieczony z tytułu 2410 i płatnik swoich składek,
  • Nikogo nie ubezpieczałem poza sobą,
  • Nigdy wcześniej nie prowadziłem działalności,
  • Mam nadany NIP od prawie dekady,
  • Kończyłem współpracę z moim poprzednim pracodawcą na UoD / nie kontynuuję działalności dla tego samego pracodawcy, z którym wiązała mnie UoP.

Skąd czerpać wiedzę przed rozpoczęciem działalności?

Mam nadzieję, że przeczytałeś/aś już milion artykułów o tym jak otworzyć swoją firmę. Cholernie godne polecenia są wszelkie strony na biznes.gov.pl, a idąc dalej warto przelecieć podatki.gov.pl.

Na pewno wartym odnotowania jest blogasek Pani Moniki – podatkiprogramisty.pl – no tytuł jak renkom odjoł. Ew. jeszcze wspomnę bez linku programistanaswoim.pl (trochę za mało „naukowy” content), a poradnik przedsiebiorcy . pl to praktycznie w ogóle nie czytam bo nie mają RSSów i osrali mnie na prośbę dodania ich więc niech się walą na jaja.

Nie polecam wszystkich innych wyguglanych artykułów w internecie (a raczej polecam zwracać uwagę na datę publikacji) ze względu na często odnoszenie się do stanu przeszłego (wielokrotnie odbijałem się o wiedzę z 2010-2018 lat / nieaktualne dane).

Polecam za to wszelkie strony i blogi firm oferujących biura rachunkowe przez internet – ja np. korzystam z ifirma.pl (to nie reflink, zoba sobie ofertę!) jako moje biuro rachunkowe i sporo ciekawych i AKTUALNYCH artykułów z wiedzą mają na blogu.

Jeśli jesteś tak miły/a aby skorzystać z tego biura, a przy tym mieć 50zł zniżki to skorzystaj z dowolnego z tych kodów podczas rejestracji:

3IC3DH6MW Y7UE9UAF0 QQVH4G5UZ TDI5P08YG CNIWTS6OE
TSCBRGXAM 28CCXR0CC X66AQWC79 TWFAAWTGM KMIL56S0Z
GAADA4UXM G20FHEJH7 ZG1MJ6RMA QYKBQJC8Y CFM49K6ZS

Jakby trzeba było przy okazji kodu maila podać, wpisz: firma [małpiszon] terx.it

Poczytaj teraz wzdłuż i wszerz te dwa rządowe portale, a potem „Jak zaczać” na blogasku p. Moniki, ja nie będę kopiował tekstu z nich tutaj.

Albo miej to w dupie i leć w ciemno. Idioci różni prowadzą firmy to czemu Ty masz nie dać rady – skoro już dotarłeś do tego paragrafu to przewyższasz intelektualnie 3/4 społeczeństwa. Firmą niech się zajmie księgowa i yolo, idź pograć w gry albo nie wiem, pobiegaj po domu.

B2B vs UoD – wady i zalety

UoD było IMO najcudowniejszą formą umowy współpracy jako programista, póki nie przyszedł Vateusz – od stycznia 2021 wszystkie UoD muszą być zgłaszane do ZUS, a w dalszej perspektywie prawdopodobnie zostaną bardziej oskładkowane. Dla wielu osób to argument do ucieczki z UoD – o dziwo mną kierowały inne sprawy.

Szybkie info z czym się działalność wiąże i czego musisz być świadomy/a, najpierw zalety:

  • Więcej możliwości wykręcania hajsu na różne sposoby, ogólnie nie patrzysz już teraz jako robol przywiązany do jednej firmy, a możesz nie/znajomym wciskać pierdoły i sprzedawać na fakturę albo robić więcej samorealizacji, o ile nie jesteś leniwym kutasem,
    • Co prawda bez firmy też to można robić, ale jakiś taki tytuł prawny bardziej działa na ambicje ;-).
  • Złapać się możesz na różne dotacje, optymalizacje podatkowe, tarcze finansowe albo takie twory jak IP Box (ja to osrałem, więc się nie znam, może wkrótce),
    • Często znaczenie ma posiadanie stosownego PKD we wpisie CEIDG, o tym więcej potem,
    • <tu jest miejsce na magie jakie znasz i optymalizacje – pochwal się w komentarzu!>.
  • Różne formy opodatkowania i więcej możliwości rozliczania PIT – różne stawki lub rozliczanie miesięczne/kwartalne, nawet coś na ryczałtach można robić, ale nie wiem nie znam się,
    • Nowe świeżynki, które dotąd nie prowadziły działalności mogą skorzystać z rozliczania zaliczek na PIT kwartalnie (niestety VATu to nie dotyczy i jest narzucony miesięcznie),
    • Kwartalne rozliczanie PITu jest korzystniejsze niż miesięczne – masz czas na obracanie hajsem, który powinien na zaliczkę PIT iść / odroczenie zapłaty podatku chyba zawsze jest korzystniejsze (inflacja?) – wadą jest to, że operujemy na większej kwocie kwartalnie płacąc tę zaliczkę,
    • Ja jestem na liniówce 19% jak coś, ale przyznaję się bez bicia że nie zrobiłem dokładnych kalkulacji i szacunków czy na pewno to optymalny wybór dla mnie. Na pewno przewagą liniówki nad ogólnym jest podatek od DOCHODU, a nie przychodu. Z resztą bez 50% KUP to bez partnera jesteś od razu w drugim progu podatkowym na warunkach ogólnych jeśli wykręcasz ponad 7,5 tys miesięcznie.
  • Ulgi i małe ZUSy na pierwsze 30 pełnych miesięcy – pamiętaj, aby pierwszy dzień Twojej działalności nie był pierwszym dniem miesiąca – w ten sposób zyskujesz jeden miesiąc więcej na tych ulgach,
    • Przejście na działalność na pierwsze ~15 miesięcy z tymi ulgami nawet taniej wychodzi, niż UoD + dobrowolny NFZ,
    • Ulgi są dla tych, którzy dotąd nie prowadzili działalności / nie przez ostatnie 5 lat.
  • No i koszty a’ka „zniżki” na rzeczy – warto wciągnąć prywatny samochód na tryb mieszany do firmy i z tego tytułu znaczący procent kosztu/VATu odliczyć; telefony; kompy itd,
    • O ile rzecz, którą kupujesz jesteś w stanie uzasadnić jako koszt firmowy, to kupujesz po cenie „netto” przy okazji zbijając podatek, jeśli jesteś na liniówce [duże uproszczenie],
    • „Koszty” to wciąż koszty dla Ciebie – zakupiony towar nie bierze się z powietrza i mimo wszystko płacisz zarobionym hajsem,… j/w/w na szczęście ze „zniżkami”.

Patrick Star | Glowing Eyes | Eyes meme, Memes, Wonder woman shirt

Wady:

  • Chyba zapomnij o 50% KUP z tytułu praw autorskich, które na UoD było – albo ja nie wiem, że się da,
    • Także long story short teraz przeważnie jesteś oPITowany/a 19% minus koszty, a nie bez pierdzenia w stołek z góry 8% z KUPą.
  • Pełna odpowiedzialność za swoje czyny, wchuj czasu do poświęcenia w zorientowaniu się jak działa prawo, prowadzenie firmy, podatki i inne chujemuje, których całe życie starałem się unikać,
    • Ja przesiedziałem nad tematem kilkadziesiąt godzin w ciągu ostatnich 2 mc’y, a wciąż wiele zapominam, mylę pojęcia lub czytam niektóre rzeczy po 3 razy co jakiś czas.
  • Prowadzenie firmy jest droższe dla świeżaka – dodatkowe koszty, sztucznie wymuszone czy też nie, czas na prowadzenie firmy i orientowanie się, samo prowadzenie KPiR, koszt ew. wynajęcia biura itd,
    • Nikt mi nigdy nie wmówi, że prowadzenie działalności może mniej czasu zajmować niż złożenie jednego podpisu na UoD zgodnie z gotowym szablonem i zeskanowanie go.
  • Większy stres, nieprzespane noce, ryzyka kontroli i odpowiedzialność znowu za ew. przewinienia ;-),
  • Widniejesz w publicznych bazach i figurujesz swoim imieniem i nazwiskiem,
    • Gdy w CEIDG opublikujesz swój adres / nr telefonu / adres e-mail to licz się z wieloma ofertami-spamem, próbami wyłudzenia pieniędzy albo mailami „przetwarzamy Twoje dane”,
    • Na dole artykułu bonus jak ja przygotowałem się na takie rzeczy.

Przeczytałem gdzieś zdanie, żeby unikać nadwyżki VAT i wnioskowania o zwrot – to jest praktycznie pewna przesłanka, że odwiedzi nas kontrola z US. Co prawda wałów żadnych tutaj nie robimy, ale jednak strach przed nieznanym ;-).

Drobne wyprostowanie terminologii i obowiązki przedsiębiorcy

  • Kwota netto na UoD to nie to samo co kwota netto na fakturze,
    • na UoD to kwota „do ręki”, za fakturą kryją się jeszcze obowiązek opłacenia PIT-u ~19% czy jakie tam opodatkowanie wybierzesz,
    • „netto netto” to takie potoczne nazwanie kwoty „do ręki” dla przedsiębiorcy z uwzględnieniem tego nieszczęsnego PITu.
  • Przedsiębiorca na swoje konto dostaje kwotę brutto z faktury VAT, wiec może fajnie wyglądać, że zarabiasz 25 tysięcy miesięcznie, ale co z tego, że po zapłaceniu zaliczki na PIT + składki ZUS + odprowadzenie VATu realnie zostaje na koncie ~15 tysięcy?

Z obowiązków, których nie było na UoD:

  • (to było co prawda) Zapłacenie ZUS do 10/15/20 dnia następnego miesiąca – na szczęście podstawa składki jest stała rocznie, więc nie trzeba co miesiąc składać DRA,
    • Mimo wszystko trzeba samemu w ZUS wyrejestrować się z poszczególnych ulg ZUSowych – ulgi na start oraz małego ZUSu, a potem zarejestrować się znowu samemu na kolejny etap – trzeba o tym pamiętać.
  • Opłacenie składki na PIT – to robił pracodawca między kwotą netto, a brutto, teraz sam musisz to robić do któregoś tam dnia miesiąca następnego/kwartału,
  • Przekazanie VATu do urzędu skarbowego – tutaj mi się podoba wizja Split Paymentu i drugiego równoległego nr rachunkowego na sam VAT, ale nie wiem jak realnie uda się z tego korzystać,
  • W dodatku na przełomie roku ew. decyzje odnośnie zmiany formy opodatkowania i inne chujemuje,
  • Jest jeszcze pewnie dużo innych obowiązków o których sam nie wiem.

A.. i na szczęście nowi przedsiębiorcy tacy jak my mają prawo do błędu w ciągu pierwszych 12 miesięcy.

Uff… tl;dr, tayhy.

Z perspektywy programisty co warto, a co nie

  • Rejestruj się jako VATowiec, z resztą sprzedając usługi jest to praktycznie obowiązkowe, drugim powodem jest przekraczanie 200 tys. rocznie obrotu ze sprzedaży, który wielu z nas robi.
  • Zarejestruj się do VAT-UE, bo czemu nie jak za darmo. Uczciwa cena.
  • Rozważ VAT MOSS (ja zawaliłem i mam to w TODO) – jeśli będziesz automatami elektronicznie sprzedawał jakieś usługi/klucze/wirtualne przedmioty przez sklep internetowy i szczególnie międzynarodowo.
  • Jeśli planujesz 20 tys. złotych miesięcznie przekroczyć sprzedając rzeczy osobom fizycznym, to musisz usiąść do tematu kasy fiskalnej.
  • Przy rejestracji do VAT nie zaznaczaj prośby o potwierdzenie rejestracji, które kosztuje 170zł – totalnie nie warto. Potwierdzić Twoje „vatowe moce” możesz za darmo w wyszukiwarce, albo zaświadczeniem za 17zł. Ja utopiłem 170zł, a dostałem pomientolony zwykły papierek – spodziewałem się jakiejś laurki na ścianę :/. Na szczęście wrzuciłem to w koszt…
  • Nie wiem czemu na stronach (nie tylko rządowych) piszą, aby ograniczyć się z liczbą kodów PKD – ja wskazałem od razu 10 i dobrze mi się z tym żyje.
    • Nie doszukałem się, aby wiązały się z tym jakieś większe obowiązki albo ryzyka,
    • J/w/w czasami dany kod PKD może przeważyć o możliwości otrzymania dofinansowania,
    • Rzeczy, które ująłem w PKD są poniekąd związane z moimi zainteresowaniami, wiec to też nie taki strzał z dupy w byle co – w każdej chwili mogę sprzedać coś nieprogramistycznego związanego z tymi kodami nie martwiąc się o uzupełnienie CEIDG w ciągu 7 dni,
    • A to, że masz wpisany kod PKD, a dotąd nic z jego tytułu nie sprzedałeś no to co… może masz po prostu chujową ofertę i co Ci urzędnik na to powie?
  • Dla spokoju ewentualnej kontroli i rozgraniczenia hajsu – załóż konto firmowe. Niekoniecznie w swoim banku, jeśli oferta jest chujowa i płatna. Na grudzień 2020 ja zaryzykowałem Nest Bank BIZnest Konto, którego się bałem, ale miał całkowicie darmową ofertę. Wciąż żyję, więc ryzyko warte było ;-).
    • Banki oferują też narzędzia do prowadzenia firmy – zainteresuj się, bo ja totalnie nie byłem tym zainteresowany.
    • A, chyba MPP a’ka split payment działa w każdym banku – zwróć uwagę, by Twój to obsługiwał. Tego mechanizmu nie ma na kontach osobistych. Używanie split paymentu dla programistów jest dobrowolne.

Kody PKD

Moje to:

  • 62.01.Z – Działalność związana z oprogramowaniem
  • 62.02.Z – Działalność związana z doradztwem w zakresie informatyki
  • 62.03.Z – Działalność związana z zarządzaniem urządzeniami informatycznymi
  • 62.09.Z – Pozostała działalność usługowa w zakresie technologii informatycznych i komputerowych
  • 63.11.Z – Przetwarzanie danych; zarządzanie stronami internetowymi (hosting) i podobna działalność
  • 63.12.Z – Działalność portali internetowych
  • 74.20.Z – Działalność fotograficzna
  • 85.59.B – Pozostałe pozaszkolne formy edukacji, gdzie indziej niesklasyfikowane
  • 95.11.Z – Naprawa i konserwacja komputerów i urządzeń peryferyjnych
  • 95.12.Z – Naprawa i konserwacja sprzętu (tele)komunikacyjnego

Pierwsze 4 są dla programisty najważniejsze, a szczególnie pierwszy i główny – 62.01.Z. W sumie w branży IT ten pierwszy do prawie wszystkiego wystarcza.

Jak nie mieszam teraz to kody związane z doradztwem / z góry zakładaną sprzedażą usługi bliżej implikują konieczność rejestracji do VAT.

„Jedno okienko” – co warto wiedzieć

Nie bój się „jednego okienka” na biznes.gov.pl – działa w miarę sprawnie. Nie próbowałem rejestracji przez sam portal CEIDG i raczej intuicyjnie nie polecę go – pewnie nie załatwisz przez niego VATu ani ZUSu.

Z kolei na CEIDG aktualizowałem wpis dopisując nr konta bankowego – koszmar (musiałem przez CEIDG, bo na biznes.gov.pl to nie działało – mieli poprawić, więc może już jest OK). W CEIDG pół formularza puste i w rzeczywistości nie wiesz czy submitując dane je skasujesz wiec intuicyjnie wypełniasz więcej pól niż normalnie we wpisie było – np. dane dowodu osobistego… brrrr.

Jedno okienko nie ogarnia sytuacji rozwiązania się z NFZ jak u mnie (następny nagłówek).

To co mnie zdziwiło też, że na wniosku VAT-R/UE poszedł mój adres zamieszkania zamiast adresu siedziby… ale wszystko skończyło się poprawnie i potwierdzenie rejestracji VAT poszło na adres siedziby i potwierdzałem najem tego miejsca. BTW: VAT-UE to tak naprawdę zaznaczony checkbox w VAT-R – nie jest to żaden dodatkowy wniosek, więc nie spinaj jak ja że tylko VAT-R się wygeneruje.

Upewnij się też czy masz miejsce wykonywania działalności, które wskażesz jako miejsce siedziby – tzn. formalne prawo dysponowania tym adresem (sam meldunek np. u rodziców nie jest wystarczający – podpisz z nimi umowę użyczenia powierzchni lokalu) – adres jakiś jest konieczny przy rejestracji do VAT. Bez potrzeby rejestracji do VAT nie musisz wskazywać żadnego adresu siedziby i sam bym najchętniej tak zrobił. Pamiętaj że przeznaczając część lokalu na działalność powinieneś to zgłosić spółdzielni / gminie / instytucji ściągającej haracz czynsz, który w tym wypadku powinien wzrosnąć.

A, BANK i konto firmowe: możesz działalność założyć przez bank równocześnie zakładając konto bankowe firmowe. Ja nie porwałbym się na to ze strachu o ryzyko zjebanej integracji jakiegoś dodatkowego niepotrzebnego providera i pewność, że ZUS/NFZ z mojej sytuacji nie ogarnie.

Zakładamy działalność – step by step – kroki działania

To przeze mnie opracowane i doszlifowane doświadczeniem.

Weź się za to przynajmniej na ok. 2-3 tygodnie przed planowanym startem działalności.

  1. Utwórz sobie teczkę / repozytorium / zorganizuj się na komputerze gdzie zaczniesz przechowywać wszystkie informacje i papierki związane z firmą.
  2. Utwórz sobie e-mail firmowy, w szczególności adres, który wytrzyma spam i będzie służył do figurowania w CEIDG i kontaktu z urzędami
    1. Ja na tym etapie kupiłem już prywatnie domenę i skonfigurowałem ją pod swój serwer – nie planuję wrzucać tego w firmę, jeśli Ty tak to pamiętaj że potem ew. będziesz musiał użerać się z ewentualnymi cesjami.
    2. Możesz zaryzykować i kupić serwer i domenę po wpisie do CEIDG, a potem ew. zaktualizować e-mail – nie wiem na ile gładko to idzie. Jeśli chwytliwa nazwa to oczywiście ryzyko, że ktoś ci zakosi sprzed nosa…
    3. Nie wstawiaj prywatnego maila w CEIDG, raczej szkoda nerwów i mieszania światów.
  3. Jeśli masz PZ/ePUAP to utwórz sobie w swoim koncie nową skrzynkę dla nowej działalności. Będziesz mógł adres tej skrzynki w postaci /loginPZ/skrzynka wskazać we wniosku do CEIDG do kontaktu z Tobą.
    1. Pewnie zrobisz to po psi chuj bo ze mną nikt tej możliwości kontaktu w ogóle nie wykorzystał dotąd.
  4. Jeśli nie masz adresu (bądź nie chcesz ujawniać prywatnego(!!) / mieszkasz na najmie okazjonalnym tylko do celów mieszkaniowych) to zainteresuj się opcją najmu biura albo lepiej: wirtualnego biura. Na ten moment mam bardzo mieszane odczucia z moim w Gliwicach – burdel, słaba komunikacja no i strach ew. wycieku danych / nienależytego zadbania o nie. Niestety te instytucje raczej nie słyszały o jakimś ISO albo po prostu ja za szybko wybrałem nie porównując innych opcji ze sobą.
    1. Wirtualne biuro znajdź sobie w miarę blisko, aby w razie czego nie palić czasu i paliwa [chociaż wrzucisz to w koszt ;)] na wpadanie do niego po odbiór korespondencji,
    2. Ew. jak chcesz reprezentatywne miejsce to zobacz co oferują, pamiętaj, że parking na pewno będzie cennym atutem jeśli będzie to miejsce w ścisłym centrum jakiegoś większego miasta.
    3. Obowiązkowo pogadaj z obsługą biura i porównaj oferty, sprawdź czy potrafią chociaż zaszyfrować skan zanim wyślą go mailem…
    4. Umowę najmu najpierw podpisujesz prywatnie, a potem po wpisie w CEIDG podpisujesz ponownie nową po rozwiązaniu tej pierwszej za porozumieniem stron – przynajmniej u mnie tak było,
    5. Oczywiście jest to dla Ciebie koszt prowadzenia firmy, więc za te ~100zł miesięcznie kupujesz sobie przy okazji wygody większą prywatność…
    6. Albo sraj to wszystko i dogadaj się z właścicielem mieszkania, w którym mieszkasz i sobie zarejestruj działalność na ten adres byleś miał jakiś papierowy dowód, że najmujesz/masz prawo do lokalu.
  5. Zarejestruj się / podpisz już umowę / wybierz biuro rachunkowe. Ponownie polecam ifirmę.pl, którą wyżej wspomniałem – powyżej masz tez kody rabatowe na 50zł zniżki. Na etapie rejestracji nic nie płacisz, a zapłacisz dopiero za pierwszy rozliczony miesiąc jako firma.
    1. Pamiętaj aby biuro było ubezpieczone od swoich działań i przewinień.
  6. Wyślij pismo do NFZ jeśli jesteś objęty dobrowolnym zdrowotnym (więcej w następnym nagłówku) z prośbą o rozwiązanie umowy z dniem w niedalekiej przyszłości.
    1. Szablon pisma poniżej.
    2. W razie czego dzwoniąc do NFZ miło potwierdzisz że pismo dotarło / wysłali odpowiedź.
    3. Szczególnie istotne dla NFZ jest potwierdzenie, że płacone były składki. Ogólnie na stronach piszą o zestawieniu wszystkich składek, ale ja wysłałem im tylko ostatnie 12 mc’y wydrukowane z ZUS PUE.
  7. Następnego dnia (albo w ciągu 7 dni) gdy kończy się w/w umowa NFZ wyrejestruj się z ZUS składając przez PUE dwa wnioski (składając wnioski nie można podać daty przyszłej, więc jeśli NFZ rozwiązujesz z dniem ostatniego miesiąca, to wyrejestrowujesz się z ZUS ze wskazaniem dnia następnego (w tym przypadku pierwszego miesiąca)) – w odpowiedzi z NFZ z resztą powinno to być napisane:
    1. ZUS ZWUA
      1. Wyrejestrowanie z ubezpieczeń
      2. Kod tytułu z którego się wyrejestrowujesz, dla dobrowolnego zdrowotnego jest to najpewniej 2410 (ten sam, którym się posługiwałeś na DRA)
      3. Kod przyczyny wyrejestrowania: 100
      4. Data wyrejestrowania: następny dzień od daty rozwiązania NFZ
    2. ZUS ZWPA
      1. Wyrejestrowanie płatnika składek
      2. Kod przyczyny wyrejestrowania: 600
      3. Data wyrejestrowania: następny dzień od daty rozwiązania NFZ
  8. Weź się za rejestrację działalności w jednym okienku. Możesz to zrobić 2-3 tygodnie przed startem jak ja. Ogólnie nie pamiętam czy to też obowiązkowe, ale zarejestruj się na biznes.gov.pl i przeklikaj sobie portal pod względem swojego konta.
    1. Pamiętaj, aby wskazać datę rozpoczęcia działalności w inny niż pierwszy dzień miesiąca,
    2. Skorzystaj z ulg składkowych jeśli możesz, kody tytułów do ZUS:
      1. 05 40 – ulga na start, na 6 pełnych mc’y
      2. 05 70 – „mały zus” na 24 pełne miesiące
      3. 05 10 – duży chujowy skurwiel
    3. Jeśli będziesz rejestrował działalność mając jeszcze aktywny tytuł ubezpieczenia NFZ to obowiązkowo czytaj następne rozdziały.
  9. Pobierz wszystkie możliwe PDFy i XMLe, UPPy UOPy i wszystko co się da z portalu biznes.gov.pl z widoku swojego konta/firmy.
    1. Sprawdź w ogóle te wydruki i wnioski jakie „poszły” czy mają sens i nie ma w nich błędu.
  10. Załóż w końcu firmowe konto bankowe. Można to zrobić całkowicie internetowo potwierdzając przelewem za złotówkę z konta, które nie było wcześniej w taki sposób utworzone.
  11. Zaktualizuj wpis w CEIDG i uzupełnij dane o nr konta bankowego.
  12. Jeśli zarejestrowałeś się w ifirma.pl to skonfiguruj sobie teraz już konto na ile możesz (niektóre niedostępne opcje ogarnia księgowa) – upewnij się, że kod rabatowy z góry na 50zł masz wpisany :-D. Zesram się zaraz trzeci raz pisząc o tym nachalnie.
  13. Potem już same przyjemności (opcjonalne): zrób sobie logo, pomyśl o pieczątce, itd. itd…

I go go go zarabianko! Bierz się za pierwszy trawnik pod blokiem!

patoNFZ / Wyrejestrowanie z dobrowolnego NFZ

A tutaj przykład co się stanie, jak pójdziesz w jedno okienko mając aktywny dobrowolny NFZ.

Wziąłem się za rejestrację „jednym okienkiem” elektronicznym formularzem na biznes.gov.pl z użyciem Profilu Zaufanego na 4 tygodnie przed startem działalności.

Wysłałem okienkiem wniosek ZUS ZZA, który w najbliższym dniu roboczym został odbity przez kobitkę dzwoniącą do mnie z ZUS, ze ona go nie przetworzy póki mam umowę z NFZ i jestem zarejestrowany w ZUS właśnie z tytułu dobrowolnego ubezpieczenia.

Chociaż na stronie NFZ jest napisane:

Rozwiązać umowę o dobrowolne ubezpieczenie można:

  • na pisemny wniosek ubezpieczonego złożony w NFZ. W wypowiedzeniu umowy powinna być zawarta data, z którą następuje rozwiązanie oraz należy załączyć wszystkie dowody opłaconych składek (ewentualnie wydruk składek z ZUS) za okres trwania umowy, oraz dokument potwierdzający uzyskanie innego tytułu ubezpieczenia (w sytuacji zmiany tytułu ubezpieczenia). Powiadomienie jest skuteczne najwcześniej z dniem złożenia we właściwym oddziale NFZ.

Umowa wygasa po upływie miesiąca nieprzerwanej zaległości w opłacaniu składek lub w przypadku nieopłacenia w wyznaczonym terminie kolejnej raty opłaty. Umowa wygasa również w przypadkach określonych w odrębnych przepisach, w tym na podstawie przepisów o koordynacji, w szczególności:

  • […]
  • w związku z uzyskaniem obowiązkowego tytułu do ubezpieczenia zdrowotnego, wskazanego w art. 66 ustawy.

Po rozwiązaniu umowy dobrowolnego ubezpieczenia w NFZ należy ją wyrejestrować we właściwym oddziale ZUS.

Jak się okazuje rozwiązanie umowy nie jest równe jej wygaśnięciu. Nie doszukałem się wyjaśnień o co chodzi i w czym różnica tkwi.

Liczyłem, że:

  • wraz ze zgłoszeniem ZUS ZZA i startem mojej działalności powstający obowiązkowy tytuł do ubezpieczenia wygasi mi dobrowolną umowę,
  • worst case po prostu nie zapłacę kolejnej składki dobrowolnego i tak się wygasi, a sam będę ubezpieczony już ze składki obowiązkowego tytułu wzw. z działalnością.

Kobieta z ZUS przytaczające te dwie opcje definitywnie zaprzeczyła. Kazała to pisemnie zrobić z NFZ.

Dzwoniąc na NFZ dostałem tę samą informację o potrzebie załatwienia sprawy pisemnie.

Niestety koronaczas i wypadło w święta grudniowe – temat przeciągnął się na pocztowe załatwianie, gdyż oddziały zamknięte.

Oto wzór jaki mniej więcej poszedł i dostałem odpowiedź o spełnieniu mojej woli: NFZ_rozwiazanie.

Oczywiście wyślij go do swojego NFZ, z którym podpisywałeś umowę.

Ogólnie powinno się do NFZ całościowy wyciąg wpłat wysłać, ale PUE ZUS pozwala co najwyżej na 24 miesiące wstecz i to jeszcze jeśli wcześniej zamówisz dane archiwalne na które trzeba przynajmniej dzień poczekać. Ja to olałem, wysłałem tylko 12 ostatnich miesięcy i jak widać wystarczyło (w moim piśmie było dodatkowo zawarte „Nie jestem w stanie załączyć wydruku z dawniejszego okresu, gdyż system PUE nie umożliwia sięgnięcia danymi dalej niż do dwóch lat wstecz.”).

Wyrejestrowanie z ZUS

W końcu po odpowiedzi z NFZ, która przyszła gdzieś około świąt albo i po nich dostałem informację, że zgodnie z moją wolą umowa zostaje rozwiązana z dniem 31 grudnia i proszę się wyrejestrować na własną rękę w ZUS z dniem 1 stycznia.

O tym, że to sam muszę zrobić to warto poczytać linki które na samym dole wrzuciłem.

No to się wyrejestrowałem – 1 stycznia 23:30 złożyłem wniosek na ten sam dzień (jest 7 dni na to – we wniosku nie można daty w przyszłość wskazać).

Zgłosiłem ZUS ZWUA z kodem tytułu 2410 0 0 (dobrowolne ubezpieczenie zdrowotne) z kodem przyczyny 100 „ustanie” czy coś.

Czwartego stycznia w końcu wystartowała moja działalność. ZUS do mnie dzwonił, ale nie mogłem odebrać. Po 15 jednak oddzwoniłem na infolinię przebijając się 10 razy przez „wszystkie linie zajęte” albo muzyczkę.

Konsultantka odbiła mnie, że ZUS ZZA (ten z CEIDG-1) nie widzi i trzeba do ZUS Rybnik przekierować rozmowę, który już dziś zamknięty, zadzwoń jutro.

Dzwonię 5. stycznia, znowu po kilku „wszystkie linie zajęte” od babki dowiedziałem się, że jednak muszę jeszcze wyrejestrować się jako płatnik składek (dziwne jak dla mnie, szczególnie że już tam wprowadzono moje firmowe dane – nazwę firmy albo REGON).

No to wysłałem wisząc na telefonie z kobitką ZUS ZWPA z datą 1 stycznia 2021 o kodzie przyczyny 600 – „inny powód”, chociaż 450 czy coś też podobno byłby spoko.

7 stycznia po południu w końcu wysłałem wiadomość przez PUE gdy znowu nie zdołałem się dodzwonić na COT. 8 stycznia dzwoni kobitka że już powinno być ok i za 5 minut sprawdziłem wszystko wygląda okej. W KOŃCU.

Memik na koniec

Witaj na ringu.

Bonus: Jak przygotować się na spam / co publikować w CEIDG

Ogólnie danych kontaktowych tam niektórych nie trzeba publikować w CEIDG, warto to rozważyć:

e-mail

Ja mam dedykowany adres e-mail tylko dla CEIDG, który jest aliasem nad główną skrzynkę. Widząc mail adresowany na dedykowany alias mogę domniemywać, że wzięty został z bazy…

Cały spam jaki przychodzi od razu mogę rozpoznawać po tym, czy adresowany jest na ten alias.

Jc nie ma problemu z kontaktem z urzędem posługując się innym adresem nadawcy w domenie.

Adres siedziby

Adres siedziby: no ja mam wirtualne biuro, nie wiem czy filtrują z domysłu spam, ale dotychczas jeszcze mnie żadną korespondencją nie poinformowali… [Ehhhh….].

Nie odważyłbym się podać domowego adresu, niemniej wiele ludzi tak robi i wciąż żyje.

Nr telefonu

A podaj pod warunkiem, że korzystasz z aplikacji typu Odebrać telefon?, która sama będzie odrzucać negatywne numery.

Nie podawałbym tutaj numeru urzędowego albo znanego bankom itd. Jeśli masz dual sim w telefonie, a jeszcze z niego nie korzystasz to jest to idealny moment na założenie nowego dedykowanego numeru telefonu do tego celu.

Aktualizacja 2021-02-23: Dzisiaj wyrzuciłem swój telefon z CEIDG. Mimo, że korzystam z w/w aplikacji to jednak denerwujące są powiadomienia o odrzucanych połączeniach. Jednak nie polecam dawać – wstaw sobie po prostu na stronę.

Adres strony internetowej

Nie zauważyłem jakiegoś ryzyka z tym związanego. Mój serwer i tak dziennie banuje z setkę IPków botów dobijających się do usług / skanujących… :/

Więcej fajnej lektury

1 stycznia 2021 gdy ogarniałem temat ZUS ZWUA wpadłem na fajne artykuły:

Tiruriru

Ufff… jak zaczynałem pisać miała być czytanka na 3 minuty. Wyszło ok. 4 tysiące słów i ~25 minut bez linków :S.

Pozdro; pytanka?

Tagi: , , , , , , , , , , ,

Skomentuj