Najlepsze decyzje i inwestycje mojego życia

0

W momencie, kiedy piszę ten wstęp jest 9 maja 2013 roku… godzina południowa, przed chwilą po rocznej przerwie w końcu wszedłem na wagę…

Zmiany

Wiele się zmieniło od ostatniego roku, wtedy ważyłem około 83kg, byłem ponad szczupły ze stałą tendencją na grubaska i tak utrzymywałem się od lat, mimo wszystko znacznie lepiej wyglądałem niż za czasów podstawówki, gdy byłem po prostu gruby, ale i tak po latach wciąż wiele do szczęścia brakowało.

Dzisiaj liczę 70kg, bmi równe 20, mam fajny brzuszek, nieco więcej mięśni i… opowiem o osobistych, życiowych inwestycjach.

Witaminki, a ból głowy

0

Dziś postanowiłem sobie dla wzmocnienia wypić pół tabletki musującej witaminek z Biedronki: „Multiwitamina + Minerały” pod producencką nazwą „Vitalsss plus” – takie pomarańczowe opakowanie, przy kasach to mają. Umieram na ból głowy.

Nie wiem, czy jestem jedynym takim przypadkiem, bo teraz na szybko googl’nąłem o możliwych bólach głowy po piciu tego cholerstwa i nie znalazłem niczego związanego z moim problemem. Z rok temu kupiłem te tabletki musujące, miałem okres, że piłem codziennie je, zauważyłem, że moja sprawność zdrowotna nieco poszła w dół – chociaż większość życia jestem zdrowy jak koń. Odstawiłem je i zacząłem pić pół tabletki co jakieś kilka tygodni.

Czosnek

2

Przeglądam właśnie wykopy z ostatnich dni, bo jakoś mało czasu na wszystko ostatnio mam, a teraz już powoli mi się sobota najwspanialsza kończy. Krew zalewa i wszystkiego mi się zaraz odechce na myśl o kolejnych cholernym tygodniu.

Czosnek zatrzymuje nowotwór – nie będę się już zagłębiał we właściwy artykuł. Wszystko dzisiaj jest udowadniane, pewnie są też jakieś przypuszczenia, że szybciej dostanę raka leżąc z laptopem na łóżku, niż siedząc przed komputerem na niewygodnym krześle – mój organizm za bardzo pewnie odpoczywa i bardziej podatny jest… bla bla bla.

Widzisz, snuć takie wszelkie teorie można w nieskończoność. Wiele rzeczy można brać po prostu na logikę i tak też z czasem po ‚badaniach’ wychodzi, że coś co wymyśliłeś prawdopodobnie zachodzi. Ale koniec tego teoretykowania teraz. Trochę ciekawostek o czosnku tu zbiorę z komentarzy na wykopie jak i może z innych źródeł. Tylko czy teraz to zrobić, czy najpierw bułkę z czosnkiem… – bo nie ukrywam, bardzo chętnie bym teraz zjadł ;-)

Aha, nie jestem przeciwny czosnkowi – bardzo go lubię, a sos czosnkowy to już coś wspaniałego przy kebabie czy pizzy. Om nom nom! Tylko wkurzają mnie czasem te wszystkie ‚badania’.