Habemus Papam Rybnik

1

Dziś ustrzeliłem fotkę. Tak, zauważyłem, że wybrano nowego papieża.

Habemus Papam Rybnik

18/11, 17:04: ImageShack chyba na dobre podziękuję

Nie tak dawno temu wprowadzono limit 500 zdjęć, ponad tydzień temu wyszło na jaw włamanie do całej infrastruktury serwisu (gdzie dostęp hakerzy mieli przez lata + wytknięto porażające błędy administracji infrastrukturą informatyczną) i jeszcze dodatkowo zaliczyli wpadkę z upublicznianiem adresu IP „anonimowych” uploaderów przed/wczoraj.

Mógłbym to przeboleć, bo swoich pornofotek nie trzymam na tym serwisie, lecz dzisiaj kilka godzin temu usunąłem ponad 50 zdjęć z serwisu, a nie „odzyskałem” miejsca na nowe… co uniemożliwiło mi wrzucenia nowych i musiałem posłużyć się imgur’em, bo moje konto oscyluje wokół tych nieszczęsnych 500-set.

Brnąc w Brno

0

Jestem dzisiaj po małej wycieczce do ładnego miasta położonego w południowej części Czech – mowa o Brnie, więcej jak zwykle polecam sobie poczytać na wiki. Ustrzeliłem kilka fotek i wrzucam tutaj niczym zabawy kolacją, czy inne.

ImageShack już podziękujemy – limit 500 obrazów

5

Ponad 5 lat korzystam z serwisu imageshack.us do udostępniania wszelkiej maści obrazków, grafik, zdjęć. Dziś rano uświadomiłem się, że owy serwis wprowadza limit 500 obrazków i wszystkie stare wykraczające po za 500 (a mam ich 1700) zostaną usunięte z dniem 1 marca. Biorę więc nogi za pas, paskudne zagranie ze strony serwisu, mogli chociaż limit do wymagań usera dostosować.

Zanim jednak ruszymy się – warto pobrać wszystko co tam wrzuciliśmy: czy to jakieś stare zaginione zdjęcia, czy po prostu dla przejrzenia, co tam kiedy zamieściliśmy. Oczywiście serwis nie daje „ot tak” możliwości pobrania naszego całego dorobku (jest opcja synchronizacji z dropboxem, ale nie testowałem), wiec musimy sobie jakoś poradzić sami. Znalazłem takie, bardzo wygodne rozwiązanie wymagające niewielkiej ilości pracy:

Oczy czy EXIF. Czemu ufasz?

1

Rok temu rozpętała się na wykopie spora dyskusja na temat digartu (dickart :-P), tamtejszej moderacji i debilnie nieludzkich zasadach bytu i jakiejś tam cenzury. Jakoż, ze sporo czasu czasem lubię spędzać na czytaniu komentarzy, a nawet czasem i je pisać, tak więc i tam udzieliłem się z moimi kilkoma przemyśleniami. Sam byłem zniechęcony w tamtym czasie do tego polskiego devianta, jak spora masa innych ludzi.

Stąd: http://tinyurl.com/34x6qu8

Oczywiście sporo osób wyznaje coś błędnego w stylu: ‚Nie będziesz nigdy artystą bez wyjebanego sprzętu’ tak oto doszło do mojej dyskusji i na przykład wrzuciłem dwa zdjęcia: Jedno z mojego telefonu, jedno z profesjonalnej lustrzanki. Żeby nie było tak łatwo w werdykcie ‚które jest zajebiste, bo jest zrobione lepszym sprzętem’ postanowiłem podmienić dane EXIF ;-). Najpierw zdjęcia: