Świetny żart w Google Analytics w ramach pierwszego kwietnia

0

Przyznaje szczerze, że przez ułamek sekundy się posrałem gdy to zobaczyłem, szczególnie przy kwitnącym zerze i to jeszcze o tej godzinie, niczego nieświadomy, wpółprzytomny po godzinach developerki… ;-)

Google Analytics żart kwietniowy

I zanim cały świat postanowi Ci wcisnąć swoje żarty, nie tylko prima aprilisowe

7

Gruba przesada, wstaję z łóżka… ledwo się położyłem kilka godzin temu, tu jeb:

Spierdalaj wiosno, jesteś pijana...

Dzień przed KWIETNIEM! Brakuje tylko soczystej „k…”. Eh…

Sprawa druga, pisze do mnie spanikowany kolega ledwo powstrzymujący swoją padaczkę, podrzuca link do bloga o mikrokontrolerach, tam komunikat:

Sobotnio-wieczorny żart szachowy

0

Szachy, gra święta i dla elity, ale jakby wprowadzić w nią pewne elementy seksualnych żartów?

Rozgrywając z kolegą… akurat był ruch czarnych więc zadałem mu pytanie: „czemu nie zwalisz sobie konia?”. Oto sytuacja z danej chwili:

Elita tylko zrozumie, gorzej z ukazaniem tego, bo ciężko obrazkiem przekazać tą zabawną sytuację…