16/08, 15:34: YerbaRank – tak btw oceniam sobie Yerba Mate, które piję

Dokonałem kolejnego zamówienia dzisiaj, a bo i chlastam od wczoraj, teraz też,… senne popołudnie, brzydka pogoda i długi weekend…

Oceniam Yerby, które wsypane zostały do mojego matero i przeciśnięte do mnie przez bombiję moją… tutaj można ranking śledzić. Pamiętaj, że jest subiektywny i może w pewnym stopniu też zależeć od aktualnego kaprysu dnia. Kumpel też bierze w nim udział, ale nie pije tak sprawnie jak ja :-).

To nie jest też sugestia, aby od razu rzucić kawę (sam ja czasem piję) i zamówić od razu 30kg suszu – inny kumpel z nieznanych przyczyn kończył bólami głowy albo i kebabował po siorbaniu…

Albo kochasz, albo nienawidzisz

– Rafał Przybylok, o ile pamiętam, z Czajnikowego.

Yerba Pow(d)er… fruwający pyłek z Yerby ;-)

0

Chciałem zostawić notę bez słowa, ale muszę coś na wyszukiwarki wrzucić: Ustrzeliłem sobie fotkę pyłku unoszącego się z Yerba Mate przed samym zalaniem. Na domiar złego, światu miłującego się w animowanych gifach, dorobiłem sekwencję dla zwolenników picia tego wytworu… ;-). Bierzcie i repostujcie, oto gif mój, który ożywi zupki siorbaczy świata.

Oglądać w nocy, bo sam o 11:20 nie widzę tego przez zbyt duże zanieczyszczenie światłem wokół.