VSnap2, tym razem bez jabłka

0

Rok minął od pisania o tym, że Chciałbym VideoBlogować… i w sumie tyle. Olałem pisania, nic ciekawego i tak nie mam ostatnimi czasy do powiedzenia*, a poświęcam się innym priorytetom. Do nagrywania własnej mordy ciężko mi się przełamać, a jakieś zapowiedzi w stylu relacji z ATR, to spełnię, jak tylko nauczę się lektorskiego głosu (i kupię porządny mikrofon / jedna jedyna osoba jeszcze trochę poczeka ;) ).

VSnap2 - FlowProblem - Thumb

BTW. Jakby ktoś chciał taśmy kupować czy inne materiały wysyłkowe… polecę mojego kumpla z dobrymi cenami :>

Byłem na ATR 2013… ot krótka zapowiedź

1

Wrzuciłem o tym informację na fanpage, że do końca tygodnia postaram się relację w swoim stylu zrobić z tego wydarzenia.

ATR2013-DexterxxBlog-cover

Chciałbym VideoBlogować

4

Niektórzy znajomi zauważyli, że dziś w nocy odświeżyłem swoją szatę na prywatnym profilu Facebook. Zmiana przyszła przypadkowo, bo już nie raz chciałem sprawdzić się w przypadku Video Blogowania – nie, spoko, raczej nic póki co nie powstanie, a sam siedzę w Vegasie od wczoraj i sprawdzam tylko na ile mam możliwości coś stworzyć.

Wyciąłem tylko jedną klatkę, by pokazać koledze charakteryzacje nad którą kilka godzin pracowałem. Jakość jest koszmarna, bo nagrywane LG KU990:

VBlog - Snap1

Fast LAN Video/Audio stream

0

Nie sugeruj się, baza ma 2 sekundowy odstęp od reszty.

Rozwiązanie wczorajszej zagadki. Najpierw piętnaście razy zapytam na wszelkie sposoby czego dotyczył problem – może komuś będzie łatwiej trafić przy szukaniu realizacji podobnego pomysłu ;-).

Zewnętrzny dźwięk. Zewnętrzny obraz. Bezprzewodowy przesył obrazu. Bezprzewodowe udostępnienie dźwięku. Zewnętrzne głośniki. Film jednocześnie na paru komputerach, odtwarzaczach. Udostępnianie filmu. Udostępnianie dźwięku. Wireless sound / video stream. Wifi sound broadcast. Fast LAN stream. Czy choćby moje zapytanie do google:

(wifi OR wireless OR bluetooth OR lan OR internet) (sound OR audio OR ffdshow OR MPC-HC) (share OR stream OR cast OR broadcast OR shoutcast)

Na więcej nie mam pomysłu.

A przecież puszczanie jednocześnie tego samego filmu na dwóch komputerach jest zbyt lamerskie!