VSnap2, tym razem bez jabłka

0

Rok minął od pisania o tym, że Chciałbym VideoBlogować… i w sumie tyle. Olałem pisania, nic ciekawego i tak nie mam ostatnimi czasy do powiedzenia*, a poświęcam się innym priorytetom. Do nagrywania własnej mordy ciężko mi się przełamać, a jakieś zapowiedzi w stylu relacji z ATR, to spełnię, jak tylko nauczę się lektorskiego głosu (i kupię porządny mikrofon / jedna jedyna osoba jeszcze trochę poczeka ;) ).

VSnap2 - FlowProblem - Thumb

BTW. Jakby ktoś chciał taśmy kupować czy inne materiały wysyłkowe… polecę mojego kumpla z dobrymi cenami :>

Chciałbym VideoBlogować

4

Niektórzy znajomi zauważyli, że dziś w nocy odświeżyłem swoją szatę na prywatnym profilu Facebook. Zmiana przyszła przypadkowo, bo już nie raz chciałem sprawdzić się w przypadku Video Blogowania – nie, spoko, raczej nic póki co nie powstanie, a sam siedzę w Vegasie od wczoraj i sprawdzam tylko na ile mam możliwości coś stworzyć.

Wyciąłem tylko jedną klatkę, by pokazać koledze charakteryzacje nad którą kilka godzin pracowałem. Jakość jest koszmarna, bo nagrywane LG KU990:

VBlog - Snap1

vLogi.. jak to mnie wkurza

0

Oczywistą rzeczą jest to, że ludzie podążają w jakimś stopniu za sławą. Chcą być słuchani, fajni i w ogóle postrzegani za ciekawych. Takie chodzące, wykreowane wokół gwiazdeczki. O cholera, ile ich jest wokół!

Miałem nieszczęście przed chwilą trafić na pewien kanał YT pewnej osoby z pewnego sąsiedniego miasta. Sam nie wiem, jak to się dokładnie stało. Myślałem z początku całkowicie spokojnie: Okej.. w Polsce jest wiele rejonów buractwa.. O cholera.. Miasto na R., to obok.

Już nie miałem zamiaru się rozczulać nad wszystkimi jego ekscesami z życia w postaci innych, uploadowanych filmików, ale przynajmniej pewna mała ilość wystarczyła mi, aby go zbluzgać, ocenić* zrównując do dna. Ciapy!