EKSPERRRrrRRrrCIII!!!!

0

Przyjdzie Ci taki matoł z zerową znajomością tematu i zaczyna się wymądrzać, prawić totalne głupoty albo mity związane z danym tematem, jeszcze lepiej: swoje bajki i wyobrażenia. Nie przegadasz takiego idioty, a reszta tłumu popiera takiego, bo też wierzy w mit, bo starszy, więcej doświadczenia pewnie ma, młody głupi i spierdalaj lego się bawić. Co z tego, że młody coś mądrego wie, co z tego, że młody jest tego pewien i może w każdej chwili przypieprzyć im w ryj dowodami. NIE, ekspert ma rację! I chuj!

Ekspert jest pewny, ekspert usłyszał, on „wie z doświadczenia”, eksperta nie przegadasz bo on jest pewien. Kutas wchodzi mi w gębę, bo jeśli już takiemu ekspertowi cokolwiek spróbuję wytłumaczyć, to on i tak zostanie przy swoim, w wolnej chwili i tak nie zainteresuje się tym co mówiłem (a ja mówię tylko, jeśli jestem pewien, jak nie jestem pewien [>=80%] to podkreślam ten fakt)… no to nie zainteresuje się tym co mówiłem i tak będzie dalej pierdolić swoje durne teorie bez pokrycia.

Rodzice Reddita – Jakie znacie tajemnice swoich nastoletnich pociech, o których nie wiedzą, że wiecie

1

Właśnie pobiłem swój rekord w długości tematu, zawsze starałem się zwięźle, jednak z obserwacji ostatnich tygodni inne blogaski wychodzą lepiej w porównaniu do mojego, jeśli w temacie zawrą połowę całego postu. Trochę tutaj zmieniam, ale co z tego – mam nadzieje, że temat jest zrozumiały ;-) Niełatwo mi było przetłumaczyć „Parents of Reddit: What secrets do you know about your teenager that they don’t know you know?”.

Dla nieogarniętych: na Reddicie trafiłem właśnie na dość popularny temat (1400 punktów), w którym każdy z rodziców ma pochwalić się tym, co wie dodatkowego o swoim nastoletnim dzieciaku, a czego ten dzieciak nie jest świadomy. No to jedziemy od najciekawszych tłumaczonych kwiatków: