Kupiłem Toshiba Satellite P75-A7200… i pragnę czym prędzej się go pozbyć

13

I na wstępnie ostrzegam, że ProLine akurat nie jest chyba wszystkiemu winny stracił w moich oczach swoją renomę ze względu na olanie mojej sprawy… a i ja nie chcę się chwalić tutaj nabytkiem (po dobie już wiem, że i tak nie ma czym), ale:

Nie chwal dnia przed zachodem… O Orange który zabrał mi pakiety… ale oddał

0

Kontynuując historię z małego wpisu „Nie chwal dnia przed zachodem… O Orange który zabrał mi pakiety” – Orange oddał mi moją stratę, chociaż powątpiewałem w to, że się uda.

8/09, 02:17: Nie chwal dnia przed zachodem… O Orange który zabrał mi pakiety

„Wczoraj” skrobię sobie o fajnych promocjach u operatora Orange, dzisiaj główny bohater tamtego wpisu pozbawia mnie pakietu internetowego (XXL) jak i pakietu ogólnego (MultiPOP), bo posrało im się z informowaniem o ostatecznym dniu ważności w/w pakietów… (pakiety miały ważność do 8 września godz. 24:00*).

Miały padnąć dzisiaj, o północy… a tak okroili mnie o jeden dzień i jak to niestety bywa… „na kapie” o drugiej w nocy postanowiłem napisać im mail reklamacyjny. Czy oddadzą mi moje 1,2GB i ~40 minut które straciłem kilka godzin temu, a zamierzałem je zasilić nowymi pakietami? Zobaczymy…

* – to dość umowna godzina… Na Orange OnLine widniała 23:59

2:11: Ktoś już przeczytał mojego maila… czekam na odpowiedź albo zasnę wcześniej na biurku.

Dalsza część tej historii do przeczytania tutaj.