Pewien sklepikarz w końcu się wkurwił…

0

Kto jeszcze nie wie o kogo chodzi: Jest pewien Pan Marek, który zaczął kiedyś nagrywać notorycznych szczyli-złodziei w swoim sklepiku, potem jak wykop podłapał temat i się wkurwił na zaobserwowane zjawisko, to urosła popularność Pana Marka, ten przy okazji zaczął videoblogować.

Jak to dostałem mandat

5

Nie jestem jakimś typem „CHWDP”, nie rozrabiam i nie niszczę rzeczy użytku publicznego. Fakt: ubrałem kontrowersyjną bluzę w biało-czarną kratkę, mam brodę, włosy na gumie, bo tak mi się podoba, i tyle.

Wiosenny dzień, 3 marca, w końcu można ruszyć się z domu już w letnich butach, tamtej bluzie. Przyjeżdża do mnie dziewczyna, idziemy na spacer, kupujemy lody, trafiamy do parku. Ławka jest brudna, więc nie będziemy siadać by się nie brudzić. Wpadam na pomysł, aby usiąść na czystym oparciu, buty już ostatecznie postawić na ten syf, na którym w domyśle się siedzi – przyjdzie kiedyś sprzątaczka i tak to wyczyści, my nie mamy czym. Nasza radość słońcem nie trwa wiecznie.