16 różnorodnych pytań z wyszukiwarek. Uwaga, odpowiadam!

0

Kiedyś wspomniałem w webmajtkach, że ludzie trafiają tutaj poszukując odpowiedzi na swoje egzotyczne, wpisywane w wyszukiwarki pytania… dziś pierwsza porcja odpowiedzi na to, co (dziwnym trafem) skierowało ich tutaj ;-).

Postanowiłem wyciągnąć tylko te frazy, które faktycznie brzmią jak pytania – w sensie zaczynające się zazwyczaj od słowa „Jak…” i mają odmienione czasowniki przy tym wszystkim nie powtarzać tematyki… no i jest to tylko zlepek fraz na grudzień 2012. Do dzieła!

Dwie przesady, suplement: Rzygam facebookiem i socialem

0

Codziennie, bez wyjątku spotykam widgety Facebook’a, cóż, widocznie internet bez tego już żyć nie potrafi.

Skrytykujesz mnie za hipokryzję, bo na tym blogu też są lubiajki, wiesz, muszę… lecz wiedz, że nigdy nie chciałem. Przez ten pieprzony marketing social może i jesteś w 30%, tych którzy tylko dzięki temu tutaj trafili.

Na szczęście mam więcej normalnych czytelników, bo liczbie fanów jeszcze grubo daleko do subskrybentów RSS. Wracając do tematu…

Więc żeby tylko w internecie tej przesady było mało… do tego dochodzą nawiązania w filmach (każdy ma dzisiaj facebook’a czy Srajfona), portale ciągle o tym piszą i przekonują „że powinieneś mieć fb”, inaczej jesteś osobą, która nie może mieć zdrowych relacji z ludźmi.

Serio?! Mam kilku kumpli i kumpel bez fejsa i… są normalni w moim przekonaniu*! Ba, nawet uważam ich za lepszych od siebie.

Więc o co wam chodzi ludzie?

Ominął mnie teatr o Grażynie Żarko

1

Nadrabiam straty, właśnie oglądam filmik na YT/Wykopie: [email protected]żyna, który dotyczy prowokacji, jaka odbywała się przez ostatnie tygodnie czy tam miesiące w polskim internecie… Coś mnie widocznie ominęło, bo samą wykreowaną postać Pani Grażyny zobaczyłem tylko wyłącznie raz na jakimś kolejnym nędznym odcinku Barbary Kwarc – nie wiem po jaką cholerę subskrybuję ten kanał, bo jest to chyba największe skupisko przemądrzałych nastolatków i gimbusów na YT… Przypominając sobie aferę ACTA i „hakowanie” stron rządkowych, to moje słowa świetnie to potwierdzają.

Dziś wszyscy hejterzy powinni zapłakać ;-) Grabię grabię wasze puste mózgi

2

Jaki to ostatnio znienawidzony się stałem, nie mam siły nawet zacząć się śmiać z tekstów jakie lecą w moim kierunku, a jakbym już zaczął, to bym nie przestał. Prześledźmy trzy grupy:

Znowu naiwności na FB: Mówię „Hi”, daję link, ty klikaj

0

Raz na jakiś czas wchodzę na Facebook’a, standardowy motyw: kupa bezsensownego śmiecia, same filmiki, zero ciekawej treści, głupie łańcuszki, ale nie dzisiaj.. dziś dostaję wiadomość.. a nawet jej zwielokrotnienie od kilku (nieznanych mi) osób – już wiem, nowy syf atakujący naiwniaków się rozprzestrzenia ;-)

No to dostajemy wiadomość o treści:

hi
http://www.daacco.com/images/homepage.html

No to najszybsza prosta analiza

Bierzemy dowolny edytor tekstowy, w moim przypadku Notepad++, otwieramy podesłany link, pierwszy wynik?

Tolerancja? Akceptacja? Bierność?

2

Dzień w dzień feministki są niezadowolone z tego, że są feministkami – niech spieprzają do kopalni wydobywać węgiel na akcyzę – w końcu trzeba zdzierać kolejne podatki od szarych ludzi.. teraz próbowałem znaleźć jakiś inny, równie dobry przykład męskiego zawodu (obraźcie się suki, tylko potraficie kłapać w mediach).. lol, co znajduję w pierwszym wyniku? „Najbardziej męski, seksowny zawód :>” – nie chcę już żyć na tym świecie.

Jak już odkryłem nowy rarytas, dla którego warto załamywać ręce, to poczytajmy kolejne wyniki – a nóż widelec dzisiaj popełnię samobójstwo, w końcu.

Pierwszy post, ranking zawodów, gdzie dominują mundurowi, jest też nadziany kasą polityk czy ksiądz. Dziesiąte miejsce zamyka bezrobotny – kurwa, a to Ci zawód. Więcej idiota z podstawowym wykształceniem dostaje od życia ze znajomością, gdzie po jaki zasiłek (za nasz koszt), niż 3/4 gorączki od urodzenia zapierdalający student i uczący się – no przecież wykształcenie dzisiaj już wiele nie daje.. a mama mówiła: „ucz się, bo na śmietnikach nie ma już miejsca”. W sumie o gustach można sobie porozmawiać, ale jak widzę posty w stylu:

1> Ja w mundurze byłem taki piękny…
2> TAK???????
3> ANIU!!!! T za mundurowych
[bla bla bla]

to mnie krew zalewa. Dupienie pierdolenie bez głębszego sensu i kogo kurna obchodzi, że żresz zupę chodakami.

No co Ty  były nawet prowadzone badania i fakt, jaki z nich wyniknął jest taki, iż podniecającymi są faceci, którzy wykonują bardzo odpowiedzialny zawód, są odpowiedzialni za innych ludzi etc ;>

Mhmmm… kierowca autobusu? Sam seks! Też jestem mokry i rozkładam automatycznie nogi.. e.. zaraz…? A może dlatego wszyscy ryją dupę do drzwi jak tylko autobus nadejdzie? Chcą poczuć moc odpowiedzialności w autobusie? Przedwczesny orgazm? Spoko, kierowca wystarczy dla każdego, a bilety za domniemany seks i tak drożeją.. Nigdy bym nie przypuszczał, ale znalazło się wyjaśnienie, czemu przy 50 letnim kolesiu co jakiś czas coraz to inna dupa się kręci i stoi. A świat miał być piękny i prosty, kiedyś dowiedziałem się od kumpeli, że kobiety gapią się po dupach facetów i wtedy coś umarło ze mnie.

Amejzing!

2

Soooo amejzing <fap fap fap>

Rozpieprzają mnie ludzie, którzy dzień w dzień napieprzają na fejsbuku w jakieś durne gry, zbieranie marchewek czy kurwa dojenie krów – nie znam się. Nieważne, niech sobie nadupiają, to nie jest jeszcze taką katastrofą jak przypadek pokazany wyżej – publikowanie swoich „amejzing” wyników działania wszelakich – gówno przydatnych – aplikacji. Sooooo amejzing.. z resztą kto powiedział, że te teksty mają cokolwiek wspólnego z rzeczywistością? Niekończący pieprzony spam.

Co mnie wkurwia

4

Chciałbym z tego zrobić filmik,..

Jestem bardzo niecierpliwym człowiekiem. Ba.. jestem bardzo nerwowym człowiekiem i jeśli przychodzi taki dzień albo chociaż odpowiedni moment, to można mnie bardzo łatwo wyprowadzić z równowagi.

Chcesz wiedzieć, co mnie wkurwia? Dziś jest taki dzień.

vLogi.. jak to mnie wkurza

0

Oczywistą rzeczą jest to, że ludzie podążają w jakimś stopniu za sławą. Chcą być słuchani, fajni i w ogóle postrzegani za ciekawych. Takie chodzące, wykreowane wokół gwiazdeczki. O cholera, ile ich jest wokół!

Miałem nieszczęście przed chwilą trafić na pewien kanał YT pewnej osoby z pewnego sąsiedniego miasta. Sam nie wiem, jak to się dokładnie stało. Myślałem z początku całkowicie spokojnie: Okej.. w Polsce jest wiele rejonów buractwa.. O cholera.. Miasto na R., to obok.

Już nie miałem zamiaru się rozczulać nad wszystkimi jego ekscesami z życia w postaci innych, uploadowanych filmików, ale przynajmniej pewna mała ilość wystarczyła mi, aby go zbluzgać, ocenić* zrównując do dna. Ciapy!

Zakazać krejzolkom internetu!

3

O zgrozo. Napadło mnie na pisanie i to tylko z takiego głupiego powodu, jakim są istniejące od lat pokemony.

Spoko. Te dzieci może kiedyś też zmądrzeją, jak to mnie się udało – tak, przyznaje się: byłem pokemonem gdzieś między 13 a 15 rokiem życia… A może i wcześniej?

Zakazać im internetu!