Podejście do szczęścia w „Nowym wspaniałym świecie”

Wyrwane z dialogu:

– Pamiętasz naszą pierwszą rozmowę? Przed tamtą małą chatką? Jesteś dziś taki jak wtedy.
– Bo znowu jestem nieszczęśliwy; oto dlaczego.
– Ja tam wolę być nieszczęśliwy, niż pozostać w stanie fałszywej, kłamliwej szczęśliwości, w jakiej tu się żyje.

A. Huxley „Nowy wspaniały świat”, R12 / 187 str. Przekład Bogdan Baran.

O Stabilności w „Nowym wspaniałym świecie”

– Oczywiście nie musisz go rzucać. Bierz sobie tylko kogoś od czasu do czasu i tyle. On chyba ma inne dziewczyny, prawda?
Lenina potwierdziła.
– Pewnie że ma. Henryk Foster to absolutny dżentelmen, zawsze umie się znaleźć. A poza tym trzeba pomyśleć o dyrektorze. Wiesz, jak mu zależy…
– Poklepywał mnie dziś po pośladku – przyznała kiwając głową Lenina
– No widzisz! – triumfowała Fanny. – Teraz widać, o co  j e m u  chodzi. Prawdziwie eleganckie maniery.

A. Huxley „Nowy wspaniały świat”, R3 / 46 str. Przekład Bogdan Baran.

Publikuję, bo się zaśmiałem przy tym :-)