Irytuje mnie powoli Maxthon i ich polityka

1

Jakiś rok temu wróciłem na Maxthon’a z Firefoxa – wkurzało mnie zamulanie tego ostatniego, z resztą Maxthon dobrze prosperował i jako pierwszy synchronizację miał między urządzeniami. Na smartphonie też porzuciłem Operę Mobile dla Maxthona, bo przynajmniej Netvibes mi tam działało.

Dziś z ciekawości odkryłem, że Maxthon rzucił się na kolejną platformę – Macintoshe. Wchodzę z ciekawości na stronę przeglądarki dla tej platformy i co widzę…? Piękne hasła „The best browser available for Mac” – jestem ciekawy co pusta wersja 1.0.4 może mieć takiego zajebistego w sobie, skoro jest pusta i ledwo co wyszła. Jak można już ogłaszać się bogiem na samym starcie?