Hiren’s, Parted Magic, VirtualBox freestyle…

0

Little freestyle, for posterity…

Debian Wheezy OpenSSL heartbleed patching tutorial

0

Quick tip about patching CVE-2014-0160 vulnerability, in this case we gonna take care of Debian 7. There’re few ways to secure your server (recompilling package with no-heartbleed switch, disabling ssl support or else), but here’s (imho) easiests and fastest solution using already patched packages.

Update 2014-04-09 19:55: Hours after I wrote this tutorial openssl and libssl packages were updated in wheezy repository. Right now just run:

sudo apt-get update
sudo apt-get upgrade

That’s all. Remember to regenerate your certificates.

openSuse 12.1 NET-install from USB drive

10

Before openSuse 12.1 have been released I have trying to create bootable pendrive with 11.4 net installer version. I eased it off after little complications, but today I’ll show you example of proper usb stick preparation without Linux installed or without downloading syslinux tools – as tutorial on opensuse.org suggest.

This tutorial is quite universal – I’ll show you how to behave with any „isolinux compatible” distribution. It works also with openSuse 12.2 NET-Install.

What do you need:

  • USB Pendrive with above 256MB space – depending on requirements of our distro
  • RMPrepUSB” toolkit, it’s on Hirens BootCD – I’ll use latest, 15.0 version
  • ISO file of our chosen distro
  • WinRAR, WinISO, Daemon Tools or anything else to extract iso file
  • (optional) Notepad++ or any „programmers” editor

So lets start.

Moja nowa logika dyskowa

3

Awww, reedycja postu: najciemniej pod latarnią, zapomniałem, że można utworzyć max. 4 partycje podstawowe :S

Wpadł w moje ręce wczoraj Seagate Barracuda 7200.12 1TB SATA3 kupiony jeszcze po BARDZO znośnej cenie – 232zł, szczególnie, że w tym momencie ceny na allegro czy w sklepach osiągają około 600zł w związku z powodziami w Tajlandii i „ruchami” ludzi którzy chcą się wzbogacić na tej klęsce. Dobrze, że orientowałem się ostatnio przy kupnie dysku, ba, nawet wylądowałem postem z thg.pl na głównej wykopu w związku z odkrytym pewnym przekrętem – chwila chwały.

Nowy dysk podstawowy, przekraczający pojemnością 5 innych moich dysków (razem wziętych) ponad dwukrotnie. Transfer oczywiście również na znacznie wyższym poziomie i to w końcu skok z SATA 1,5Gb na 6Gb – …drobny fakt, że płyta główna obsługuje tylko to pierwsze.. ale cii.. przemilczmy to.. mimo wszystko osiągam 110MB/s i to cieszy.

W planach mam przenoszenie swojego systemu na nowy dysk. Może nie tak agresywnie jak kopiuj-wklej, czy stawianie nowego systemu.. póki co zostawię sprawę głównego Windowsa, a na tą chwilę ustaliłem logistykę partycji na tym dysku. Starałem się wychwycić wszelkie błędy ze wcześniejszych hierarchii, a teraz zamierzam się pochwalić efektem mojego myślenia. Ktoś może wyciągnąć z niej jakieś dobre wnioski, a zaraz potem po publikacji ruszę w stronę wprowadzania jej w życie.

Niezbędnik informatyka. Narzędzia ratunkowe.

7

Hirens BootCD

Każdy informatyk bardziej wprawiony w naprawy systemów powinien być wyposażony w niezbędne narzędzia które mogą się przydać chociaż przy próbie ratowania swojego systemu operacyjnego. Narzędzie do partycjonowania, linia poleceń, testowanie sprzętu czy skanowanie dysków… Oto lista rzeczy, z których korzystam w takich przypadkach.

Vista up to Seven

1

Blured Windows Seven logo ;-)

W ciągu ostatniego roku dość sporo zmian dokonało się w moich przyzwyczajeniach, systemie głównym z którego korzystam. Opisałem ponad pół roku temu moje próby ratowania starego poczciwego Windows XP z 5 letnią konfiguracją (kto by go nie ratował? – W sumie niektórzy nie zrozumiecie mojej miłości do przyzwyczajeń – patrz też na moją miłość do Konnekta i innych). Postanowiłem jednak zrobić upgrade w tamtym czasie na Vistę, gdyż uważałem Seven za zbyt młody, ‚niedojrzały’ jak Vistę z SP2 i ogólnie to niespecjalnie zachwycała mnie wizja uciekania od tego, co było w XP. Po za tym olewałem opinie ludzi, jakoż że Vista jest totalnym niewypałem – w końcu dość sporo o psychologii społecznej wiem tak więc nie brałem tak bardzo tych słów do serca – przekonam się sam jak jest, a nie będę słuchał wiecznie niezadowolonego tłumu.

Coraz też poważniej myślę (a może jednak myślałem?) o pełnej migracji na systemu unixowe – to w nich jest w końcu potęga – lecz po tym miłym, co mnie spotkało po upgradzie Visty do Sevena to muszę jednak jeszcze się dobrze zastanowić ;-) – Na pewno kiedyś przejdę, ale później niż to było w planach.

Opiszę w tym poście wszystko miłe co mi przyjdzie do głowy po pierwszych dobach spędzonych z tym systemem.