30/01, 22:45: Kilka moich ale… wprowadzam wytyczne na blogu

Nigdy tego nie chciałem ani nie planowałem, ale od dzisiaj ten blog ma ustalone pewne wytyczne: tutaj, taki regulamin, dotyka głównie komentujących. Przeczytaj go.

Mam dziś gorszy dzień, co więcej: cofnąłem kilka komentarzy na blogu, bo podpadły moim nowym, wspaniałym regulacjom. Owe komentarze nie trafiały w charakter artykułu albo zbyt zmęczyły mnie swoją (*) treścią i zniechęciły przed odpowiadaniem i prostowaniem tematyki… takie tam. O bardzo merytorycznych hejtach już nie wspominam – czasami po prostu już mi się nie chce… ten wiek.

* – pustą, ślepą, nieprawdziwą… itp.

Dziś wszyscy hejterzy powinni zapłakać ;-) Grabię grabię wasze puste mózgi

2

Jaki to ostatnio znienawidzony się stałem, nie mam siły nawet zacząć się śmiać z tekstów jakie lecą w moim kierunku, a jakbym już zaczął, to bym nie przestał. Prześledźmy trzy grupy: