Latam sobie po lokalnym portalu ogłoszeniowym na rybnik.com.pl, szukam pracy w dziale informatyki i Woaaaa!!! Natrafiam na super ofertę agencji reklamy „Inter-Pol” w rybniku. Developer stron www o zacięciu php, mysql itd. I do tego nie chcą listu motywacyjnego, którego tak bardzo nie lubię pisać! Ślę czym prędzej CV!
Patrzę na tych fałszywców wokół. Nie mają przed sobą jakiejś większej przyszłości, póki co, są tutaj tylko aby nabluzgać tym, których tutaj nie ma. Tak wygląda tutaj codzienność, w ostatniej klasie przed samym końcem szkoły. Było w tamtych latach tak, że klasa była ‘zintegrowana’, dziś widać, co po tym zostało. I chociaż jesteś dla nich kumplem do pożyczania kasy, pomocy w lekcjach i zadaniach, to jednak jak Ciebie nie ma, jesteś nikim, a raczej kimś kogo można ostro wysmarować.
Wiele ludzi może mnie krytykować z życia codziennego co do moich dziwnych poglądów, sprzecznych z większością ludzkich wokół. Trudno, jestem realistą, sporo spędzam czasu na myśleniu i jakąś tam wiedzę o niektórych aspektach życia mam – co prawda jestem tutaj dopiero dwudziesty rok. Co z tego.
Wpis był pisany w lutym. Nie jest dokończony, a tylko zaczyna nową kategorię – moje filozofie.
Kto tutaj siedzi, to i pewnie ja zauważył. Jakoś złapałem trend zmieniania loga tematycznie (jak google) co do aktualnej sytuacji, akurat wypadło na polityczną. Tutaj można póki co wszystkie zobaczyć. Mało ich, jeszcze ;)