Chińskie kamerki z allegro

2

Zanim zaczniesz czytać: Ten post posiada w sobie wiele stek bzdur i pokazuje jak bardzo czasem jestem ciasny i głupi. Serdecznie przepraszam chińczyków za bluzki wypisane w ich stronę – widocznie trafiłem na sprzęt mądrzejszy ode mnie ;-) – pod koniec wyjaśnienie.

Coś mi się w bani pojebało i zamarzyłem sobie o byle jakiej kamerce internetowej, a nawet dwóch – aby mieć na oku swój pokój gdy mnie nie ma w domu. Po co mi jakieś logitechy i inne droższe dziadostwa, myślałem, że wystarczy mi byle najtańsze chińskie gówno z allegro za jakieś 10zł, bo po co też wydawać większe pieniądze na byle co. Nawet nie wiecie jak bardzo się myliłem…

Dogrzebałem się do jakiejś tam aukcji która najatrakcyjniej wyglądała: o tutaj [dla opóźnionych: mirror] – jeden koszt przesyłki, a nie jak na innych: kamerka 7zł a przesyłka 15zł od sztuki.. do tego gwarancja rok, mikrofon, jakieś tam byle oświetlenie i te niby 5mpix – nie jakieś już serio zbajerowane 16mpix (przynajmniej „producent” aż tak nie bajeruje), a tak to przynajmniej pomyślałem chwile, że chociaż VGA albo QVGA się znajdzie w soczewce – czyli nie tak źle. Ba, chciałem jeszcze w większy, hurtowy zakup zaciągnąć swoich znajomych.. jak dobrze, że żaden nie był chętny.

Przed dalszą częścią czytania zagadka:

A kto/co to?

Co/Kogo widzisz na tym „zdjęciu”:

  • Chińczyk, który zaprojektował tę kamerkę
  • A może to ja – dex ?
  • To zapomniany piętnastowieczny obraz da Vinciego!