
Tak, to Dakann
Wszystko fajnie i pięknie. Idzie matura, kończysz w końcu swoją @#$%@ szkołę z myślą o tym, że w końcu pójdziesz na studia (albo do pracy) i nie będą już tam od Ciebie wymagali tego, czego nie lubisz, a będziesz uczył się większości tego co Ci się przyda i czym pewnie się interesujesz (no chyba, że nie dostałeś się, albo jednak idziesz do pracy…).
28 września 2011: Post pisany przez ponad pół roku, rozpocząłem 24 stycznia 2011 – stąd wiele ram czasowych „problemy w zdaniu; chodzę na drugi semestr; pracuję..”. Ciężki kawałek chleba z ostatniego roku widziany moimi oczami.
Przypuśćmy, że dostałem się na wymarzone studia. Zainteresowaniami informatyka od dekady, więc trudno, abym teraz miał studiować biologię. O ile kolejnej wiedzy wsiąknie mi do głowy, ile ciekawych rzeczy dzięki nauce zdołam stworzyć i jak znacznie więcej osiągnę w końcu coś robić, a nie leniąc się. Poznam masę ciekawych ludzi, którzy będą w pewnym stopniu lepsi, w pewnym gorsi ode mnie. Może stworzę z nimi coś na skalę światową…? Wszystko kręcić się będzie wokół ulubionej informatyki. Teraz już jestem na studiach.
Brzdęk. Rzeczywistość jest znacznie gorsza, niż sobie ją wyobrażałem.
Napisany : 06-12-2010 | Przez : Dexterxx® | Kategoria : Pierdoły
1
Kurczę. Wyryłem właśnie gorzkie żale w poście obok i jakoś zrobiło mi się lepiej. Nie ma to, jak przeczytać coś co idealnie się ze mną zgadza. Rozdwojenie jaźni? Fajnie by było ;-)
Pewnie też mnie zbluzgasz, czemu zaśmiecam internet takimi pierdołami. Zupełnie jakbym pisał sweet bloga o moich pieprzonych uczuciach i o tym jak bardzo dzisiaj się żółty śnieg z moczu do mnie uśmiechał po drodze. Czy zazdroszczę tym cholernym pokemonom tego, że potrafią lepić posty z byle gówna?
Napisany : 13-11-2010 | Przez : Dexterxx® | Kategoria : Developing, Świat kłamstw
5
Ponad miesiąc temu opisywałem moje gorzkie żale na temat zlecenia, które mi wpadło do rąk jak i na klienta na jakiego się natchnąłem. Wtedy cieszyłem się, że pośredniczy w tym znajomy z agencji [CENZURA]. Dzisiaj muszę trochę poklnąć na tą ‘agencję’, bo do momentu pisania tego posta (1.11.2010) nie otrzymałem zapłaty za wykonywaną robotę, a prosić się non stop o przelew i być zwodzonym już dłużej nie mam zamiaru.
Ten post pewnie zostanie opublikowany gdy już odzyskam pieniądze albo skończy mi się chęć na czekanie. Trudno, prawda musi wyjść na jaw.
Dopisek 13 listopada 2010:
Pieniądze odzyskałem, przy tym było trochę przepychanek groźbo-sądowych. Aby się więcej nie babrać w taką durną politykę: cenzuruje parę rzeczy, aby nikomu nie działać na szkodę. Imię Czesław w poście jest fikcyjne jak i przypadkowe.

Napisany : 12-10-2010 | Przez : Dexterxx® | Kategoria : Pierdoły
0
Od niedawna można oglądać nową wersję strony orange.pl. Chyba nie tylko mnie się ona nie podoba. Jakoż, że miałem zobaczyć oferty jakie aktualnie serwują, tak oto musiałem na nią wejść. Ooooo… zgłoś opinię :-) !

Zgłoś zażalenie. Orange.pl
Napisany : 24-09-2010 | Przez : Dexterxx® | Kategoria : Developing, Świat kłamstw
1
Historia ta zaczęła się dwa tygodnie temu i trwa nadal.
Cześć.
Co powiesz na temat Drupala? Chcesz związane z nim zlecenie?
w sumie to już je wziąłem
zarabiamy, czy nie?
:)
Nie widząc przeciwwskazań, bo przecież robota to tylko zrobienie szablonu do cms’a i jego konfiguracja. Cóż, zabrałem się za zlecenie. Zawsze kilka stówek wpadnie, a i zacznę coś w końcu robić po długim okresie lenistwa i wegetacji. W końcu jestem studentem, to też żadnym pieniążkiem nie pogardzę – ale nie mowa o tak małej misce ryżu za stronę, jak 100zł, niestety tylko trochę więcej, ale i dobre to na początek.
Nic niby trudnego w tym wszystkim nie było. Slider i kilka kolumn na stronie głównej – spokojnie, osobny plik szablonu do strony głównej więc czym tu się niby martwić. Może trzeba było zaznajomić się z wyciąganiem danych, kwestia godzin i praktyk i gotowe. Kolejne strony z podstronami (czytaj: zakładkami) – też co za problem, przecież to dość tanie i proste zlecenie, więc weźmie się moduł, włączy, wystylizuje i gotowe. Klient nie powinien być wybredny. Ty chuju.