I zanim cały świat postanowi Ci wcisnąć swoje żarty, nie tylko prima aprilisowe

7

Gruba przesada, wstaję z łóżka… ledwo się położyłem kilka godzin temu, tu jeb:

Spierdalaj wiosno, jesteś pijana...

Dzień przed KWIETNIEM! Brakuje tylko soczystej „k…”. Eh…

Sprawa druga, pisze do mnie spanikowany kolega ledwo powstrzymujący swoją padaczkę, podrzuca link do bloga o mikrokontrolerach, tam komunikat:

Gdy klient nie płaci…

0

Albo pośrednik: Bądź szczery, ludzie chwalą sobie takie sposoby jak na przykład mój:

Żyjemy w czasach cenzury, gdzie od piernięcia straszą sądem

Klient ma taki problem, bo nie życzyłby sobie raczej, by coś takiego pojawiało mu się na stronie. Pośrednik ma problem, bo wziął kasę i wyszło, że jest problematyczny. Klient ma problem, bo traci na wizerunku w ten sposób. Klienci klienta mają mniej problemów, bo widzą takie wpadki. Pośrednik ma problem, bo musi mi teraz zapłacić albo płakać do poduszki. Ja mam problem, bo nadal nic nie umiem na algebrę :-(

Świat jest okrutny.

Zakazać krejzolkom internetu!

3

O zgrozo. Napadło mnie na pisanie i to tylko z takiego głupiego powodu, jakim są istniejące od lat pokemony.

Spoko. Te dzieci może kiedyś też zmądrzeją, jak to mnie się udało – tak, przyznaje się: byłem pokemonem gdzieś między 13 a 15 rokiem życia… A może i wcześniej?

Zakazać im internetu!