Recenzje albumów muzycznych?

1

Nie jestem zwolennikiem recenzji albumów rapowych – nie umiem tego jakoś zrównać z recenzjami filmowymi, a wszyscy ludzie mają swoje gusta i guściki, charakterki i charaktery. Nikt nie lubi tego, co ja lubię – najlepszym przykładem jest chyba Srpski film, który mi się dostatecznie spodobał, a na który wszyscy rzygają wokół – lamusy!

Uwielbiam od ponad miesiąca nową płytę Racy, której recenzję właśnie przeczytałem na hip-hop.pl. Większość ludzi jednak fluga na nią, a w omawianej recenzji też hasłem przewodnim jest marudzenie Rafała. Kurdę, musimy się poznać, bo w marudzeniu to jestem geniusz jak on. Jeszcze trochę i w końcu zacznę rapować… No jakby nie patrzeć, jeden z moim ulubionych raperów, nadal gdzieś tam latam w kosmosie wypinając na świat dupsko.