Nie mam ostatnio coś szczęścia do Allegro…

0

Aliexpress weszło w Polskę z obsługą płatności naszą narodową walutą… nadchodzi powoli kres Allegro, bo już gdzieś obiło się o oczy jak z miesiąca na miesiąc tracą odsłony…

I tak jakoś pech mnie ostatnio dopadł – na Allegro kupuję od ponad dekady. Od małego leciałem na koncie ojca i zgromadziłem te 70-90 punktów i 100% pozytywnych komentarzy. Pora dorosnąć, wrócić do swojego konta zablokowanego kilkanaście lat temu… jeden mail.. bah, udało się!

Allegro - fatum - intro

I tak zacząłem rzeźbić od zera od nowa reputację…

Kupiłem Toshiba Satellite P75-A7200… i pragnę czym prędzej się go pozbyć

13

I na wstępnie ostrzegam, że ProLine akurat nie jest chyba wszystkiemu winny stracił w moich oczach swoją renomę ze względu na olanie mojej sprawy… a i ja nie chcę się chwalić tutaj nabytkiem (po dobie już wiem, że i tak nie ma czym), ale:

Orange, macie ładną stronę i dobry feedback… 2/10

2

Szybki hejt: W grudniu pisałem o tym, że Orange ma niezadbane opisy na stronie, które pozbawiają mnie czasami kłębków włosów. 14 stycznia dostałem w końcu maila:

[bla bla bla]

W odpowidzi na przesłane zgłoszenie wyjaśniam, iż zgłoszona przez Pana sugestia została przekazana do Administrtora portalu celem weryfiakacji treści opisującej wskazaną usługę oraz jej poprawy pod kątem merytorycznym.

[bla bla bla]

Ledwo przed publikacją zauważyłem te efekty trwającego kaca sylwestrowego.

Tak sobie co jakiś czas wejdę, zerknę… nic się nie zmienia:

Chińskie kamerki z allegro

2

Zanim zaczniesz czytać: Ten post posiada w sobie wiele stek bzdur i pokazuje jak bardzo czasem jestem ciasny i głupi. Serdecznie przepraszam chińczyków za bluzki wypisane w ich stronę – widocznie trafiłem na sprzęt mądrzejszy ode mnie ;-) – pod koniec wyjaśnienie.

Coś mi się w bani pojebało i zamarzyłem sobie o byle jakiej kamerce internetowej, a nawet dwóch – aby mieć na oku swój pokój gdy mnie nie ma w domu. Po co mi jakieś logitechy i inne droższe dziadostwa, myślałem, że wystarczy mi byle najtańsze chińskie gówno z allegro za jakieś 10zł, bo po co też wydawać większe pieniądze na byle co. Nawet nie wiecie jak bardzo się myliłem…

Dogrzebałem się do jakiejś tam aukcji która najatrakcyjniej wyglądała: o tutaj [dla opóźnionych: mirror] – jeden koszt przesyłki, a nie jak na innych: kamerka 7zł a przesyłka 15zł od sztuki.. do tego gwarancja rok, mikrofon, jakieś tam byle oświetlenie i te niby 5mpix – nie jakieś już serio zbajerowane 16mpix (przynajmniej „producent” aż tak nie bajeruje), a tak to przynajmniej pomyślałem chwile, że chociaż VGA albo QVGA się znajdzie w soczewce – czyli nie tak źle. Ba, chciałem jeszcze w większy, hurtowy zakup zaciągnąć swoich znajomych.. jak dobrze, że żaden nie był chętny.

Przed dalszą częścią czytania zagadka:

A kto/co to?

Co/Kogo widzisz na tym „zdjęciu”:

  • Chińczyk, który zaprojektował tę kamerkę
  • A może to ja – dex ?
  • To zapomniany piętnastowieczny obraz da Vinciego!

Letni chamski biznes

3

Każdy chyba już nie raz narzekał na panujące wokół ciepło. Kto nie ma wiatraka, ten ma ciężko. Cóż. Czemu nie poszukać jakiegoś na Allegro?

Nie ukrywam. Od tygodnia poluje na tani, duży wiatrak, który postawiłbym sobie w pokoju na pełnej prędkości skierowany w moją stronę. Gdzieś półtora tygodnia temu widziałem świetną ofertę. Za 70zł (przesyłka wliczone) były dwa spore wiatraki do kupienia. I oferta tak stała z jeden dzień przynajmniej. Sporo chętnych było. Dodatkowo kurier – praktycznie ulga na następny dzień. A drugi wiatrak odsprzedałbym komuś czy postawił gdzieś indziej w mieszkaniu. Czegoż więcej chcieć? W końcu dość tanio wychodziło w porównaniu do teraz… Większy wiatrak – jakaś dolna cena: 69,99zł. Wy gnoje! Czemu wtedy nie skorzystałem!?