Orange, macie ładną stronę i dobry feedback… 2/10

2

Szybki hejt: W grudniu pisałem o tym, że Orange ma niezadbane opisy na stronie, które pozbawiają mnie czasami kłębków włosów. 14 stycznia dostałem w końcu maila:

[bla bla bla]

W odpowidzi na przesłane zgłoszenie wyjaśniam, iż zgłoszona przez Pana sugestia została przekazana do Administrtora portalu celem weryfiakacji treści opisującej wskazaną usługę oraz jej poprawy pod kątem merytorycznym.

[bla bla bla]

Ledwo przed publikacją zauważyłem te efekty trwającego kaca sylwestrowego.

Tak sobie co jakiś czas wejdę, zerknę… nic się nie zmienia:

18/11, 17:04: ImageShack chyba na dobre podziękuję

Nie tak dawno temu wprowadzono limit 500 zdjęć, ponad tydzień temu wyszło na jaw włamanie do całej infrastruktury serwisu (gdzie dostęp hakerzy mieli przez lata + wytknięto porażające błędy administracji infrastrukturą informatyczną) i jeszcze dodatkowo zaliczyli wpadkę z upublicznianiem adresu IP „anonimowych” uploaderów przed/wczoraj.

Mógłbym to przeboleć, bo swoich pornofotek nie trzymam na tym serwisie, lecz dzisiaj kilka godzin temu usunąłem ponad 50 zdjęć z serwisu, a nie „odzyskałem” miejsca na nowe… co uniemożliwiło mi wrzucenia nowych i musiałem posłużyć się imgur’em, bo moje konto oscyluje wokół tych nieszczęsnych 500-set.