Jestem pojebany? Nie, no co ty…

0

Puszczam jakieś bzdety totalne i katuje tych wszystkich słabiaków – kryją się za bluzami, poduszkami, chowają oczy w rękach i nawet nie potrafią spojrzeć na to, jak ktoś sobie odcina genitalia… Przecież to nic strasznego!

To jest POD (Post On Demand), nie czytaj go jak nie uważasz się psycholem. Z resztą pisane to było po pijaku, master na trzeźwo.

Są spoko, są normalni… to ja jestem tylko skrzywiony (w ich przekonaniu), bo coś tam więcej widziałem w życiu (kiedyś napiszę o tym) i po prostu przy wszystkich obrazach włączyła mi się znieczulica… bo czym tu się niby podniecać? Że ktoś sobie zadaje ból? Yay, tyle tego było, kompletne nudy, idź się zabij na znak swojego manifestu.

Płaczą, błagają wręcz o wyłączenie tego, co im pokazuję… i to u mnie wywołuje cholerny śmiech,… szczególnie, jak widzę, gdy oni sobie z tym nie radzą. Przecież sranie na twarz faceta nie jest wcale takie straszne! Wszystko spoko, dopóki nie śmierdzi, też skręciłbym się jakby znajomy zrobił mi lemon party bez mojej PISEMNEJ zgody.

Ufff, wracasz do domu i spijasz resztki napoju pomarańczowego, na który niektórzy śmią wołać „sok pomarańczowy”.

„Polej soku” – OK. „Polej wódki” – OK, wszystko działa jak w idealnym zegarku, ale to nie moja wina, że sieć splajtowała, a w sklepie jest tylko do wyboru jeden gatunek… i te cholerne napoje, których nie wolno nazywać sokami.. są ohydne! Garden, Ty chuju.

Chowam znowu oczy w powiekach, znowu rękoma zakrywam twarz.. przed kim,… przed sobą? Jeden dzień miałem spokój od alkoholu, a teraz znów zdarzyło się uchlać, znowu 30zł uciekło z portfela, przynajmniej mnie w dupę poszczypie chilli rano jak udam się na rytuał kackupy.

Co z tego, że hemoglobina na niskim poziomie. Czekolady zdobyłem, będę miał co jeść przez najbliższy miesiąc, a potem znowu na głodzie… i chuj że ona była o mnie zazdrosna. Tydzień potrafi wiele zmienić, a ja nadal latam w swoim wyidealizowanym świecie… pseudopoezji.


To teraz bardziej serio i wyjaśnienia: Jestem niemniej pojebany jak wszyscy ludzie wokół. Niegdyś był trend na nagrywanie reakcji ludzi na 2Girls1Cup, wszyscy jarali się tym jak Vibovitem.

Ja jarałem się znajomymi na żywo, jak puściłem im coś z lolshock. Ot całe przedstawienie, trening mięśni brzucha.

Tagi: , , , , , ,

Skomentuj