Kiepskie te wywiady ostatnio

0

Szybki post o rap wywiadach jakie mi się ostatnio nawinęły, a dokładniej o tym, że ich jakość ostatnio marnieje… albo to ja się jakiś bardziej czuły na to stałem?

Przykład z teraz

Właśnie za popkillerem wpadłem na wywiad Diox & Chwiał (The Returners) [youtube] i to mnie skłoniło do napisania. Zapauzowałem właśnie na 1:54 i już muszę dupę trącić o kilka rzeczy.

Kto układał pytania?!

Pytania są w kurwę długie i co gorsza – przeczytaj tekst z tego screena w 6 sekund i spróbuj coś zrozumieć:

TL; DU

Już nieważne, że wyrwane to jest z połowy całego pytania – nie da się tego i tak przeczytać komfortowo w 6 sekund, a co dopiero dowiedzieć się, czego dotyczy pytanie.

No i jeszcze zanikanie tekstu… wkurzająca walka z czasem „a może uda mi się to doczytać zanim zniknie na dobre i stanie się nieczytelne?!”, nope! Nie każdy ma czarny pas w szybkim czytaniu.

O czym on mówi?!

Pojawiło się w 1:24 pytanie:

Jak powszechnie wiadomo próbki, które pochodzą z płyt vinylowych zazwyczaj są już po kompresji i często mają wycięte różne częstotliwości, nie przeszkadza wam to?

I teraz albo ja jestem jakimś idiotą albo Chwiał po prostu nie zrozumiał, o co został zapytany. Z radością i dumą zaczyna odpowiadać:

To jest całe piękno w tym

Żebyśmy przypadkiem nie musieli cofać by złapać się za łeb i zastanowić się, co powiedział, dodaje po chwili:

to jest całe piękno w tym

Każdy chyba ze mną się zgodzi, że w kompresji stratnej nie ma żadnego piękna, szczególnie w muzyce… nie? Więc o czym on do cholery zaczyna mówić? Potem chyba domyślamy się, że nadal tkwi w erze „sampling sampling sampling” i jeszcze nie skończył odpowiadać na pierwsze pytanie… co mam na myśli? O tym zaraz, ale tutaj była kompletnie inna odpowiedź do zadanego pytania… kto to kurwa w ogóle montował i dopuścił do publikacji?!

I to jeszcze po drugim „piękno w tym”

ppszzzzysyyyyz…

Sapanie, burzenie czykichuj

Dlaczego on mówi?!

I to co mnie już kompletnie dobija, chociaż mam za sobą 1/5 wywiadu dopiero… czemu w ogóle Chwiał uczestniczy w tym wywiadzie, skoro… no nie oszukujmy się, przeraża i zabija swoją charyzmą (gorszy dzień? / ujarany?), puszcza kilkusekundowe przerywniki „eeeee”, do tego powtarza się bez końca…

Pierwsze pytanie:

Na dobry początek powiedz (po części za swojego kolegę) jak wygląda tryb pracy The Returners.. to tylko sampling vinyli czy może korzystacie z gotowych próbek, jakieś wtyczki, keabordy…?

I teraz w końcu wracając do poprzedniego nagłówka i „sampling sampling sampling”, to Chwiał w ciągu 35 sekund swojej wypowiedzi (gdzie łącznie wydusił „eeeee”+pauzy z 10-15 sekund) użył słowa „sampling” jak dobrze naliczyłem chyba 4 razy + słowo „próbki” – razy 3.

Ogólnie wypowiedź słabo bogata w treść, no ale usprawiedliwia go siedzenie za konsolą. Odsłuchaj pod tym linkiem i oceń sam, ale moim zdaniem nie powinien zasiadać za kamerą i co więcej – zaczynać wywiad w takim stylu.

I kim oni w ogóle są?!

I jeszcze drobny detal, bo moim zdaniem na początku wywiadów powinno się przedstawić… Niekonieczne, ale jednak mile widziane, nie każdy zna rapera, a ten wywiad może być pierwszym kontaktem z daną postacią.

Kilka minut później

Oglądam dalej ten wywiad i właśnie tak mnie ścięło na śmiech… (Chwiał, proszę.. jak to kiedyś przeczytasz to się nie obrażaj i nie wkurwiaj na mnie)… ta mina wszystko opisuje, szczególnie że zawias naszego producenta trwa przez całe ujęcie – patrz:

:-@

Jeszcze dodatkowo bardzo często dochodzi „obcinanie” dioxa przez niego… a to spojrzy mu gdzieś w krok, a to porozgląda się na prawo… Chryste panie!

Dobra, żeby nie było tak źle – dotrwałem do końca, a druga połowa wywiadu jest znacznie lepsza i Returner już się tak nie spala jak na początku ;-)

Również kiepski wywiad

Który się cholernie dobrze dla mnie zapowiadał – HuczuHucz wraz z Roverem. I wrzucam tutaj, co skomentowałem pod filmikiem, bo nie chce mi się tego kolejny raz oglądać i się niejako… męczyć.

1. Kretyńskie pytanie, „czy album będzie monotonny”, demotywujące na dzień dobry.

A nie mam racji? Zaczynasz wywiad z raperem i pytasz go czy jego album będzie nudny… nokurwa.

2. Nad dźwiękiem popracować

Bo słabo było słychać przepytywanych, do tego muzyka za głośno w tle gra – kilku ludzi zwróciło na to uwagę.

3. Głupio podwójny wywiad robić, jeden raper się nudzi w tym czasie, a tak to by się rozgadał z resztą nie każdy obydwóch preferuje, drugi marznie.

Widać nie raz, jak rovera z zimna skręca gdy Hucz jest pytany i wypowiada się.

4. Buszman mógłby się czasem mniej wcinać i mniej na kartkę patrzeć

Bo czymże jest słabe przygotowanie…

5. Jeszcze raz buszman w 12 minucie mógłby już tak tego pytania nie przeciągać :D

O dziwo potem zwrócono mi uwagę, że „monotematyczny” (pkt 1), a nie „monotonny” – przeprosiłem, ale jak teraz słyszę to jednak nie pomyliłem się wiele – potem uogólniono pytanie do „monotematyczności” – i tak źle i tak niedobrze.

Kolejny detal, którego wcześniej nie zauważyłem: wywiad pojawia się w internecie w połowie lipca, sam prowadzący mówi, że „to premierowy wywiad, album pojawi się w maju”. Album już dawno jest, a słaby wywiad teraz się pojawia no i niewielki z niego pożytek.

Ostatni kochany, ale spalony

Cholernie cenię sobie Miuosha za Piątą stronę świata – doczekał też swojego miejsca w Rap, popatrz głębiej 2 – Fandango zaczęło wypuszczać wywiady na YT wraz ze swoimi „kompanami z wytwórni”. Sam Miuosh nie wygląda na dość zachwyconego, gdy sam jest wypytywany… mało w nim energii i w ogólę. Nie to co pierwszy wywiad z tego cyklu…

A ten pierwszy wywiad, czyli dobry przykład

I trochę tutaj kult do jednostki się pojawi, bo bisza ostatnio dość sporo cytowałem na swoim blogu, a ten „pierwszy wywiad” poruszany w nagłówku wyżej, to właśnie Bisz, który wszedł w ową wytwórnię jak i dał świetny (moim zdaniem) wywiad, z którego dowiadujemy się wielu ciekawych rzeczy.

Wiemy, kogo słuchamy, słyszymy go dobrze, człowiek się uśmiecha i mówi ciekawie, pytania da się przeczytać i zrozumieć w ludzkim tempie… znacie jakieś lepsze wywiady?

Mam nadzieję, że mnie nie okrzykniecie hejterem.

Tagi: , , , , , , , ,

Skomentuj