O Stabilności w „Nowym wspaniałym świecie”

0

– Oczywiście nie musisz go rzucać. Bierz sobie tylko kogoś od czasu do czasu i tyle. On chyba ma inne dziewczyny, prawda?
Lenina potwierdziła.
– Pewnie że ma. Henryk Foster to absolutny dżentelmen, zawsze umie się znaleźć. A poza tym trzeba pomyśleć o dyrektorze. Wiesz, jak mu zależy…
– Poklepywał mnie dziś po pośladku – przyznała kiwając głową Lenina
– No widzisz! – triumfowała Fanny. – Teraz widać, o co  j e m u  chodzi. Prawdziwie eleganckie maniery.

A. Huxley „Nowy wspaniały świat”, R3 / 46 str. Przekład Bogdan Baran.

Publikuję, bo się zaśmiałem przy tym :-)

Tagi: , , , , ,

Skomentuj