Witaminki, a ból głowy

0

Dziś postanowiłem sobie dla wzmocnienia wypić pół tabletki musującej witaminek z Biedronki: „Multiwitamina + Minerały” pod producencką nazwą „Vitalsss plus” – takie pomarańczowe opakowanie, przy kasach to mają. Umieram na ból głowy.

Nie wiem, czy jestem jedynym takim przypadkiem, bo teraz na szybko googl’nąłem o możliwych bólach głowy po piciu tego cholerstwa i nie znalazłem niczego związanego z moim problemem. Z rok temu kupiłem te tabletki musujące, miałem okres, że piłem codziennie je, zauważyłem, że moja sprawność zdrowotna nieco poszła w dół – chociaż większość życia jestem zdrowy jak koń. Odstawiłem je i zacząłem pić pół tabletki co jakieś kilka tygodni.

Dziś znowu strzeliłem sobie tradycyjnie wywar na bazie wody mineralnej – jak napisałem wyżej od kilku godzin umieram na mój cholerny ból głowy i tylko powstrzymuję się by głową nie przypierdolić w ścianę albo skoczyć na główkę z okna. Masz podobne objawy? Zdarzyło Ci się?

Na pocieszenie:

<dexterxx> dziwne, nikt w necie nie miał bóly głowy bo takich tabsach…
<Rexerex> może umarli…

A może jednak mam boleriozę? Pora się zbadać… albo lepiej umierać.

Tagi: , , ,

Skomentuj