Cóż, niektóre wrabiają w ciążę

0

Pamiętacie mój burzliwy post o wrabianiu facetów w ciążę? No cóż, trochę się działo w związku z nim, a sam nadal zbieram kilka/dziesiąt osób dziennie z wykopu którzy na ten post wpadają. Zauważyłem dzisiaj (i nie tylko) coś ciekawego…

Zerkam i teraz na statystyki serwera (bo to już nie pierwsze podobne wyszukiwania)… „chce mnie wrobić w dziecko”,.. wow, tego nie widziałem wcześniej: „wstrzyknęłam sobie spermę a nie jestem w ciąży” – no fajnych rzeczy Google się o tobie dowie. „Jak wrobić faceta w ciąże”, „dziewczyna przestała brać tabletki”, „wrobiłam chłopaka w dziecko”, „czy mozna zajsc w ciaze jesli samemu wstrzyknelam sperme”, „wrobiony w ciąże 3 lata związku” i n’te razy „wrobić w ciążę”… A jeśli lubisz takie wybryki czytać, to sprawdź post o webmajtkach.

Już teraz zapowiadam, że kiedyś na te wszystkie pytania ludzi odpowiem, które mi się tu gromadzą ;-)

Swoją drogą uważajcie w życiu, ja mogę wygrzebać teraz IP komputerów, z których tak fajne hasła wyszukiwane były, potem w ruch włączyć internet, szczęście i nawet od kilku procent w górę takich ludzi można lokalizować.. oj niefajnie jakby partner się dowiedział ;>

Tagi: , , ,

Skomentuj