Dziś wszyscy hejterzy powinni zapłakać ;-) Grabię grabię wasze puste mózgi

2

Jaki to ostatnio znienawidzony się stałem, nie mam siły nawet zacząć się śmiać z tekstów jakie lecą w moim kierunku, a jakbym już zaczął, to bym nie przestał. Prześledźmy trzy grupy:

O buntujących się kobietach-idiotkach

Niedawno popełniłem post o wciągania przez kobiety z poważnym defektem muskowym facetów w niechciane ciąże. Bla bla bla, wytykano mi uznawanie za świętość postów, które cytowałem (jestem ateistą, więc wszystko co nieboskie jest mi święte). W końcu w internecie jest tylko prawda i święta prawda (zmanipulowano mnie i dlatego nie dotykam się telewizora już).

Przychodzą ludzie, którzy nie potrafią czytać i wyciągnąć sensu z tych wspaniałych tekstów, jakie tu im daję (nie oszukujmy się, miałem 2 z polskiego, za wysokie progi dla ciebie, umyj ręce bezduszna pokrako) no i zaczynają non stop pierdolić.. o tym, że śluz kobiety jest za słony, że temperatura pod kołdrą przekracza 40 stopni.. no serio panowie i panie, ale ileż można?!

Dostaję deserki w stylu:

Człowieku, to mizoginizm czystej wody. Lecz się, serio, idź do terapeuty, bo to co tu wypisujesz jest odrażające. Nie wiem, kto i co ci w życiu zrobił, że masz takie poglądy, ale dla ciebie raczej pozostają prostytutki i gosposie, bo nie wróżę ci szczęśliwego pożycia z partnerką.

I zastanawiam się codziennie czytając te komentarze… co ja już ponad dwa lata robię z moją aktualną kobietą? Jak ona niby ze mną wytrzymuje skoro jestem taki zły, „beszczelny”, chamski itd. A no tak, pewnie tutaj działa wzór, którego nigdy nie wyprowadziłem na szczęśliwość w związku. Z pewnością jestem tępą chamską świnią, która zdradza na każdym kroku i ogólnie nienawidzi kobiet i to ja robię im dziecko a nie one mnie. Tak jest, chyba już dostatecznie siebie zrecenzowałem.

Najlepsze są przypadki wielkich buntowniczek, które krzyczą ile sił „DLATEGO JESTEŚMY POPIERDOLONE?” – no spoko, jeśli należysz do opisywanej grupy.. no to tak.. jesteś popierdolona, nie musimy się tutaj sprzeczać. Nie pojmuję jak ludzie potrafią się publicznie przyznawać do przynależności do takich grup. [potraktuj ostatnie zdanie z należytą ironią i przemyśl je ;)]

O głuptaskach z uczelni

Niektórych trochę dupeczka szczypie przy porannym sraniu na myśl o spotkaniu mojej osoby – nie, to nie nadmiar chilli z ostatniej pizzy, do której napluł Ci kucharz, to nienawiść do mnie. NiEEEEEEE naaaa wiśććć!! Niczym Clarkson w reportażu o FSO Polonezie… „Horrroorr…. ” :E

Jestem niemiły, to fakt – tyle zdołałeś już sobie wywalczyć u mojej osoby, chociaż nigdy słowa nie zamieniliśmy. Wpraszasz się na nie swój teren (czyt. mój blog) na którym jesteś gościem i raczysz publikować tutaj moje pokreślone zdjęcie ściągnięte z facebooka?! Tak nieudolnie?! No nie oszukujmy się, reakcja również musiała być nieudolna, a kupa666 i pan buk z pewnością wraz z parafią będą z Ciebie zadowoleni, że tym mocnym orężem postanowiłeś dojebać ateiście.

Dla niewtajemniczonych: jakaś ministrancka pokraka z mojego roku studenckiego wraz ze swoją grupką kilku przydupasów cholernie przeżywa moją osobę na świecie. Niestety nie zdołałem doszukać się niczego ciekawego z ich strony więc, zostaje mi to nazwać zazdrością + chrześcijańską miłością do bliźniego swego. W końcu trzeba umieć się popisywać przed kolegami, a potem przychodzi rozczarowanie na laboratoriach, „bo on zmienił link”.

Obosze jak mi źle jak mi niedobrze idę płakać w poduszkę… Zadziwiające, jakie prymitywne żarty potrafią ludzi jeszcze cieszyć, no ale cóż, odwiedzę Cię kiedyś na misji i rzucę pomidorkiem, niech piszą kwadranse kampusu, że student dojebał studentowi na mszy. Albo nie, stanę i zacznę śmiać się z ciebie wracającego do domu na Kołłątaja. Te niewdzięczne Szczygłowice.. w końcu po co dbać o swoją prywatność.

Lokalna wieś

A teraz najciekawsza część, grabarze całego postu. Bo przecież ludzie posługujący się takim językiem i piszący takie teksty:

pilnuj sie fagasie bo mozesz dostac w ryjok i nawet nie bydziesz wiedziol kiedy i od kogo

mają bezwzględną rację co do mojej osoby. O przepraszam wieśniaczku z pobliskiego miasta, że uraziłem Cię wraz z Twoją dziewczyną – jakbym wiedział, że tak zareagujecie to z pewnością bym się poprawił i nie pisał tego. Przepraszam, na serio… Oto moment moich przeprosin i robię to całkowicie serio i publicznie:

PIE%#OLCIE SIĘ :-) :*

(ograniczam przeklinanie) Ok, skoro mamy już wstęp za sobą.. teraz konkrety:

Dałem bana w końcu za te wytwory ludzkich cierpień przelane przez zgniłą klawiaturę, jednak coś mnie potem podkusiło.. przecież to jest zabawne „!!!”, czemu ograniczam sobie moje pokłady rozrywki „???” Ale teraz to mam co tutaj powklejać :)

Tą rozrywkę uzupełniają kolejne wypociny a’la:

czemu brzydalu usuwasz te komenty? cieniasie! ty sie nadajesz dexter i ta twoja dexterowa ania do sprzatania gnoju a nie do udzielania sie na jakis portalach… żal ! wyglądacie choby wos czołg przejechał!!! nie dziwie sie ze cie w szkole gnębili hahahah

Usuwam komenty…? Wtf… nic nie usuwałem… aaaa racja… przecież lamusy widzą swoje komentarze, które jeszcze nie przeszły przez fazę moderacji (oczekują na to), a ci walą i walą i walą do tego jak mi dojebali i cały internet teraz to czyta! Powinno mi być wstyd że pozwoliłem oczernić się na swoim blogu.. :-( Nope.. znów nie pyknął trolling, a dobrze się zapowiadało. Swoją drogą, omawiamy ten post.

BTW nie ma to jak teksty obrazy rzucane niczym z podwórkach 15 lat temu.. dzięki za miłe wspomnienia, ja też grałem w tanki na pegazusie! :). Ohhhh auaaaa.. ale jednak ukłuło w żebro z tymi czołgami.., czy muszą mnie ciągle małe dzieci obrażać, które nie potrafią sknocić poprawnego zdania? No nic, witajcie wyżyny inteligencji wiejskiej. Jo tyż wos potrafia obrożać, ale wola zachowoć poziom.

No i prześladowania w szkole.. no racja, przyznaję się bez bicia – dyrektor nie dał mi 6 na koniec z SO „bo tak”.. ci cholerni oprawcy :C.. No chyba, ze mowa tutaj o szczylach, które nigdy mnie na oczy nie widziały, a srają teraz tekstami w ciemno? Sorry drogi duecie, ale słowa powinny mieć pokrycie, a do starszych bardziej z szacunkiem.

I jeszcze wracając do naszego ulubionego portalu

Całość dialogu (a raczej gorzkich żali, bo ja nie popisałem się poezją w ilości), by czegoś nie pominąć:

13:54, zjechana dziewczyna:

Wiesz co w sumie to masz racje ;/ nawet o tym nie pomyślałam … może i dlatego że te dane nie są pełne i w 100 % widoczne :( Dzięki za upomnienie .. i jakbym mogła prosić o usunięcie tego z twojego bloga ?? Jeszcze raz dzięki !

No i wszystko wygląda okej, ja czuję trochę winy, że na nią najechałem skoro ona dziękuje mi za zwracaną uwagę…

Nie usunę bo chce by to była przestroga dla innych, 2: nic bezpośrednio identyfikującego Ciebie tam nie udostępniam więc bez obaw, o osoby wytykane dbam też ;)
Dzięki za odpowiednią reakcję

A potem zaczyna się coraz to gorzej, trzeba było już zamknąć swój pyszczek i odpuścić sobie te dalsze teksty..

ja rozumie … tylko, że Ci co znają twojego bloga mogą znac i mnie … toteż chciałabym żeby to zniknęło … Bardzo prosze :(
tak to jest … jak z rana się w ogóle nie mysli. Głupota ludzka nie zna granic … Już i tak mi jest wystarczająco głupio :(:(:(

Rozumiem, to raz. Dwa: za głupotę się płaci, mogło się skończyć gorzej. Nic nie odpisuję bo i mnie w domu już nie ma, z resztą co chciałem to już wyżej odpowiedziałem. Wiadomości nadchodzą dalej…

[link do czyjegoś świadectwa] Tutaj widze synek tak samo bezmyślnie zrobił jak ja :( może go upomnisz a mnie skasujesz… chyba że celowo wybrałeś dziołche bo z synkiem mógłbys mieć jakieś większe problemy ;/

No lol, a po co mam Ciebie kasować i od nowa to wszystko pisać? Sama go upomnij skoro już jesteś mądrz… sorry, mondrzejsza o opisaną wiedzę. Gówno mnie obchodzi kim jesteś i czy twój facet kręci garnki – dziś padło na Ciebie, licz się z tym i zaakceptuj swój błąd. Po za tym wszystkim może 2% czytających ten post byłoby w stanie Ciebie odnaleźć.. no bardzo Ciebie publicznie obrażam. Nawet nie wiem jak wyglądasz, a ta historia cała jest zmyślona, wiesz?

Bo mimo wszystko to synek i tak może mieć to w dupie a ja się teraz n
będę przejmowac …
Wszystko ok… Fajnie, że upominasz ludzi tylko mógłbys się trochę chamować z takim słowami jak pustak czy pokemon… Zwróc uwagę na te pustaki i pokemony co otaczają Ciebie każdego dnia !!!
Ja sobie nie życzę żebyś tak sie do mnie odzywał i myślę że mojemu chłopakowi to sie też nie spodoba !!! to wszystko nie zmienia jednak faktu, że i tak powinnam Ci być wdzięczna …

Patrzcie, po 20 minutach (~5 czytanie?) dotarło co tam jest napisane. No otaczają mnie pustaki i pokemony, dobrze wiem o tym jak i czytelnicy tego bloga, co więcej, jeden w tym momencie jest cytowany w tym poście. Staram się was unikać, no ale mnie wkurwiacie.. więc co mam począć?

I przypominam, że to mój blog i on rządzi się swoimi prawami – nie publikuję twoich nagich zdjęć z twarzą, nie mam tu pornografii dziecięcej, nawet zwierzątka żadnego nie zamordowałem… (muchy się nie liczą!).. więc nie wiem o co się rzucasz.

No i w końcu wdzięczna czy focha strzelasz? Z resztą na chuj mi wypisujesz te wiadomości..? Mi się też bardzo wiele rzeczy nie podoba i jakoś żyję i dupy innym nie zawracam (czytanie tego bloga nie jest obowiązkowe). No nic, wiadomości na ten dzień ustały, aż do następnego dnia:

Radzę Ci usuń to, bo będziesz miał problemy !!! I to nie ze mną, bo ja się takimi durnymi sprawami nie mam zamiaru zajmować ;P Jak to inni powiedzieli:”GRABI SE TEN CIULA” !!! Byś se za bardzo nie nagrabił… Nie dziwie sie że inni mają o Tobie takie a nie inne zdanie hahaha zresztą nie tylko o tobie <lol2> Pozdro

PS. „GRABI SE TEN CIULA”- delikatnie mówiąc oczywiście

Lol. No grabię grabię wasze puste mózgi, a swoje problemy zgłoś do GIODO albo wytocz mi sprawę. Czekam.. jak na wiele innych i się doczekać nie mogę.

I na koniec: skończcie mi tutaj spamować jaki jestem zły, brzydki i niedobry i jak bardzo boję się waszej oceny (bez obrazy, komentarzami nie zwojujecie świata):

Hejtersi, kiedy skończycie?

Bo jestem typem, który ciężko znosi, że ma jakieś spamy nadal na serwerze, a żal mi jest to usuwać ;-) – Ci co mnie znają – zrozumieją. No chyba, że w ostateczności znów dam bana, bo z czasem coraz mniej śmieszne to jest.

Pozdro & poćwicz

Tagi: , , , ,

Komentarze 2 komentarze

[…] mnie w przyszłości wyśmiać czy obgadywać: „to ten, co się nie potrafi wysikać”. Czekam hejterzy, nie ruszacie mnie, nasikam wam na twarze… obiecuję.Jeśli ktoś już usilnie zechce mi […]

[…] (*) treścią i zniechęciły przed odpowiadaniem i prostowaniem tematyki… takie tam. O bardzo merytorycznych hejtach już nie wspominam – czasami po prostu już mi się nie chce… ten […]

Skomentuj