ImageShack już podziękujemy – limit 500 obrazów

5

Ponad 5 lat korzystam z serwisu imageshack.us do udostępniania wszelkiej maści obrazków, grafik, zdjęć. Dziś rano uświadomiłem się, że owy serwis wprowadza limit 500 obrazków i wszystkie stare wykraczające po za 500 (a mam ich 1700) zostaną usunięte z dniem 1 marca. Biorę więc nogi za pas, paskudne zagranie ze strony serwisu, mogli chociaż limit do wymagań usera dostosować.

Zanim jednak ruszymy się – warto pobrać wszystko co tam wrzuciliśmy: czy to jakieś stare zaginione zdjęcia, czy po prostu dla przejrzenia, co tam kiedy zamieściliśmy. Oczywiście serwis nie daje „ot tak” możliwości pobrania naszego całego dorobku (jest opcja synchronizacji z dropboxem, ale nie testowałem), wiec musimy sobie jakoś poradzić sami. Znalazłem takie, bardzo wygodne rozwiązanie wymagające niewielkiej ilości pracy:

  1. Pobieramy wtyczkę do Firefoxa ImageHost Grabber, restartujemy przeglądarkę.
  2. Wchodzimy na nasze konto imageshack.us, gdzie widzimy wszystkie nasze obrazki (jak na screenie wyżej)
  3. Wybieramy z menu Narzędzia -> ImageHost Grabber -> Get all pics on page. Jeśli nie widzisz menu Narzędzia (w przypadku jedno przyciskowego menu Firefoxa: wciśnij lewy alt)
  4. Wybieramy folder do zapisu obrazków. Jeśli wcześniej wyskoczą nam pytania o aktualizację pliku hosts – kliknijmy OK
  5. Rozpocznie się pobieranie
  6. Wtyczka pobiera tylko nasze zdjęcia – żadnych innych śmieci ze strony. W tym czasie możesz przełączyć na następną stronę zdjęć, ponownie od punktu 3 rozpocząć ściąganie (dodać do kolejki) następne zdjęcia.

A gdzie ucieknę od imageshack.us? Jeszcze nie wiem, ale nie wykluczam, że sam sobie postawię podobną platformę ;-)

Tagi: , , ,

Komentarze 5 komentarzy

polecam imgur. brak limitu, chociaz wedlug regulaminu moga skasowac obrazek jesli nie zostal wyswietlony przynajmniej raz w ciagu 6 miesiecy. ale „moga” nie znaczy „musza” :D

Nieeee… po tym: http://blog.dexterxx.pl/2012/01/16/imgur-com-mass-random-downloader/ to ja nie odważę się tam czegokolwiek dać, bo jednak na imgshack trochę prywatnych rzeczy trzymałem.

A co z http://photobucket.com/? Od dość dawna korzystam i nigdy większych problemów nie miałem :)

Za często zdarzyło mi się widzieć, że usunęli zdjęcie za nadmierny transfer – nie satysfakcjonuje mnie to – raz wrzucę, ma pozostać dopóki nie usunę ;-)

Hmm, mam kilka set zdjęć i żadnego nie straciłem ale może za mało je linkowałem.
Nie kojarzy mi się żaden inny dobry hosting fotosów (chyba jednak musisz własny pisać ;) ).

Skomentuj