Media „nie interesują się” ACTA… AHAHAHA!!!

1

Dziś dostałem w pysk argumentem (i wiele ludzi nadal w to wierzy), ze media ot tak nie interesują się porozumieniem ACTA, europejską PIPĄ i SOPĄ.. nawet po 20 wykopach na głównej (a często wystarczał jeden, słaby) nikt nadal nie chce podjąć się tego kontrowersyjnego tematu! CHOLERA! To naprawdę musi być nieciekawe, skoro tłumaczenie „ktoś dał w łapę / media kontrolują ludzi, a rząd media / góra nie chce rozgłosu” dla kogoś zapchanego schematami i niepotrafiącego myśleć jest abstrakcją, wymysłem wyobraźni i paranoją tych „od teorii spiskowych”.

Ludzie, kurwa, czy wy cokolwiek wiecie o świecie w którym żyjecie?

Wysrałem trochę politycznych spraw kiedyś w poście Fakty i Mity, możesz trochę poczytać o polityce, którą uważam za spektakl teatralny. Wysrałem się wczoraj też trochę o polityce na forum studenckim mojego wydziału – jak to zwykle administracja z zatwardzeniem i dupościskiem dała mi bana, bo przecież piszę nie na temat (polityka i ACTA to zupełnie różne sprawy nie mające ze sobą koneksji!!)… mhhmm, który to już ban za to, że ktoś po prostu nie potrafi przyjąć do wiadomości tego, o czym piszę? Bywało, że nawet argumentu nie było za ban, niczym „wpierdol dla zasady” – i weź żyj z takimi ludźmi.

Już nie będę się rozwodził nad kolejnymi argumentami za banem: spamowanie (taaaaa kurwa, widocznie za dużo tekstu piszę i pierdolniki jednolinijkowe o dupie maryny administratorów to już nie jest spam – zbyt obciążam serwer!). Z resztą, „nawołuję do zabójstwa” – a jak kurwa nie nawoływać, skoro widzę co się dzieje na świecie? Głowy już dawno powinny polecieć, bo przecież nie nakrzyczysz na polityka, że jest zły i ma się poprawić, w chuj to by zmieniło.

Żaliłem się kiedyś na studia i powiem to jeszcze raz: na uczelniach znajdziesz masę idiotów wychowanych na przekonaniu „jak się będziesz dobrze uczył, to osiągniesz sukces” – brakuje tym ludziom czasu już na myślenie.. z reszta myślenie, to przełamanie schematów wpajanych od przedszkola, do uczelni. I tak zostaję banowany, za to, że więcej czasu spędziłem na myśleniu/czytaniu/interesowaniu się niż studiowaniu w porównaniu do takich debili, bo więcej wydaje się wiedzieć o świecie, niż wielu z nich. Nie lubię bardzo ludzi, bo większość z nich jest po prostu idiotami. Bez obrazy dla tych kilku procent – czujcie się wyjątkowi – naprawdę! Ale gatunek i tak nadal leci na dno.

Dlaczego mam wyebunne? [czyt. wyjebane]

Wracając do SyrOPA/PIPA/AKTA: Lekko zlewam na te wszelkie protesty i traktuję to trochę jako walkę z ideą – pisałem o tym na owym forum wyżej obfluganym (niestety nie mam dostępu teraz do moich zaśmietnikowanych wypocin) – traktuje to, jako walkę z ideą, bo uważam, że powinno się wyeliminować źródło, a nie tracić czas na zbieranie jakichś gówno wartych podpisów – pochwalisz się tylko swoimi danymi, dołączysz do grona „wielce oburzonych”, a efekt znajomości tematu będzie taki jak przy petycjach o zakazanie monotlenku diwodoru. Mimo wszystko niewiele ten podpis zmienia, bo jakby przyszło faktycznie protestować, to może 2% ludzi by się znalazło, też mi zaangażowanie. Z resztą, jeśli już uda się sprzeciw, to przepchnie się coś podobnego innym razem, damy Ci szansę pusty człowieku na drugie referendum niczym Irlandia – w końcu podejmiesz dobry wybór.

Po za tym wszystkim: inwigilacja ludzi w internecie jest możliwa na zawołanie i przepchanie takiego papierka to jest praktycznie formalność zalegalizowania tych brudnych czynów. Cieszmy się, że w internecie nie można zawalić dwóch wież pod pretekstem ataków terrorystycznych – wtedy każdy na pewno byłby za takim traktatem (w sumie, to megaupload i fileserve padło, tylko coś o terrorystach nie słychać bajek). Po 11 września (tak, tych „atakach terrorystycznych”) rząd USA może Cię zagłodzić na śmierć bez powodu i zrobi to całkowicie legalnie! W końcu zgodzili się ludzie i nie protestowali jak teraz.

Zadziwia mnie również fakt, że tyle ludzi potrafiło zebrać się do kupy i stworzyć jakiś większy protest. Szkoda, że w wielu innych równie istotnych sprawach (jak ta wyżej) nie ma/było takiego parcia.

Usiłuję sobie jeszcze przypomnieć, czym tak bardzo zapchałem bufory muskowe adminów na forum, że postanowili w ramach ratunku przed totalnym overflow-padem dać mi bana.. Mhmm.. no to skrótowo, złote myśli:

  • Demokracja nie istnieje, a ludzie wierzą w nią i cieszą się, że żyją w demokratycznym państwie – taaaa.. ACTA, oto przykład demokracji.
  • Służby wojskowe, mundurowe, policja i wszelkie podobne składają się z ludzi, którzy nie mogą (nie powinni) sami myśleć.. oni mają tylko wykonywać rozkazy.
  • Nie jest możliwa „czysta demokracja” – niczym bajki wszelkich religii, trzeba by wyzbyć się w ludziach każdego grzechu i pozbawić ich możliwości złych czynów – niemożliwe, czyż nie?
  • Nie wierzę też w możliwość naprawy tego świata: trzeba dupnąc atomem i zacząć zupełnie od nowa, bez polityki, papierkowych i cyferkowych pieniędzy żyłoby się znacznie lepiej, wedle praw traktowania każdego równym dobrem. Czwarta wojna światowa ma być na maczugi, i tyle.
  • Ludzie powinni być uzbrojeni i być szkoleni w związku z obsługą broni. Czy to do samoobrony, czy do bronienia najazdu wrogiego państwa. Też dobra rzecz, by skasować zakłamanych polityków.. oto moje „nawoływanie do zabójstwa”, niewinne kotki umierają od słów.
  • I jeszcze coś na pewno było.. może zaaktualizuję wpis z czasem.
Tagi: , , , , ,

Komentarze (1)

[…] ja mam wyebunne na ACTA. dowiedz się dlaczego » blog.dexterxx.pl : Blog | Chcesz być na czasie z moimi poczynaniami? Odwiedzaj bloga. Zawsze […]

Skomentuj