Google szuja, HTC HD2 best phone ever

0

Początek roku zapoczątkowany ciągłymi pojazdami w stronę Google: najpierw krytykuję monopol Google, potem uświadamiam, że większość życia wujek o nas wie. Ostatnie tygodnie nadeszła u mnie faza to grzebania przy moim HTC HD2, tak kilka dni temu zapchałem go Androidem, wczoraj to samo z telefonem kumpla.. ogólnie super zabawa z urządzeniem, bo można wiele z nim zrobić – a ja uwielbiam modowanie i ulepszanie.

Śmiem twierdzić, że HTC HD2 jest jednym z najlepszych telefonów wszech czasów, razem z nim Nokia… 3310 dominuje cały rynek ;-). Okrzyknięty najlepszym telefonem przez społeczność XDA Developers na rok 2009, 2010, powoli odchodzi w chwale.. HTC HD2 jest obecnie najbardziej modowalnym telefonem jaki jest na naszej ziemi: domyślnie z Windows Mobile 6.5, a można na nim postawić… Android’a, Windows Phone 7,.. MeeGo,… Ubuntu i każdą pochodną systemów uniksowych: BackTrack itp…. a nawet Windows 98 :-). Nie wątpię, że iOS’a też by dało radę (o ile ktoś już tego nie zrobił). Telefon również idealny do szpiegowania, przechwytywania rozmów GSM itd. Masa plusów i zalet.

Specyfikacja?

  • 1GHz procesor, przez niektórych podkręcany nawet na 1,5GHz.
  • 448MB RAM z możliwością odblokowania dodatkowych 128MB
  • WiFI 802.11 b/g ale w rzeczywistości też 802.11 b/g/n.
  • Odbiornik FM ale i nadajnik ;-)
  • I pewnie jeszcze inne o których zapomniałem…

Do sedna tematu, a więc dlaczego Google jest szują?

Buahaha,.. nie rozśmieszajcie mnie tym klockiem.

Leo ma już swój czas przebyty. Brakuje mi w nim większego ROM’u, dwurdzeniowego CPU i lepszego GPU.. mimo wszystko jest moim najlepszym telefonem, jaki kiedykolwiek miałem ;-). Zaraz przed LG KU990 i… modowaną nokią 3310. Dlatego szukałem z ciekawości, czy jest już jakiś jego zastępca. Szkoda też mi trochę, że na dzień dobry nie trafiłem na amerykańska wersję TMobile – ten Leo jest z 1GB ROM.

Mimo wszystko, polecam go każdemu, bo każdy zwykły telefon będzie jeszcze miażdżony przez niego przynajmniej przez trzy lata! :-)

Tagi: , , ,

Skomentuj