„Kiedyś będziemy szczęśliwi”

0

Od kilku minut dzień sylwestrowy, ja jednak jestem po seansie kolejnego świetnego filmu: „Kiedyś będziemy szczęśliwi / We Will Be Happy One Day” w reżyserii Krzysztofa Stasiaka.

Jak zaradzić przerwanej ścieżce w klawiaturze

1

Jedni lubią sikać na klawiatury, inni rzygać, jeszcze inni myć je pod kranem – przyznaję, zaliczam się do tych ostatnich.

Dziwnym trafem moja klawiatura strzeliła focha i postanowiła wyłączyć mi działanie kilku dość istotnych klawiszy, szczególnie Strzałka w dół, Home, End, 2 na klawiaturze numerycznej, plus, kropkę, slash…

Noo kaman…. przecież nie obrzygałem Cię specjalnie! Za wylaną kiedyś zupę nie obraziłaś się przecież…

26/12, 14:20: Konnekt – Błąd SMemory.dll

Ostatnia, „końcoświatowa” kompilacja Konnekta (0.6.23.141) jest sypnięta, ludzie skarżą się na ciągły błąd z plikiem SMemory.dll. Tutaj jest ostatnia stabilna, stara wersja kompilacji (0.6.22.138) do ściągnięcia – wystarczy podmienić konnekt.exe w folderze instalacji, a problem zniknie (to nie jest instalator!).

Co do mojej zabawy z kodem, to jaśnie informuję, że udało mi się skompilować po kilku poprawkach Stamina.Lib, niestety bez testów póki co. Nadal mam problem z UI i Core no i czasu coraz mniej. Bądźmy dobrej myśli ;-).

Przypominam też, że wszystkie pluginy udostępniam tutaj.

Aktualizacja 2013-03-28: Porzucam plany ożywienia kodu, proszę nie czekać na jakikolwiek release z mojej strony… Przepraszam.

O wyborze specjalizacji według nieznanego studenta…

Pierdol fajnie brzmiące nazwy specjalizacji, wybierz to w czym jesteś dobry żebyś to szybko i łatwo zdał, a jak czegoś chcesz się naprawdę nauczyć to wykorzystaj czas który Ci zostanie

Podobno zasłyszane od kogoś, kto kończy uczelnię… via forum studenckie.

21/12, 13:32: Dostałem dzisiaj maila z przeszłości

3-go maja 2009 roku wysłałem do siebie maila za pomocą Kapsuły Czasu. Na szczęście jest dość krótki i w sumie dobrze, bo bym się chyba rozpłakał z tęsknoty za tamtymi czasami.

Zabawne, że wybrałem 21 grudnia, mail zaczyna się:

Podobno koniec świata miał dziś być.. Ciekawe czy jeszcze żyjesz?

Nie myślcie, że wierzyłem kiedykolwiek w te bajki, ale ostatnio zacząłem się zastanawiać jakby to jednak było, gdyby dzisiaj coś faktycznie jebło w końcu.

Co u mnie? Hm.. Trochę życia na koncie…

Co mógłbym napisać dzisiaj? A raczej co napiszę, bo z kapsuły skorzystam znowu… a Wy?

Tak swoją drogą to podobno jeszcze jakieś inne maile do mnie mają dojść po 5 latach wg treści tego maila… zobaczymy.

Jak rozumiesz „Blokada dostępu do serwisów premium”?

0

Brzmi strasznie, jest dostępna taka blokada w Orange On-Line… wchodzę na szczegóły:

Blokada uniemożliwia dostęp i korzystanie z serwisów „Premium”. Blokada działa na serwisy oferowane przez Orange i partnerów dostępne za pomocą transmisji danych GPRS/EDGE/UMTS poprzez APN: WAP i Internet dostępne w sieci Orange.

Przez serwisy „Premium” rozumie się serwisy o podwyższonej opłacie.

9 rzeczy, dzięki którym można zbudować świat

2

Zacząłem się zastanawiać, na czym można by zbudować nasz świat… jako student informatyki zacząłem od oczywistej rzeczy jaką jest…

Maxthon Cloud Browser – szybkie review

0

Dzisiaj Maxthon wypuścił „czwartą” wersję swojej przeglądarki przy tym robiąc lekki rebranding oraz tworząc lekką rewolucję co do sposobu korzystania z sieci. Zwie się to od dzisiaj Maxthon Cloud Browser – że niby przeglądarka w chmurze.

Odkrycie dnia: Katolicki Uniwersytet Lubelski

0

Podobno dziś rano chwilę fejmu miał filmik Jestem Ubogiem, za nim trafiłem do autorów-studentów na stronę KUL… Katolicki Uniwersytet… już się zbiera na śmiech po samej nazwie… Na jednym z filmików grupy zobaczyłem księżulka prowadzącego wykład, sala niczym kościół… w głowie myśli „stracone owieczki”.

Zacząłem się zastanawiać, czego takiego mogą uczyć na tej uczelni… więc odnalazłem plan.

Czym są sztywne wymagania? – wnioski

0

Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów.

– Józef Piłsudzki

Czas na podsumowanie moich tytułowych trzech postów, które ukazały się z ostatnimi tygodniami tutaj… nigdy nie sądziłem, że ludzie biorą internety tak poważnie, szczególnie moi znajomi… na szczęście nie ci najbliżsi.

Nie wiesz, o co chodzi? Zobacz, w co uwierzyło przynajmniej kilka osób z kilkunastu grona bardziej zaciekawionych-współwierzących: Pierwszy tekst, drugi, no i trzeci… Teraz pora na wnioski, czyli ten post.

1/12, 19:05: Pedanci! Come back jeszcze raz! Mega!

Ponad dwa tygodnie temu u koleżanki na zupie znalazłem sierockie, niezdarne zachowania ludzi… o tutaj wspomniałem o tym…

Przerwałem sobie właśnie kodzenie, na wykopie znalazłem 3 razy większą dawkę takich gifów… niestety nie ma mojego ulubieńca – murzynka wylewającego mleko przy płatkach ;-)

1/12, 01:37: Hello grudzień! dex_chan v1.1

Wypuściłem właśnie z pierwszą godziną grudnia nową wersję dex_chan‚a. Nie piszę na platformie o tym, bo i tak każdy ma to w dupie, 1500 osób ściągnęło pasjansa, nikt nawet lajka nie chce dać – chuje.

Jednak odzyskuję nadzieję i wiarę w ludzi, bo ta nowa wersja powstała tylko dlatego, bo dostałem taki mail:

Witam, Twoje projekty wymiataja (dex_chan i dex_imgur) – choc nieraz mozna sie zdziwic jakie zdjecia ludzie wrzucaja… Szkoda, ze nie ma programiku co by pobieral z http://7chan.org/ – cos takiego jak dex_chan, ale 7chan images grabber from selected board… Pozdrawiam i zycze milego dnia

Mówisz – masz ;-)… feedback jest ważny i motywujący. A ja teraz przejrzę 2GB śmieci, które mi się pobrały w czasie testów…

30/11, 07:26: Pluj odbiorcy w twarz – nie zauważy

Wychodzę powoli z domu, mijam kuchnię, słyszę Radio Maryja i księdza z kazaniem, który nawołuje do samodzielnego myślenia.

Sounds legit.

Wróżki też są sensowne.

Przypowiastka o ciekawości ludzkiej

Trudno jest pojąć innych ludzi. Dlaczego są tacy jacy są? Dlaczego robią to, co robią? O tym, jak niecierpliwie szukamy odpowiedzi na takie pytania, świadczy wzruszająca historia nadesłana do redakcji „New York Times” przez jedną z czytelniczek:

Po zakończeniu biurowego romansu moja przyjaciółka wyrzuciła na śmietnik torbę pełną miłosnych listów, pocztówek i wierszy pisanych przez byłego wielbiciela, który następnego dnia zadzwonił z pytaniem, dlaczego wyrzuciła jego listy. Była całkowicie zaskoczona. Okazało się, że pewien bezdomny przeszukujący śmieci przeczytał jej korespondencję i zadzwonił pod numer znaleziony na skrawku papieru listowego. Chciał się dowiedzieć, co było powodem rozstania dwojga ludzi, którzy – zdawało się – byli tak bardzo zakochani. „Zadzwoniłbym wcześniej – powiedział byłemu kochankowi – ale dopiero teraz dostałem pierwsze dwadzieścia pięć centów” (DeMarco, 1994)

Bezdomny był człowiekiem nieszczęśliwym – bez domu, bez pieniędzy, skazany na grzebanie w pojemnikach na śmieci – a jednak nie opuszczała go fascynacja ludzkim losem. Musiał wiedzieć, dlaczego związek się rozpadł. Aby znaleźć odpowiedź, gotów był wydać swoje jedyne dwadzieścia pięć centów.

Każdy z nas pasjonuje się wyjaśnianiem zachowań innych ludzi. Przyczyny, dla których ludzie zachowują się tak, jak się zachowują, są jednak na ogół przed nami ukryte. Dostępne są jedynie obserwacje zachowań: co ludzie robią, co mówią, jaki mają wyraz twarzy, jakie wykonują gesty, jaki jest ton ich głosu. Niestety, nie możemy czytać w ich myślach; […]

Wyrwałem to z ciekawej książki, którą wczoraj przerobiłem w całości w Empiku: „Psychologia społeczna” E. Aronson, T. D. Wilson, R. M. Akert. Polecam, jak chociażby Alpha-Male/Female niegdyś cytowane ;-).

Czym są sztywne wymagania? – zakończenie

0

Ostatnia część moich zmagań

Chłód

Ręce odmarzały już mu drugą godzinę odkąd wybiegł z tego mieszkania. Był ledwo 30 minut autobusem od rodzimego miasta, głową przyklejony do zaparowanej szyby, barkami skulony do ściany, aby móc zatrzymać przy sobie resztki ciepła. Nie było co liczyć na ogrzewanie w starym Ikarusie linii 194, pogoda na zewnątrz dobijała zaledwie kilkoma stopniami, słońce wciąż powoli wstawało tego poranka. Katar lał się ciurkiem, a nos wycierał w rękaw swojej kurtki tylko na moment rozwiązując ten niewygodny problem.