Moje OC osiągnięcia

3

Tak jakoś przystopowałem ze swoją egzystencją kilka minut temu, poleżałem na łóżku, pobawiłem się telefonem.. Przyszedł mi pomysł na podkręcanie mojego HTC HD2 i właśnie się do tego zabieram ;-)

Zanim jednak, pragnę się pochwalić światu co udało mi się podkręcić w ciągu mojego całego życia..

Dawno dawno temu

Miałem Celerona 633MHz i jak każdy zorientowany w sprzęcie między 98-2002 rok: celerony bardzo fajnie się kręciły. Co z tego, że ogólnie były do dupy i mało wydajne i wszelaki pentium trzepał je po dupach. Przyszedł moment pierwszego podkręcania kompa w życiu, efekt: [email protected], a wszystko dlatego, bo miałem dupiatą płytę Gigabyte’a i na więcej nie pozwalała. Pamiętam przypadki nawet 1,2GHz!

To były jeszcze czasy zworek, ja akurat miałem mikroprzełącznikowy panel wymiaru ~10x20mm na płycie głównej. Niektóre szczyle z was nie pamiętają tych czasów, a dla was podkręcanie to wejście w BIOS (albo i nie) i nabijanie cyferek…

Miałem też Rivę TNT2 M64 Pro, ale ta ledwo drgnięta sypała system ~tak pamiętam.

Co tam podkręcanie procesorów, lol!

Kilka lat później po pierwszym komputerze przyszła era nagrywarek CD – każdy kto miał nagrywarkę był panem i mógł sprzedawać swoje skopiowane piraty innym ;-). Stare, fajne czasy, kiedy jeszcze nie całkiem wiedziałem co to crack.

Miałem też nagrywarkę LG’ka: GCE-8320B jak dobrze pamiętam. Wtedy bawiłem się w aktualizacje firmware takich urządzeń (co tam aktualizacja BIOS’ów dla płyt głównych, nudy!). Nagrywarka miała też możliwość skoczenia o model wyżej, nieco szybszy i wypalająca inną metodą: GCE-8400B. Wiadomo, że skorzystałem ;-). Co prawda jakoś nagrań nieco spadła, ale postanowiłem to tak zostawić.

Nie posiadam już tego napędu niestety.

2005, nowy komp

W kwietniu 2005 złożyłem sobie nowy komputer, nadal klepię na nim biedę, niestety. Na pokładzie mam ASUS eN6600, czyli ogólniej: nVidią 6600 jeszcze z tych pierwszy serii: pamięć GDDR, 128bit szyna. Akurat miały one też miłą cechę niezłego kręcenia i tak z core 300MHz skoczyłem na 520Mhz domyślnie, a pamięć 550MHz na 650MHz. Praktycznie w cenie nVidii 6600 dostałem 6600GT: ~5300 – 7500 3dMark 03.

CPU/RAM na deser.

P4 Prescotty też bardzo ładnie poddawały się napadom kręcenia, chociaż grzały się niemiłosiernie. Niestety brak u mnie na chipie płyty głównej blokady PCI, ale i tak szalałem i przekroczyłem nawet 4GHz! Niestety niestabilne, dopiero stabilny screen mam z około 3,9GHz.. Typowe boxowe chłodzenie, okno otwarte na oścież w zimę i w pokoju kilkanaście stopni – tak to się robiło ;-)

RAM’y kingstona też całkiem dawały radę w całym przedsięwzięciu, bez problemu latały z 200MHz na około 230MHz wraz z procesorem, wierzę, że stać je było na więcej.

I tak ostatecznie nakręcany sprzęt poszedł potem na wojnę z 3dMarskiem już pod w pełni stabilnymi wartościami, efekt?

Z ponad 40sekund, chociaż nie mam pewności, że ten screen dotyczy 3,75GHz

Szczylska zajawka sprzed lat ;-)

I tak można wymieniać kolejne przykłady, niestety niewiele już z tego wszystkiego pamiętam, a sprzętowa zajawka jakoś mi minęła na rzecz software developingu.

Dość sporo myślę gapiąc się na moją pralkę, czy jest możliwe zwiększenie jej obrotów: z tysiąca na powiedzmy.. 1400 ;-) Jednak nie będę próbował (na pewno przez najbliższe lata).. A teraz zabieram się za HD2.

HD2?

Słabo, ledwo 1,[email protected],2GHz.. no cóż, ale to tylko takie „szybkie overclocklook” ;). Niektórzy puścili nawet HD2 na 1,5GHz. Ja tam wolałbym dwa rdzenie.

Co jeszcze? Co w planach?

Na pewno jeszcze mam możłiwość podkręcić moją… myszkę. Jeśli tego nie wiesz: wszelkie myszki optyczne ze złączem USB mogą zostać wymuszone do częstszych odświeżeń i zwiększenia rozdzielczości DPI – dokładniej nie interesowałem się tematem (cokolwiek tutaj jeszcze do interesowania się jest?), więc jeśli zainteresowało Cię – masz zadanie domowe.

Może nie tyle już co podkręcanie, co modyfikacje: na pewno na koncie mam modyfikacje softu w LG KU990 i całe zmiany softu w Nokii 3310 – stare czasy fajnego telefonu.

Kurczę, dzisiaj wszędzie już mamy procesory, wszystko można podkręcić.. a mnie pomysłów zabrakło – może czas wziąć się za jakieś life hack’i i podkręcać swoje życie ;-) ?

Tagi: , , , ,

Komentarze 3 komentarze

Na HD2 widzisz jakąś różnicę w wydajności?
Doklejałeś radiator z tyłu obudowy? ;D

Nic nie doklejałem, proste sprawdzenie na ile „ot tak” sobie mogę pozwolić.
Póki co nie widzę różnic, ale jakbym na droida + htc sense 3.0 przeszedł to na pewno +200MHz by się przydało.

Ja pierwszy procesor jaki podkręciłem to był… uwaga, uwaga, 386DX40 – wymagało to wlutowania innego oscylatora – chodził, ale nie stabilnie na 44MHz.

Skomentuj