Wkurwiające logowanie

0

Idiotyzmy. Pewnie miałeś nie raz taki moment, szukałeś czegoś.. w końcu to coś znajdowałeś, ale nie mogłeś tego dostać, bo musiałeś się zalogować – głównie bywa tak na forach. Albo zobaczyć jakiś link, czy to pobrać plik.. czy nawet przeczytać jakiś wpis. Co za pojebani ludzie ustalają takie zasady?

Pierwsza bariera

Zaloguj się, aby wyszukać na tym forum… Super, że na darmo muszę zakładać konto, jeśli nie ma jeszcze takiego na BugMeNot… Zrobiłem się ostatnio na tyle chamski, że podaje często w takich wypadkach mail na serwisy typy ’10minutesmail’ aby tylko kliknąć aktywacje i mieć serdecznie tą stronę w dupie. Czasem pomagam jak mi się chce i submituje ów dane na BugMeNot, aby inni walczący, tacy jak ja mieli łatwiej.

Formularz jest zazwyczaj minimalistyczny, więc nie widać już tutaj sensu zbierania i sprzedawania ludzkich danych.. to po jaką cholerę zakładać te konta?

Lecenie w kulki

Tylko zalogowani mogą pobrać plik. Ok.. loguje się… Musisz mieć konto VIP aby móc pobierać. CO KURWA?!?! Kazaliście się tylko zalogować!!

Notoryczna weryfikacja

Przykład z allegro. Logujesz się normalnie na konto, a aby wejść w inne „poufniejsze” sekcje – logujesz się ponownie. Sprawdź saldo środków – zaloguj się ponownie. Zmień dane osobowe – zaloguj się ponownie. Sprawdź dane kontrahenta – zaloguj się ponownie. Wkurwia to ponad 5 krotne logowanie z 16nasto literowym hasłem – nie, dłuższego nie da się ustalić i nawet się o tym nie dowiesz, bo będziesz w ciemno wpisywał w pole i myślał, że kropki, gwiazdki itd się przesuwają, a zapamiętać przeglądarce nie dam hasła, bo to zbyt niepotrzebne ryzyko bezpieczeństwa.

Po cholerę każecie zakładać mi te konta?

Nie wiem, czy administratorzy danych serwisów w jakiś sposób zadowalają się i onanizuję przed listą użytkowników, rosnącą listą z powodu takich wymogów. Może jednak chodzi tutaj o zbieranie adresów e-mail jak to było u mojego poprzedniego pracodawcy i spamowanie wszech ofertami tych odbiorców..

Pokarać fikcyjne konta

Nie raz zdarzyło mi się również zalogować na jakieś konto do danego serwisu na podstawie udostępnionych informacji na BugMeNot. Zalogowano.. ok.. wchodzę gdzieś dalej: jebs, zostałeś zbanowany. Wylogowujemy się ręcznie, czyścimy sesję.. uff.. na szczęście tylko ban na nick.

Bycie miłym

Tworząc jakiś większy serwis z pewnością zadbałbym w jakimś stopniu o umożliwienie „chwilowego” logowania i dostępu do danych serwisu (oczywiście, o ile polityka by na to pozwalała). Sam utworzyłbym konto bugmenot z kilkoma restrykcjami, przykładowo brak możliwości zmiany hasła, bardziej szczegółowe logowanie akcji czy limit, przykładowo 5 postów na godzinę na forum.

A tak, to muszę na wszystkich krzyczeć, bo kolejny serwis każe mi się rejestrować!

Tagi: , ,

Skomentuj