SubDomenki anty SEO

0

Puściłem w net pewien śmieć wyciągnięty z mojej byłej pracy, której super ofertę ostatnio omawiałem – wszystko aby złapać nieco wyników w google. Jakoż, że nie serwuję u siebie na serwerze DNS’a tak więc zakolegowałem się ostatnio bardziej z usługą freeDNS.afraid.org, po za tym nie chciałem śmiecić swojej domeny… Ów portal pozwala również podpinać się pod wiele publicznych domen.. stąd możemy bezpłatne złamać całkiem ciekawą domenę typu:

  • krowka.robi.mooo.com (najpopularniejsza obecnie)
  • organizacja.org.org
  • morderstwo.undo.it

I wszelakie różne podobne. Ja postanowiłem sobie podpiąć się pod subdomenę wtf.la. Następnie zaczepiam do strony Google Analytics, dodaję stronę do narzędzi webmastera, weryfikuję bez problemu, kończę konfigurację serwera, wysyłam nowe pliki. Sprawdzam: strona działa. Ale..

Zdążyłem już wygenerować kilka tysięcy wpisów do sitemapy strony, aby od czegoś zacząć indeksowanie.. pozostaje tylko dodać mapę strony do WebMajtek. Dodaję, buch.. hostname nie odnaleziony / błąd DNS – w0t?!

Najciekawsze w tym wszystkim jest to, że weryfikacja bez problemu osiągnęła stronę – nawet logi do bazy danych dostałem z tego działania. Google AdSense również przystosowało reklamy do treści strony.. więc o co Ci chodzi cholerna wyszukiwarko? Pomyślałem jeszcze, że przecież nie mam robots.txt na stronie (niby nic.. ).. dodaję, próbuję pobrać – bida nadal.

Następnego dnia przepiąłem stronę pod coś innego. Wcześniej sprawdziłem: 15 wyników w google na wyszukiwanie stron pod wtf.la – trochę mało.. Przy tym wszystkim oczywiście Yahoo i Bing nie pluło się.. więc widać, ze google wszystkiemu winne. Padło tym razem na us.to – nie jedną już stronę widziałem pod tą końcówką, około 2 tysiące wyników w google.. Nie powinno być problemu.

Problem jednak był, identyczny

Dogrzebałem się w necie szukając przyczyny, że np. subdomena co.cc została doszczętnie zbanowana i wyindeksowana z wyszukiwarki google ze względu na liczny siany malware. Próbowałem również doszukać się, czy to samo nie zostało uczynione z moimi dwoma, wyżej wypisanymi felernymi domenami.

Zbanowana?

Nie sądzę, by powodem tego wszystkiego był ban od strony google – w końcu trochę wyników przedstawiają domeny na wyszukiwanie – pytanie, jak stare są te wyniki.

Możliwe przyczyny tego wszystkiego jakie mi przychodzą do głowy:

  • Może jednak ban albo ignorancja od strony google
  • Admin domeny zabronił indeksowania subdomen?
  • Ostatecznie może jednak ostatecznie crawlery google korzystają z jakiegoś starszego, rzadko odświeżanego cache DNS..? Nie chce mi się w to wierzyć.

Rozwiązanie?

Nie grzebałem się z dalszymi publicznymi domenami na FreeDNS – mogłaby to być syzyfowa praca. W zamian skorzystałem z darmowych dot.tk, która miło mnie zaskoczyła możliwością ustawienia A-rekordów DNS.

W innym wypadku można poszukać jakiejś lokalnej domeny u innego providera, ostatecznie chapnąć się kilka złotych na nią.

Wkrótce rusza ode mnie inny, bardziej poważny śmieć – sprawdzę i wtedy, czy problem będzie występował pod inną subdomeną.

Tagi: , , , , , , , , ,

Skomentuj