Wojna wojna wojna

2

Uwaga, poflugam tutaj trochę na to popierdolone społeczeństwo. AntyWykop na Atak na Libię za kilka godzin. Myśliwce gotowe do startu – świat. To, że jakaś większa wojna się szykuje to nie muszę chyba mówić? (I nie mam na myśli jedną biedną Libię, a kolejny world war). No to przejdźmy do analizy komentarzy, bo w sumie niespecjalnie interesowałem się polityką na świecie przez ostatni czas.

Pierwszy komentarz był dość sensowny… ale popatrz na następne, wypisuje ich faktyczną pozycję:

Drugi komentarz: abram66: „Kupiłem już popcorn”. A kurwa udław się nim, bo wojna to super zabawa, gdzie wszyscy fragują się nawzajem headshotami i ogólnie to słuchami wkurwiania edka, którego ktoś kiedyś nagrał. Potem wstaniesz i pójdziesz do lodówki po coś do jedzenia, bo sam póki co nie odczujesz jak ktoś przetrzepie Ci dupę bronią. Do czasu.

Trzeci komentarz: Tjarnaglofi (nosz kurwa, co do za xywa?! – musiałem skopiować): „Wreszcie coś ciekawego w TV poleci”. Czekaj cholerny idioto, aż będziesz skomlał na dworze bez ubrań, ciepła, elektryczności,  jak reszta tego pierdolniętego świata wjedzie Ci na państwo i zagrozi życiu. Fajny teatrzyk?! Może jeszcze nagrajmy Ciebie kamerą, a kolejne pokolenia będą to oglądały jak cholerny you can dance.

// Swoją drogą, dziś oglądałem zajebiście bulwersujący mnie film: Elita – i chyba dlatego tak ładzie dzisiaj przeklinam ;-)

To jedziemy dalej.

Czwarty komentarz. To już hattrick debilizmu! 5th: „Jeżeli to prawda będzie co dzisiaj oblewać :)”. I pierwsza, mądra odpowiedź: „czyli co? to, że jedni bandyci atakują drugiego?”. Fajna zabawa oglądać jak ludzie wokół się napierdalają. Ciekawe kiedy znajdzie się duże złoże ropy pod moim blokiem, że przyjdzie wojsko i zburzy mi mieszkanie.

Mam to dalej w dupie. Nie podoba mi się, że ustawione osoby u szczytu państw idą ot tak sobie na głosowanie i wspólnie postanawiają, komu dzisiaj mordę obiją. Jeszcze gdzieś wyczytałem chęć włączenia się USA do tej wojny – co, pieniążków brakuje, za dużo ludzi na kontynencie ameryki?

Kto też uważa, że koniec* jest bliski? | *- ewentualnie zamień to słowo na ‚wojna’. Pieprzony świat.

Tagi: , , ,

Komentarze 2 komentarze

Trzeba to obgadać przy piwie bo jestem wkurwiony :P

[…] Mamy żenującą politykę i niezgrany system wartości. Nie jesteśmy spójnym narodem, a jak już wybuchnie jakaś wojna, to prędzej ucieknę do bardziej ludzkiego kraju, niż złapię karabin i będę walczył. Nie […]

Skomentuj