Czosnek

2

Przeglądam właśnie wykopy z ostatnich dni, bo jakoś mało czasu na wszystko ostatnio mam, a teraz już powoli mi się sobota najwspanialsza kończy. Krew zalewa i wszystkiego mi się zaraz odechce na myśl o kolejnych cholernym tygodniu.

Czosnek zatrzymuje nowotwór – nie będę się już zagłębiał we właściwy artykuł. Wszystko dzisiaj jest udowadniane, pewnie są też jakieś przypuszczenia, że szybciej dostanę raka leżąc z laptopem na łóżku, niż siedząc przed komputerem na niewygodnym krześle – mój organizm za bardzo pewnie odpoczywa i bardziej podatny jest… bla bla bla.

Widzisz, snuć takie wszelkie teorie można w nieskończoność. Wiele rzeczy można brać po prostu na logikę i tak też z czasem po ‚badaniach’ wychodzi, że coś co wymyśliłeś prawdopodobnie zachodzi. Ale koniec tego teoretykowania teraz. Trochę ciekawostek o czosnku tu zbiorę z komentarzy na wykopie jak i może z innych źródeł. Tylko czy teraz to zrobić, czy najpierw bułkę z czosnkiem… – bo nie ukrywam, bardzo chętnie bym teraz zjadł ;-)

Aha, nie jestem przeciwny czosnkowi – bardzo go lubię, a sos czosnkowy to już coś wspaniałego przy kebabie czy pizzy. Om nom nom! Tylko wkurzają mnie czasem te wszystkie ‚badania’.

Chwile opuszczając temat

W sumie mógłby to być blip, ale nie chce mi się wstawać: Na moment wszedłem na allegro zobaczyć ceny mojego wymarzonego (póki co) monitora. Wchodzę na jedną aukcję…

niestety monitor ma zbita matryce poza tym sprawny w super stanie jak nowy BCM!!!!!!!

No kurwa.. zdecyduj się człowieku.

Coś o czosnku

  • Prawdopodobnie w sklepach kupujesz czosnek pochodzący z chin. Raz, że jest słabszy od polskiego odpowiednika, a dwa, to jest on sztucznie wspomagany w celu szybszego wzrostu. Podobno napromieniowuje się go również, aby w trakcie transportu nie próbował kiełkować. Jest bardziej podatny na wolne rodniki i szkodzi co najmniej zwierzęcemu zdrowiu.

Dokładnie ! Naszego czosnku to ledwie kilka ząbków zjem, a mi mordę wykręca. Chińskie mogę wciągać całymi główkami. Tylko po co ? Tandeta, psiakrew… Ciekawe gdzie nasz ląduje.

– JesterRaiin

  • Podobno dobre metody na pozbycie się zapachu czosnku z ust:
    • Żucie pietruszki
    • Zjedzenie czekolady
    • Wypicie mleka
    • Chrupanie mięty (?)
    • Zjedzenie chałwy
    • No i umycie zębów, ale to chyba trzeba byłoby pastę potrzymać w ustach z 10 minut ;-)
  • Nawiązując do postu: Czosnek może mieć wpływ na komórki rakowe. Leczenie raka w USA jest podobno tylko legalne za pomocą chemoterapii i naświetlaniem.

Głupie, oby nieprawdziwe przypuszczenie

Wiadomo, że czosnek jest czymś świetnym na wszelkie przeziębienia itd. Bardzo wiele również dobrych właściwości naczytałem się o niektórych ‚narkotykach’. Najlepszym przykładem jest marihuana: Właściwości uśmierzające ból, wspomagające apetyt czy nawet poprawiające nastrój (z tym ostatnim to mowa o wzmocnieniu odczuwania bodźców/uczuć, ale to swoją drogą…). Kawa jest również popularnym narkotykiem, lecz nie jest uważana za jakiś lek, a tylko dopalacz na kilka godzin, chętnie pita w większości krajów na Ziemi.

Zadajmy pytanie: Czy na pewno nikt nigdy nie wpadnie na pomysł zakazania czosnku? Farmaceuci na tym tracą – zainteresuj się choćby głębiej sprawą głupiej konopi. Mam nadzieje, że nie dojdzie kiedyś do stanu, gdy czosnek będzie uważany za narkotyczne zło.

Farmaceutyczne zło

Jeśli jeszcze nie wiesz, to Cię teraz uświadomię: Koncernom farmaceutycznym nie zależy na Twoim zdrowiu. Przecież jaki biznes byłby z tego, gdyby ludzie nie chorowali? Zadowoleni klienci? Komu w dzisiejszym świecie zależy na Twoim zadowoleniu? Idź kup kolejną paczkę tabletek, bo akurat gardło Cię boli, zamiast leżeć w łóżku, pić ciepłą herbatę z cytryną, zajadając się kanapkami z czosnkiem.

Sam unikam leków jak tylko się da. W ciągu roku nie zjadam więcej, niż 3 tabletki. W sumie to zacznijmy też od tego, że praktycznie w ogóle nie choruje. A jeśli już przyjdą chwile słabości, to może być to góra katar albo ból gardła. Nie biorę mimo wszystko tabletek, wszystkim wokół też odradzam. Jeśli już mam potworny ból głowy, to wolę sobie porzygać i próbować zasnąć, niż łykać jakiś paracetamol. Patrz też z drugiej strony: powinniśmy się uodparniać na ból.

Ostatnio też było głośno o wielce groźnym wirusie grypy ptasiej, świńskiej czy kurwa dowolnie innej. Każdy zainteresowany w temacie wiedział, że szczepionka jest bardziej groźna niż jakkolwiek skuteczna. Poczytaj sam sobie w tym temacie. Farmaceuci zarabiają, kasa kasa.

Końcowa ciekawostka

Szukając grafikę na tego posta… natrafiłem na:

No bez przesady...

Tagi: , , , , , ,

Komentarze 2 komentarze

[…] został wyprodukowany w chinach. W sumie takie czasy, wszystko jest produkowane w chinach dzisiaj, nawet czosnku już polskiego zjeść nie możemy. Zaciekawiło mnie, czy OCZ’a też zrobiono w kraju utylizacji […]

[…] nawet produkty spożywcze coraz częściej i szybciej zastępowane są chińskimi odpowiednikami, pisałem niegdyś o felernym, chińskim czosnku. Etcetera, etcetera, przykłady możesz mnożyć sam, odwróć dowolny produkt/urządzenie w domu i […]

Skomentuj