Oczy czy EXIF. Czemu ufasz?

1

Rok temu rozpętała się na wykopie spora dyskusja na temat digartu (dickart :-P), tamtejszej moderacji i debilnie nieludzkich zasadach bytu i jakiejś tam cenzury. Jakoż, ze sporo czasu czasem lubię spędzać na czytaniu komentarzy, a nawet czasem i je pisać, tak więc i tam udzieliłem się z moimi kilkoma przemyśleniami. Sam byłem zniechęcony w tamtym czasie do tego polskiego devianta, jak spora masa innych ludzi.

Stąd: http://tinyurl.com/34x6qu8

Oczywiście sporo osób wyznaje coś błędnego w stylu: ‚Nie będziesz nigdy artystą bez wyjebanego sprzętu’ tak oto doszło do mojej dyskusji i na przykład wrzuciłem dwa zdjęcia: Jedno z mojego telefonu, jedno z profesjonalnej lustrzanki. Żeby nie było tak łatwo w werdykcie ‚które jest zajebiste, bo jest zrobione lepszym sprzętem’ postanowiłem podmienić dane EXIF ;-). Najpierw zdjęcia:

LG KU990 Podpisane jako... (to niżej)

Kodak EasyShare ZD710 jako LG KU990

W sumie smutne było to, że tylko jedna osoba wpadła w pułapkę metadanych, a szkoda, bo czekałem na więcej ;-)

I jaka pewność i skromność... mhhm.. coś jednak nie wyszło

Jednak nie o tym ten post, by pokazywać jak można ludzi w balona walić. Oczywiście też za artystę się nie uważam. Może chciałbym jakąś lustrzankę do walenia fot wraz ze statywem, ale niestety musi mi wystarczyć mój pół poczciwy telefon… ;-)

A całą dyskusję polecam przeczytać na wykopie.

Tagi: , , , , , ,

Komentarze (1)

[…] przyzwoite zdjęcia można nim pstrykać jeśli odkryje się go dogłębnie. Nieraz zrobiłem nim lepsze zdjęcia niż byle osoba z lustrzanką. Zdarzyło mi się jakieś artystyczne (lamerskie oczywiście) rzeczy upstrykać które chociaż […]

Skomentuj