Znowu zmiana na homepage / Porfolio

0

Tak już ze dwa tygodnie jest

Tak, tak.. za niedługo już chyba tylko o tym będę pisał. Usprawiedliwię się tylko tym, że zrobiłem nieco więcej niż zwykle. Chociaż pisanie o tym nie było planowane to jednak strzelę sobie posta, bo ostatnio mam tendencję spadkową.. cóż, poszukam może dziś natchnień – to informatyk potrzebuje natchnienia?!

dexterxx.pl

No dobra. Zacznijmy od strony głównej. Aktualnie panuje trend uciekania w minimalizm i prostotę, tak i ja poleciałem. Wyleciały prawie rok leżące tabelki na głównej (Oh, w końcu ktoś postanowił mnie okrzyczeć ostatnio) jak i inne dorobki a’la MiniQuots czy wszelkie copyright’y – a kopiujcie sobie do woli.

Postanowiłem sobie, że przejdę na HTML5. W pełni. Bez zmiłuj dla muzealnych wynalazków renderujących strony. CSS3 również. Olać wszystko wokół, co sobie nie radzi. User niech wybiera: Albo ogląda stronę, ale gówno rzeźbione – nie obchodzą mnie ludzie, którzy są skazani na IE6 i starsze. I tak nie mają czego szukać tutaj.

Ze strony technicznej trochę użyłem jQuery. W końcu, bo już się niecierpliwiłem, że nie korzystam z tego frameworka: tak, krzycz dalej, że go do dodawania potrzebuje… Ludzie nie cierpiący nadmiaru czerni też znajdą prostą alternatywę, ale to tylko dla widzących szczegóły. W sumie nie ma czego już tutaj szukać. Trzy najważniejsze linki, może kiedyś urośnie to, póki co niech zostanie na kolejne kilka miesięcy.

About / Contact

Oby kiedyś mi nie przyszło cenzurować obrazka

Ale to nudne pisać o niczym. About jak i Contact jest oparte na tym samym schemacie. Jednak About na pewno kiedyś urośnie, w końcu miała być strona poświęcona mojej osobie, oh. Ale to wspaniałe, pięknie i jakże potrzebne. Bleee.

Ze strony technicznej włączyłem lenistwo i zamiast kombinować nad rozciągliwym tłem poszedłem w plugin dla jQ. O zgrozo. Czego nie zrobię, to mnie zganią. Niektórzy faktycznie walą gruchę przy dokumentacji W3. Cóż.

Nie ma czego opisywać. Lekka ucieczka w próbę naśladowania tkaniny i kilka smaczków. Wsio.

Porfolio

Chmury coś się zawiesiły na tym screenie

Pora przejść na coś poważniejszego. Jednak jak tak patrzę po dwóch tygodniach.. to już mi się nie podoba! Porfolio jest dostępne z About. Za dużo ludzi by je oglądało, gdyby link był na głównej, a i też nie mam czym się chwalić… eh, wstyd i nieśmiałość. I tak się dziwie, że kilka osób dziennie je ogląda… i to nie jestem ja z różnych komputerów.

Dobra. Pora na krótko How It’s made.

No to tak. Pierwszym problemem to były… chmurki. Nie jestem uzdolniony artystycznie jak i nie mogłem doszukać się niczego pasującego pod mój gust. Dotarłem jednak do dość ciekawej rady, jak zrobić słodziutkie chmurki.

Dwie słodkie, prosto wyprodukowane chmurki

Przepis jest bajecznie prosty.

  1. Oczywiście włącz Photoshopa. (GIMPowcy, poradzicie sobie)
  2. Stwórz nowy dokument. Dobierz sobie rozmiary, tło…
  3. Gdy już masz przed sobą swój papier… Weź Okrągłe zaznaczenie, zaznacz opcję dodawania zaznaczenia i…
  4. Rób kółka aż utworzysz odpowiadający Ci kształt

Może tego nie widać na pierwszy rzut oka, ale taka chmurka to zbiór nanoszonych na siebie kółek. Popatrz:

Już rozumiesz?

Oczywiście na koniec wszelka stylizacje wedle swojego widzimisię.

Dobra. Koniec o problemach bo jeszcze jakiś mój brak fachu wyjdzie. Bynajmniej nawkur… się przy ‚sticky footer’. Zabierzcie to ode mnie!

Początkową koncepcją dla animacji chmurek było utworzenia trzech bloków które przekładałyby się nawzajem. Rozwiązanie było dość szybkie i przyjemne, jednak zdecydowałem się na jeden, 200%’towy w szerokości blok z powtarzanym tłem. Gdy animacja ukończy przesuwanie bloku o jeden segment chmurek, wtedy cofamy się o całą szerokość i wiolla. Z testów strona chyba najlepiej wypada pod Google Chrome. Myślałem jednak jeszcze o kilku chmurkach w oddali.. ale jednak po co bardziej zapychać przeglądarki. Strona i tak jest mułowata jak cholera.

Jest jeszcze pomysł archiwum. Kliknięcie animuje ‚pod ziemię’, gdzie leżą moje jakieś bardzo stare projekty. A to wszystko tak dla zabawy, aby każdy sobie mógł pokopać.

Koniec tego nudzenia. Chociaż porfolio już mi się nie podoba, to nie prędko je zmienię – nie chce mi się i już. Budowlańcy wiercący w moim bloku w tym czasie za bardzo dali mi w kość.

Tagi: , , , , , ,

Skomentuj