Matura?

3

Dziś pisałem próbną maturę z polaka. Co by tu rzec? Początek- czytanie ze zrozumieniem… Gdzie tam czytanie ze zrozumieniem?  Od gimnazjum powtarzają, pierw przeczytaj potem rozwiązuj zadania. Tylko po co? Tekst w sumie beznadziejny. Jednym z przywołanych polskich raperów był Vienio… no kurwa… Nic ciekawego. Jedno z pytań na które odpowiedzią jest publicystyczny… Podpis i skąd tekst? mamy odpowiedź.Wypisz kolokwializmy? Lecę wzrokowo i wyłapuje 3, wpisuje po co zostały użyte i tyle. Chyba dwa pytania były które wymagały przeczytania całych akapitów- 6,7,11. Trzy akapity z dwunastu? Żadnego pytania w stylu „A jak Ty uważasz?”, „Czy Twoim zdaniem?”. Same beznadziejne pytania.

Zawiodłem się trochę. Nie twierdzę, że za proste, nie mogę powiedzieć też, że dostanę za to max pkt. Ale mogło by być więcej własnej pracy. Ok szybko przebrnąłem przez to, zabieram się do tekstu własnego. Dwa tematy do wyboru- kolejne rozczarowanie. Wprawdzie   drugi temat, który polegał na zanalizowaniu fragmentu „Przedwiośnia” a konkretnie przyjazdu Cezarego do Nawłoci i na podstawie znajomości tekstu wyjaśnić dlaczego zachował się tak a nie inaczej bardziej mi się spodobał. Już miałem wizję co tam będzie, że kilka razy użyje mojego ulubionego słowa „hipokryzja” i wszelkich jego odmian. Ale czar prysł gdy miałem 150 słów a nie myślałem o zakończeniu. No ale to już ponad połowa trzeba się streszczać… Tekst skończony mimo, że lektur nie czytałem od 1 technikum. Zerknięcie na zegarek a tam kilka minut po 10. Co jest kurwa? Co ja będę robił do 11:50 ?! Wyjdę wypiję kawę- zerkam na sale ale wszyscy siedzą… Nieeee nie będę wychodził tak wcześnie. Otwieram brudnopis- „Brudnopis nie podlega ocenie”. W głowie pojawia się plan namalowania czegoś fajnego, ale szybko znika. Ja i malowanie? Chyba w paincie ;D No to pyknąłem sobie drugi temat. W domu klikam tylko w klawiaturę, a wypadało by na studia iść i jakieś notatki robić. No to co mi zaszkodzi napisać 250 słów? Wyjdę z sali to nie poćwiczę a tak nadgarstek troszkę się rozruszał.

Tagi: ,

Komentarze 3 komentarze

„Żadnego pytania w stylu “A jak Ty uważasz?”, “Czy Twoim zdaniem?””
nie bedize takich pytanie bo odpowiedzi do takich pytan nie ma w kluczu odpowiedzi (bo jak napisac jedna poprawna odpowiedz na takie pytanie?)
;)

No ale osoby sprawdzające chyba są rozumni tak? Potrafią czytać a cała ich praca polega na ocenianiu. Nawet ktoś kto się tym nie zajmuje będzie potrafił stwierdzić czy odpowiedź jest napisana poprawnie i sensownie ;] Klucze są złe!

Ale wtedy ginie ‚równość’ w tym ocenianiu. Jednemu egzaminatorowi coś się bardziej spodoba, drugiemu mniej.

Skomentuj