Zacznij ogarniać ten internet…

3

Wraz z ciągłym rozwojem internetu pojawia się coraz większej serwisów skupiających w sobie społeczności. Problem w tym, jeśli jest jeden guru i chcąc z niego odejść.. nie masz gdzie. To znaczy, masz gdzie odejść, gdzie się zarejestrować, ale problem leży w tym, że dany serwis jest np. nie popularny w Twoim kraju wśród Twoich znajomych. Odejdziesz.. ale dla samego siebie lub kilku jednostek. Druga strona medalu, to przykład kiedy jest za dużo konkurencji.. Jak połączyć to wszystko w jedną przyjemność?

Co ma na celu ten post? To takie moje małe nawoływanie do zostawienia tego, co przestało już być dobre dzisiaj.. A dla drugiej strony medalu: Nie twórzcie burdelu!

Co powinieneś zmienić w swoim życiu internetowym? Z pewnością zrezygnuj dla swojego dobra jak i dobra innych z takich portali jak nasza-klasa czy fotka. Minęły ich lata świetności, a już na pewno nie są Ciebie warte, jeśli czujesz się kimś więcej, niż tylko szarą jednostką która nie ma innych zainteresowań niż tych, które obracają się (właśnie!) wokół takich portali. W większości przypadków jesteś tylko kolejną osobą, na której twórcy tego komercjalizmu zarabiają. Staraj się za sobą ciągnąć tylko tych wartościowych ludzi. Niech dzieci i niedorozwinięci umysłowo zostaną tam, gdzie są.

Nie uzależniaj się od tego, czego trzyma się większość. Najlepszym tutaj przykładem jest polskie Gadu-Gadu. Czasy się zmieniają, jak kiedyś gg było czymś w porządku tak z czasem zaczęło się robić uporczywe. Nowe gorsze klienty, więcej downtime’ów, więcej reklam.. Dlaczego nie zostawisz tego na rzecz świetnego protokołu Jabbera? Jest on znacznie bardziej elastyczny, popularny i ma więcej możliwości (np. transporty). Oczywiście wspieranie przez Twoją osobę kilku różnych protokołów jest dobre, ale jednak co zrobić z masą, która jest zamknięta na nowe możliwości?

Nie twórz kolejnej zbędnej rzeczy. Owszem, konkurencja jest zdrowa, ale bez przesady. Po co tworzyć kolejną stronę z serii mikroblogów skoro mamy już tego trochę ponad kilka dzisiaj. Trudno złączyć to wszystko w jedna całość i czerpać ze wszystkiego to co najlepsze.. szczególnie, jak nie masz na to tak dużo czasu. Na dzień dzisiejszy ja borykam się z dylematem czy jednak nie lepiej byłoby skupić się na polskim Blipie czy pierwotnym Twitterze zamiast brzydkim i odstraszającym (ale jednak funkcjonalnym) Flakerze? Chociaż przyznaję, że ten ostatni skupia przy sobie mądrą społeczność.. Jednak tamte są bardziej ‚do ludzi’.

A co, jeśli jednak uda Ci się to wszystko ogarnąć w jedną całość i dać to w przystępnej formie dla ludzi? Kolejny problem się rodzi. Gdzie stworzysz społeczeństwo, które wszystko tak uporządkuje? (Myśl moja jest taka, aby wszystko co jest ze mną związane gromadziło się w moim publicznym uniwersum na netvibes.com, czas pokaże co z tego wyjdzie.)

Dało trochę do myślenia? Zmieniasz już coś? …to dlaczego zmieniając siebie, nie próbujesz jeszcze zmieniać innych? Samo z siebie u nieuświadomionych nie zmieni się na lepsze.

Aktualizacja 2013-01-20 21:55

Ten artykuł już niezupełnie pokrywa się z moimi poglądami dzisiaj.

Tagi: , , , , , , , , , ,

Komentarze 3 komentarze

[…] reklama dexterxx przed chwilą Zacznij ogarniać ten internet.. Wraz z ciągłym rozwojem internetu pojawia się coraz większej serwisów skupiających w sobie społeczności. Problem w tym, jeśli jest jeden guru i chcąc z niego odejść.. nie masz gdzie. To znaczy, masz gdzie odejść, gdzie się zarejestrować, ale problem leży w tym, że dany serwis jest np. nie popularny w Twoim kraju wśród Twoich znajomych. Odejdziesz.. ale dla samego siebie lub kilku jednostek. Druga strona medalu, to przykład kiedy jest za dużo konkurencji.. Jak połączyć to wszystko w jedną przyjemność? blog.dexterxx.pl/…/25/zacznij-ogarniac-ten-… […]

Co do flakera to się zgodzę, jakoś gdzieś pobłądzili, ale miejmy nadzieję że niedługo ukaże się nowa wersja tego serwisu. Co do zmieniania innych, z czasem spotkasz jednostki tak oporne na wiedzę i ciężkie do zajebania, iż uznasz że ignorancja to błogosławieństwo.

[…] zostanę, spróbuję pozostać starą aktywnością, za alternatywy też trzymam kciuki, chociaż nie lubię dzielić jednej idei na ponad dwie realizacja, nóż będzie gdzie uciekać w […]

Skomentuj